PDA

Zobacz pełną wersję : Do Stambułu i z powrotem - lato 2015



lukemj
05 marzec 2015, 17:35
Marzy mi się zobaczyć Stambuł i ogólnie wschodnio-południowe rejony Europy od Polski. Dlatego szukam kogoś równie nierozsądnego kto chciałby się wybrać w taką trasę.

Po drodze Czechy, Austria, Słowenia, Chorwacja, Bośnia, Czarnogóra, Albania, Grecja, Turcja, Bułgaria, Rumunia, Węgry, Słowacja
trasa ok 4500km , czas maks 3 tyg

Na razie to pomysł, czekam na ew chętnych, uwagi lub inne pomysły

pozdrawiam
Łukasz

scorpion
06 marzec 2015, 21:09
hmmm zapomnij ze w 3 tygodnie to objedziesz ... chyba ze nie bedziesz zsiadał z kunia a poza tym to 4500 km to chyba w jedna strone....i to z południa polski. W tamtym roku objechałem niemcy austruia słowenia włochy Chorwacja, Bośnia, Czarnogóra, Albania, kosowo macedonia bułgaria rumunia wegry słowacja polska. zajeło to nam to prawie 3 tygodnie a tempo było masakrycznie przelotowe. Dlla przykładu p[ierwszy dzień 1050km. dwa ostatnie dni po 800 km.

Na ten rok jakos pomysłu brak. Gruzja może... ale nie widzi mi sie przez turcje w dwie storny jechać a na północ od gruzji to jakoś nie ciekawa sytuacja polityczna. a znowu na południowy zachód od polski ceny kosmiczne....

bigboykr
07 marzec 2015, 08:13
Może niech autor poda trasę, bo też nie potrafię sobie wyobrazić tych 4500 po tylu krajach. Chorwacja i Czarnogóra to jest 4500... a reszta?

sorki za błędy i wypaczenia, literówki itp... z tapatalka się pisze ;)

lukemj
07 marzec 2015, 11:29
18555


Wracając przez Rumunię jest krócej o ok 500zł
Do tego jak by nie było trasa 4500km na 21 dni to średnia 214km dziennie więc raczej jest do ogarnięcia

Generalnie jak sam wyżej napisałem to tylko plan i marzenie. Nadal wydaje mi się że jest to w miarę wykonalne licząc ew nieprzewidziane postoje, zwiedzanie na miejscu itd, ale może po prostu się mylę :D

scorpion
07 marzec 2015, 18:58
a no to spoko. ja jechałem z północy polski wiec doszło mi 1500 km gratis. w 17 dni zrobilismy 6150km. ale to był wyjazd typu... jezdzic jezdzic jezdzić :D

ArturS
07 marzec 2015, 21:53
Taka trochę "chopperowa" ta trasa. Nie żal przejeżdżać przez miejsca, gdzie jest fajnie dopiero po zjechaniu z asfaltu? Wszędzie tak na prawdę zwiedzisz... prawie nic. Przejedziesz tranzytem w godzinę czy dwie obok miejsc, na które trzeba mieć dzień lub dwa. Trochę szkoda :|

scorpion
08 marzec 2015, 20:02
ehh podobne mam odczucia. Spedziłem dwa dni w albanii a jak by tak bardziej w góry wjechać..... miesiaca by brakło.... tak tam pieknie...

ofca234
09 marzec 2015, 08:19
nawet calkowicie aslfaltowo ta trasa jest smutna - omija mase ciekawych miejsc.

przejechalem prawie 10 000 w trzy tygodnie i to nie jest tak, ze nie mialem czasu na nic innego niz jazda (patrz relacja z azji centralnej). niemniej, wolalbym wiecej tak nie jezdzic.

214 dziennie to luzik.

pyton33
11 marzec 2015, 12:20
Cześć lukemj. Ja planuję coś podobnego, tyle że chcę max do Grecji dojechać. Czy musisz jechać w lato? Ja planuję wyjazd w połowie maja do połowy czerwca, ewentualnie sam czerwiec - lato zarezerwowane dla rodziny. Poza tym latem w tych rejonach musi być bardzo gorąco. Jeżeli możesz przyspieszyć wyjazd to możemy się dogadać i pojechać razem. Pozdrawiam Arek.
PS ja planuję jechać budżetowo, jak najwięcej spania w namiocie itp.

ArturS
11 marzec 2015, 22:40
eetam gorąco. Byłem w lipcu, byłem w sierpniu i ledwo człowiek w góry wjechał i nocą pizgało. A niżej to niema się co z namiotem rozkładać, bo poniżej miast z rzeki robi się kanał.

rzorzo
01 kwiecień 2015, 11:26
7 dni jazdy i 36 godzin w Istambule :)


https://www.youtube.com/watch?v=hJlytiA73qg

ofca234
01 kwiecień 2015, 12:18
do samego stambulu bez problemu nawet w mniej czasu:

moje noclegi w drodze do Gruzji w 2012, start z Warszawy:

1. Wschodnie Wegry
2. Sigishoara
3. Ruse (caly dzien spedzony na reanimacji motocykla)
4. Ruse
5. Stacja benzynowa pod Edirne (czyli blisko stolicy).

czyli wcale nie jechalem najkrotsza droga, oprocz 50 km, bez autostrad. czyli w 4 dni bez napinki.

jeszcze nie chce zapeszac, ale mozliwe, ze bede pokonywal te trase ultra szybkim tranzytem wracajac do PL we wrzesniu i wtedy licze na jeszcze lepszy przelot.

rzorzo
01 kwiecień 2015, 12:33
7 dni tam i z powrotem , ale to już rzeźnia była ;)