PDA

Zobacz pełną wersję : [660] cichy strzał z tłumika po wyłączeniu silnika



nomadeurope
16 lipiec 2013, 07:20
Heja!
Ostatnio zauważyłem dziwną rzecz - po wyłączeniu silnika (po 1-2 sek.) słyszę cichutki "strzał" z tłumika, w zasadzie jest to coś w rodzaju "puf". Ktoś ma jakieś sugestie co to może być?
Z ostatnich modyfikacji owinąłem kolektory taśmą termiczną ale nie sądzę, że to może być z tego powodu.

bocian
16 lipiec 2013, 10:42
Mi się kiedyś zdarzyła następująca sytuacja:
Kręciłem przy gaźnikach dość długo i nie chciała franca odpalić (trochę kręciłem rozrusznikiem etc). Zatem na spokojnie poszedłem sobie na papieroska, wróciłem do motocykla ( wyłączonego ), a ta franca tak strzeliła, że prawie uklękłem. Głośność była CO NAJMNIEJ porównywalna z jakąś konkretną petardą.

Ponowiłem próbę odpalenia i ruszyła z kopa :) Ot, cuda wianki :)

BIGRYCH
16 lipiec 2013, 11:01
ja mam tez ten objaw tylko ze w bigu , wydaje mi się ze mieszanka dopala się w tłumiku, ale niech wypowiedzą się fachowcy

fxrider
16 lipiec 2013, 11:53
Też obstawiam dopalanie paliwa w wydechu. Po wyłączeniu zapłonu silnik wyrzuca jeszcze jedną-dwie porcje paliwa do wydechu i tam może ono ulec spaleniu. Być może owinięcie kolektorów taśmami pogorszyło ich chłodzenie, czyli są cieplejsze i może właśnie akurat ta różnica temp. zaczęła powodować zapłon. Taka hipoteza.

nomadeurope
16 lipiec 2013, 12:54
tzn. abyśmy dobrze się zrozumieli - nie jest to żaden strzał z tłumika. W kasku na głowie nie słychać. Zdałem sobie z tego sprawę jak tankowałem na stacji i jechałem bez kasku kawałek na parking.

robkri
16 lipiec 2013, 13:30
A może to jest skutek rozszerzalności cieplnej wydechu, po zgaszeniu silnika wydech stygnie i słychać wtedy takie stuki, pstryknięcia, pufnięcia. W mojej ST z akcesoryjnym wydechem Lasera i wszystkimi dedykowanymi akcesoriami po zgaszeniu słychać odgłos jakby cyknięcia przekaźnika.