PDA

Zobacz pełną wersję : Bieszczady - Noclegi, Trasa, itp.



advradek
15 grudnia 2013, 22:34
Witajcie.
W planach wyjazdowych na 2014 r. ująłem pięciodniowy wyjazd w Bieszczady i okolice.
Zarzuci może ktoś jakieś miejscówki pod dachem dla 8-10 osób? Mogą być pensjunie z jakimś spa czy ewentualnie sauną.
Ciekawe miejsca? Myślę znajdzie się ktoś z dobrą radą.

czeczen
16 grudnia 2013, 07:18
Dwernik - "u Stacha" - fajna agroturystyka z wyluzowanym gospodarzem :)
Bystre - OW Bystre k. Baligrodu (sauna, basen,restauracja)
Na dojeździe - super klimat i ciekawostek wiele - Przysietnica - https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&ved=0CC4QFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.czardworek.pl%2F&ei=aZuuUr2oCsextAakn4GYDQ&usg=AFQjCNEj5E1AMqWVSv_DVL4yo8J47fVSuA&bvm=bv.57967247,d.Yms gospodarzem jest Beton - zaje..sty facet z pasją :]
przy pętli - https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&ved=0CC8QFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.cienprlu.infoturystyka.pl%2Fo _nas%2F&ei=M5quUu6PCceMtAaC1IGQDw&usg=AFQjCNHmAJ9g-DYx9294hD-pMlYOtIey5g&bvm=bv.57967247,d.Yms
w Tarnawie Niżnej - fajny klimat - ale z wygodami średnio :D https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=3&cad=rja&ved=0CEYQFjAC&url=http%3A%2F%2Fwww.bdpn.pl%2Findex.php%3Foption% 3Dcom_content%26task%3Dview%26id%3D535%26Itemid%3D 57&ei=dJquUp3WGZDHswa1nIGwBw&usg=AFQjCNFAluxu4BVKpH6HUjWKUUPDQMNUxw

jest tam jeszcze wiele fajnych miejsc ...

qpcio
16 grudnia 2013, 07:26
Ja nieprzerwanie polecam uOli, bylem tam z dwoma kolami bez silnika i bylo naprawde spoko, a moi koledzy jezdza tam z pewna regularnoscia i dalej chwala.
http://www.bieszczady.net.pl/uoli/

*tylko to raczej standard ponizej spa ;-)

arek
16 grudnia 2013, 11:20
http://www.arlamow.pl/
Z pewnością spa tam mają:). Niestety wrażeniami się nie podzielę, bo ochrona nie wpuszcza starych, obłoconych tenerek za szlaban;)

marcinjunak
16 grudnia 2013, 13:54
Wpuszczają spokojnie, zobacz też dwór Kombornia :)

http://www.dworkombornia.pl/pl/

spokojnie mogę polecić :)

advradek
16 grudnia 2013, 23:36
Dzięki, dzięki coś tam pewnie wybiorę.

arek
17 grudnia 2013, 08:37
Wpuszczają spokojnie, zobacz też dwór Kombornia :)


Kilka lat temu włócząc się po okolicy chciałem tam coś zjeść i zobaczyć miejsce w którym Wałęsa "cierpiał za miliony", niestety ochroniarz widać uznał, że nie będzie mnie stać nawet na herbatę :(. Tak czy inaczej Arłamów i okolice (Trójca, Kalwaria Pacławska, lotnisko Krajna) na pewno warto odwiedzić.

danon42
26 grudnia 2013, 19:42
koniecznie wpadnij na kawę do Bieszczadzkiej Przystani Motocyklowej w miejscowości Czarna Góra

Ajej
26 grudnia 2013, 21:53
Tez polecam przystan.Bylem i polecam !

StalSoviecka
11 stycznia 2014, 17:42
Ja polecam wstąpić do Siekierezady, klimatyczny bar w Cisnej.

http://www.siekierezada.pl/

marcinjunak
11 stycznia 2014, 21:22
Ja polecam wstąpić do Siekierezady, klimatyczny bar w Cisnej.

http://www.siekierezada.pl/

Byłem tam z Erwinem jak wracalisy z RO ale nie powiedział bym że jest co tam oglądać, zwykły bar z dobrą kuchnią.
Ale ja mam specyficzne postrzeganie świata, dla mie biszczady to zadupie jakich mało, psy dupami szczekają i siurkami wode piją a do tego nigdzie nie można na legalu jeździć na moto.

StalSoviecka
11 stycznia 2014, 22:50
To dużo straciłeś będąc tam i nie pooglądać tego

http://www.siekierezada.pl/pod/garaz.html

marcinjunak
11 stycznia 2014, 23:42
To dużo straciłeś będąc tam i nie pooglądać tego

http://www.siekierezada.pl/pod/garaz.html

Nie wiem, możę tego nie było ale nawet żadnej wzmianki o tym nigdzie nie widziałem.

piotr13
12 stycznia 2014, 13:05
Będąc w Biesach to jeszcze wypada zahaczyć o Bazę Ludzi z Mgły :) we Wetlinie. Parę lat temu z Bladym latając jesienią po Biesach z racji fatalnej pogody siedzieliśmy tam chyba ze 3 dni ale to zdrowie trzeba mieć, tam do kufli zamiast piwa leją wino więc Junak niech sobie odpuści raczej ;) reszta jak najbardziej powinna odwiedzić. Miejsce dziwne ale klimatyczne ja akurat wśród tych górskich trolli czułem się jak w domciu :)

advradek
12 stycznia 2014, 15:56
więc Junak niech sobie odpuści raczej i tu byś się zdziwił ;)

Tomur
12 stycznia 2014, 20:37
Ale ja mam specyficzne postrzeganie świata, dla mie biszczady to zadupie jakich mało, psy dupami szczekają i siurkami wode piją a do tego nigdzie nie można na legalu jeździć na moto.
Tu zgadzam się z Junakiem.

Na moto tam się nie pojeździ, tylko asfalt.
A co do tego pierwszego to też racja- to dlatego jest tam tak fajnie:)

Chociaż w sumie to było fajnie. Nie jeżdżę już tam od dawna. Nawet nie dlatego że mam coś przeciw, ale zawsze jest coś ważniejszego niż jakaś głupia turystyka:)
Kiedy byłem tam ostatnio, zdziwiła mnie ilość nowych dróg i nowych zakazów ruchu. A jeszcze te parkingi płatne i bilety wstępu do lasu.
Sam jestem turystą ale wku.. mnie te turystyczne klimaty. Łażenie po szlakach odbiera mi połowę przyjemności bycia w terenie.
A jeszcze te parki narodowe. Tylko się trzeba kryć bo nigdzie nie wolno chodzić.

To już nie jest zadupie tylko centrum turystyki.
Wąski pasek tych górek w Polsce to i nie dziwne.

Ale wiosną czy jesienią, jeszcze przy kiepskiej pogodzie na pewno jest fajnie.


Właśnie brakuje mi jakiejś agroturystyki w Bieszczadach żaby tam przy krótkim dniu i zimnej porze pojechać.
Ale takie miejsce chciałbym znać, gdzie jest dobry standard, nie mam dużych wymagań, ale ładny pokoik z łazienką, tak żeby przyjemnie posiedzieć wieczorem w pokoju z Żoną, a żeby miejscówka była na jakimś ładnym odludzi, a nie we wsi.
Ostatnio jeździłem w takie miejsce w Magurskim PN, ale tam ma(y) już dość przechodzone.


.

piotr13
12 stycznia 2014, 21:11
Tak po prawdzie jest tam jeszcze trochę szutrówek i zwyczajnych polnych dróg(czyli akurat coś dla tenerek) gdzie jeszcze można legalnie pojeździć, trafiają się takie z przeprawami brodem przez rzeki i strumienie ale fakt to już nie te Biesy co 20 lat temu...
Natomiast całkiem nieżle wyglądają pod tym względem okolice Otryka czy Pogórze Dynowskie ale to już nie Biesy właściwe, ze tak powiem.

czeczen
12 stycznia 2014, 21:11
....eech malkontenci.... w Biesach jest bardzo, ale to bardzo - wiele miejsc gdzie można fajnie pojeździć a jeszcze przyjemniej pochodzić - przecież Biesy to nie tylko pętle,Solina i dwie połoniny...

Tomek - takich miejscówek jest naprawdę wiele :)

marcinjunak
12 stycznia 2014, 21:13
....eech malkontenci.... w Biesach jest bardzo, ale to bardzo - wiele miejsc gdzie można fajnie pojeździć a jeszcze przyjemniej pochodzić - przecież Biesy to nie tylko pętle,Solina i dwie połoniny...

Tomek - takich miejscówek jest naprawdę wiele :)

Odezwał się ten co może wszędzie wejść i wjechać :)

czeczen
12 stycznia 2014, 22:09
Nieprawda... wcale nie mogę i najczęściej nie chcę... staram się jeździć i chodzić tam gdzie można - a jak się tylko chce to zawsze znajdzie się miejsca gdzie jest pięknie i legalnie.

Krokodyl
04 listopada 2014, 22:29
http://zagrodamagija.pl/

Właścicielem jest niejaki Janusz. Sam też motocyklista. Zdaje się, że ma małego GSa. Klimatyczne miejsce i ruska bania, po której można się schłodzić wprost w potoku. Robiłem tam spotkanie dla około 20 motocyklistów i polecam. Wiata ogniskowa na terenie, 100 letnie chaty w ładnym aranżu. Polecam też umówić się wcześniej z Januszem na zwiedzenie jego piwniczki z nalewkami :-)

Gandalf
06 listopada 2014, 01:33
....eech malkontenci.... w Biesach jest bardzo, ale to bardzo - wiele miejsc gdzie można fajnie pojeździć a jeszcze przyjemniej pochodzić - przecież Biesy to nie tylko pętle,Solina i dwie połoniny...





Tu zgadzam się z Junakiem.

Na moto tam się nie pojeździ, tylko asfalt.

.


Nieprawda!

Byłem we wrześniu w przystani motocyklowej i tam powiedzieli którymi drogami pomimo zakazów można jeździć.
Sprawa w biesach wygląda tak, że park narodowy wali wszędzie znaki zakazów, aby ograniczyć ruch ciekawskich turystów. A prawda jest taka, że nie wszystkie drogi są pod ich zarządzaniem i po drogach powiatowych można jeździć - pomimo zakazu parku.

Tak wytłumaczyła gospodyni, strażak potwierdził, a ja bez problemów objeżdżałem :)

1804418045

Krokodyl
06 listopada 2014, 21:31
Hej Gandalf. Dałbyś radę jakoś opisać swoją szutrową trasę przez Bieszczady. Zainteresowałeś mnie. Zjechałem Bieszczady po asfalcie już kilka razy, ale teraz skoro nabyłem Super Tenere, może dałbym radę odkryć je na nowo, po drogach takich jak na Twoich zdjęciach wyżej. Przy okazji się zastanawiam jak takie opony w kostkę spisują się na asfalcie. Nigdy takich nie miałem, ale i innego typu motocyklami śmigałem. W te Bieszczady to jednak muszę dojechać po asfalcie...

Gandalf
06 listopada 2014, 23:07
w zasadzie to te moje to takie uniwersalne, bo i w trasie poradzą i lekki off przejdą, ale spokojnie przejedziesz tamte trasy na szosowej (bo to drogi są).

A jeśli chodzi o traski to:

1) od Zatwarnicy na południe

2) od Muczne na wschód i później południowy wschód, później północ - są one naniesione na google maps, ale najpewniej będzie pójść do wydziału komunikacji w Ustrzykach z mapą i popytać o te ich drogi.

Krokodyl
07 listopada 2014, 20:27
OK. Dzięki za info. Spróbuję w przyszłym roku pojeździć tam gdzie napisałeś!