PDA

Zobacz pełną wersję : Gruzja, Azerbejdżan, Armenia - wrzesień 2014



sadows
25 czerwiec 2014, 09:48
Cześć!
Szukam towarzyszy podróży do Baku - trzy tygodnie września.

Planowana trasa: http://tinyurl.com/gruzja2014

Pozdrawiam!

ofca234
25 czerwiec 2014, 11:06
na podstawie swoich doswiadczen szczerze watpie abys dal rade zrobic te trase w tym czasie.

zaplanuj ja na podstawie porzadnej mapy papierowej, bo jestem pewien, ze ma przynajmniej 30% kilometrow wiecej.

Gandalf
30 czerwiec 2014, 01:26
Zacna trasa, tylko czy nie zbyt ambitna? blisko 500 km/ dobę ... jest to spokojnie do zrobienia, ale nie wiem czy po 2-3 tygodniach jazdy zmęczenie jest dużo większe.
Zrobiłem w październiku podobną traskę w podobnym czasie kamperem i pomimo wygód jakie daje fura to wyjazd był bardzo męczący ... i teraz wiem, że powinien trwać drugie tyle

Ale temat ciekawy ... zastanawiam się nad przyłączeniem

sowizdrzal
01 lipiec 2014, 11:02
Rzeczywiście sporo tych kilometrów jak na 3 tygodnie, ale skoro chłop twardo jeździ...

Jeśli celem ma być Turcja i Gruzja, to można pomyśleć o szybkiej dojazdówce
przez Serbię i Bułgarię (ok. 3 dni) do Sofii praktycznie non-stop autobana,
a dopiero za cieśniną Bosfor wrzucić na niższy bieg i się delektować.

Dojazdówka przez Czarnogórę i Albanię mija się z celem - tempo spada do 40 km/h średnio,
w tamtych warunkach 400km na dzień to juz hardcore. Dorzuć do tego wyższe temperatury,
bardzo dużo gór po drodze... W Grecji też nie pogonisz, z tych samych względów.
Po drodze b. dużo granic, przekroczenie każdej to strata 1-2 godz. Prom i oczekiwanie nań to
kolejne opóźnienia....

Ot takie przemyślenia... jeśli coś pomogą, będzie fajnie.

Neno
01 lipiec 2014, 20:05
Do tego co pisze Sowizdrzal dorzuć jeszcze deszcze w Turcji, oczywiście dalej też + problemy z wjazdem do Azerbejdżanu. W zasadzie jak będziesz miał pecha to może padać od wyjazdu po granicę z Bułgaria, z przerwa na odcinek do Istambułu. Myśmy mieli tak rok temu.

Ja bym taki wyjazd ograniczył do max szybkiej dojazdówki (4dnix800km), najszybsza drogą i ograniczył się do penetracji Gruzji i Armenii. Zostanie Ci po 6 dni na kraj. Czyli tak naprawdę nie zobaczysz za wiele ale temat liźniesz, ochoty na powrót nabierzesz ;)

ofca234
01 lipiec 2014, 22:12
ja jechalem inna trasa. Pierwszy nocleg we wschodnich Wegrzech, drugi w Sighisoarze, trzeci w Ruse, czwarty juz w Turcji. Raczej boczne drogi, bez autostrady, nawet cos tam zwiedzilem (odsylam do relacji). Turcja z zachodu na wschod to 2-3 noclegi.

Co do granic to ja mam szczescie - nigdy nie stalem dluzej niz 30 minut, nawet na kirgisko-kazachskiej (tam najdluzej) ani na kazachsko-rosyjskiej. Niemniej, moze byc dluzej, bo pewnie nie zawsze opcja na bezczelnego-usmiechnietego dziala.

Turecka ma 8 bramek wiec chwile zajmuje to, ale na Balkanach to nigdy dluzej niz 10 minut (przekraczalem prawie wszystkie, i motocyklem i samochodem).