PDA

Zobacz pełną wersję : [XTZ 660] Remont przedniego zawieszenia czy swap zawiasu



dejv667
30 kwietnia 2018, 16:57
Wczoraj zaczął cieknąć uszczelniacz na przedniej ladze.

Co podpowiadacie:
1. Progresywne sprężyny, nowe uszczelniacze, świeży olej - koszt zapewne około 1000 PLN
2. Swap zawiasu z kx250/wr 250.
Za cały front trzeba położyć jakieś 700-800 PLN. Pytanie ile trzeba wydać na przeróbki związane z montażem. Orientuje się ktoś?

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

nemo
30 kwietnia 2018, 17:22
Można nie zmieniać sprężyn tylko dodać takie elementy do lag. Niestety zapomniałem jak się to nazywa... Może ktoś podpowie, Regulują ciśnienie oleju i jednocześnie odrobinę ściskają sprężynę. DO kupienia w larrsonie za około 400 pln.

Prince
30 kwietnia 2018, 18:36
Emulatory? Kupisz u Motoleżan'a

Spróbuj. Ja odpuściłem. Raczej jeśli już to szedłbym w przeszczep. Właściwie to zawias wkurzał mnie tylko poza asfaltem. Na nim wszystko jedno- i tak jest nudno.

dejv667
30 kwietnia 2018, 20:35
Emulatory? Kupisz u Motoleżan'a

Spróbuj. Ja odpuściłem. Raczej jeśli już to szedłbym w przeszczep. Właściwie to zawias wkurzał mnie tylko poza asfaltem. Na nim wszystko jedno- i tak jest nudno.Chętnie bym poszedł w przeszczep gdyby był jakiś kompletny zestaw do swapa. Sam nie ogarnę dorobienia rzeczy a nie znam warsztatu w okolicy który by to mi ogarnął w normalnej kasie i normalnym terminie.
Boję się, że jak sam się za to wezmę to skończy się rozebranym i niejeżdżącym motocyklem na co najmniej kilka tygodni.

I to jest to chyba największy minus tej opcji.

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

piotr13
01 maja 2018, 07:12
Zrobisz lepszy przód i zaczniesz zauważać braki z tyłu. Zrobisz tył zaczniesz szerzej otwierać i stwierdzisz, że brakuje mocy a masy jest w nadmiarze...
To nie jest i nigdy nie będzie prawdziwe enduro. Trzeba się z tym pogodzić :) Dbać, chuchac i wymieniać co trzeba bo to ogólnie nadal jest fajny motocykl do podróżowania tu i tam.

Prince
01 maja 2018, 08:37
Właściwie to masa bo mocy gdyby było lżej spokojnie wystarczy. Szybka reakcja na gaz jest mało żywiołowa- to może mieć swoje plusy albo i nie. Na początku raczej na plus. Mój aktualnie ujeżdżany motocykl ma nadmiar mocy i reakcji i często mną poniewiera. Tylny zawias po serwisach spoko. Przedni jest nieakceptowalny poza asfaltem. Masa jak dla mnie (a ułomkiem nie jestem) to pierwsze co przeszkadza. Myślę, że 20kg z fabryki da się zdjąć.

piotr13
01 maja 2018, 09:43
660'tka to nadal całkiem dobry motocykl do takiego bliższego i dalszego szwendania. W sumie im gorsza droga tym zalety bardziej się uwidaczniaja. Kiepska asfaltową, dziurawe szutrowa czy nawet Polna ale droga. Na typowy offroad i na szybki asfalt są lepsze sprzęty.. Nawet jak damy inny teleskop, sprężynę z tyłu i coś tam uszczkniemy z masy to nadal mamy 180 kilo i czterdzieści parę koników.
Wezmy też pod uwagę wiek motocykla. Za kilka lat Tereska w pełnym oryginale będzie dużo warta. W przeciwieństwie do takiej pochlastanej z austriackim czy nawet szwedzkim zawiasem.

Prince
01 maja 2018, 10:42
Z wartością rynkową już trochę tak jest jak piszesz. Tylko że to później, po zakupie okazuje sie ze zawias nie robi, a koledzy co pochlastali latają łatwiej, szybciej i pewniej ;)
Moto w oryginale zawsze łatwiej sprzedać, droższe w zakupie, tylko że jak się już trochę jeżdzi to to i tamto, i sramto trzeba przestroić, przerobić, dodać , ująć pod siebie. Początkujący sie nie znają, nie wiedzą to szukają ful ori bo najbezpieczniej. Smutek przychodzi później jak się okazuje gdy te nieskazitelne pszczółki z ogłoszeń o świeżo sprowadzonych motocyklach wymagają wymiany tłoka, rozrządu i kompletnego remontu zawieszeń. Nie z zaniedbania- tylko tak zwyczajnie po pewnym przebiegu km i czasu trzeba.

piotr13
01 maja 2018, 12:47
Jasne ale nawet oryginalne zawieszenie jeżeli jest w pełni sprawne wystarcza do bezpiecznej i całkiem zwawej jazdy. Można kombinować a można dać nowe sprężyny, panewki i olej i zregenerować tył zachowując oryginał.
Moim zdaniem jeżeli ktoś chce zaoierniczac w terenie a nie chce truć się z zajechanym katem czy huską niech kupi sobie tetetkę. Rozsądna masa, niezłe zawieszenie i pancerny i idiotoodporny silnik.
Nie ma moto do wszystkiego.

Prince
01 maja 2018, 14:58
ano to tak. Można tylko nie każda TT ma dobry zawias. Te co mają dobry to są na kopkę. Mam kopkę w świni i wiem z czym się to wiąże. No i chłodzenie wichrem. Nie ma wichru - to nie chłodzi. Raczej w to nie pójdę. Aktualnie przyglądam sie serii WR. Ale to już radykalny przeskok. Chociaż powrót do tematu- bo zawias dwie ligi wyżej i był w pytaniu autora wątku.

piotr13
01 maja 2018, 18:00
Jakoś te chłodzone wiatrem enduraki starszej generacji masowo się nie zacierały z przegrzania. Ludzie tetetkami, xtkami czy xl/xr jeżdżą po Afryce czy południowej Azji i jest git. Przeca przez sto lat moto były chłodzone powietrzem i jakoś jeździły. Nie popadajmy w przesadę. Brak chłodnicy ma też zalety. Wiadomo, im bardziej obciążony silnik tym większe wymagania co do chłodzenia ale skoro sprawdzaly się w wyczynowych sporcie przez tyle lat to dla amatorskiej jazdy też wystarczą. Nawet w Dakarze aż do drugiej połowy lat 80'tych chłodzenie cieczą to był wyjątek

Prince
01 maja 2018, 18:59
I tym częściejsze wymiany tłoka, oleju i pilnowania temperatury głowicy. Nie mówię, ze to zło- tylko w połączeniu z kopką, dostępnością możliwościami sprzętu i ceną sensownych egzemplarzy bardziej zachęca coś z serii WR

W tych serwisy są częściej, bardziej skrupulatne i droższe ale i motocykl daje o wiele większą frajdę.

piotr13
01 maja 2018, 19:26
To akurat jest prawdą częściowa. Silnik xt jest trwalszy, tańszy w serwisie i mniej pracochlonny niż zaawansowane, chłodzone cieczą silniki z tytanowymi zaworami i tlokami licznymi w moto godzinach. Co do frajdy i możliwości zgoda bo postęp techniczny jest nieublagany. Tyle, że do starego xt czy nawet xtz możesz lać byle jaką benzynę, byle jaki olej, do zaworów zajrzeć raz na rok i starczy. Nowe jeżdżą lepiej i skaczą dalej ale wymagają już innego podejścia. Coś za coś tak to już jest. Zależy czego się od sprzeta oczekuje i ile czasu i kasy chce się poświęcać.

dejv667
01 maja 2018, 22:22
Akurat tylny amortyzator mam już zaplanowany na lipiec. Do kompletu wejdzie twardsza sprężyna Ohlinsa.

Nie mam skilla żeby zjeżdżać z dróg. Mogą to być podłe drogi czy stare leśne dukty, ale jednak drogi.

Zatem wracamy do sedna:
Koszt swapa i to co trzeba będzie rzeźbić.
1. Napęd szybkosciomierza.
2. Przewód hamulcowy
3. Sztyca
4. Błotnik
5. Mocowanie stacyjki

Co jeszcze?

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

ArturS
03 maja 2018, 14:40
1. Napęd szybkościomierza niekoniecznie. Jeśli dorwiesz zawias z TT600S/R, to przełożenie w ślimaku jest identyczne, wszystko pasuje.
2. Układ hamulcowy - przewód niekoniecznie, zacisk i jarzmo już tak. Najczęściej stosowane są popularne zaciski Brembo, rzadziej NISSIN. Idealnie byłoby dorwać komplet z pompą i przewodem.
3. Sztyca - różnie bywa. W XT660 i XT600E odległość pomiędzy łożyskami główki ramy jest na tyle duża, że wielkiej rzeźby nie trzeba. Nie dam sobie ręki uciąć, ale chyba na wymianie łożysk się skończy.
4. Błotnik wiadomo
5. Mocowanie stacyjki - w zawiasie z TT600S jest bliźniacze mocowanie stacyjki, która swoją droga jest identyczna, ma jedynie inną długość wiązki.
6. Koło z XTZ nie podejdzie 1:1 do UPSa. Raz że ma mniejszą średnicę osi, dwa że piasta jest na tyle szeroka, że ustawiając tarczę hamulcową w odpowiednim miejscu koło nie będzie po środku, bedzie diametralnie inna odległość opony od każdej lagi. Poza tym ślimak jest nie z tej strony co trzeba.
7. Sprężyny - nie wgłębiając się w dodatkowe modyfikacje bebechów, zawias z motocykla ważącego 150kg średnio się sprawdza w 220kg turystyku. Prawdopodobnie sprężyny z XTZ660 podejdą do zawiasu 43mm z TT600S. Prawdopodobnie, bo chciałem sprawdzić, ale nie znalazł się chętny do pożyczenia takowego ;)

Zawias tył - XTZ660 ma jakąś mega mocą sprężynę, wiąże się to z przełożeniem kiwaka. W każdym razie tak wynika z tabelki, której teraz znaleźć nie mogę. Ohlins nie robi tak mocnych sprężyn.

dejv667
03 maja 2018, 19:59
Dziękuję za bardzo rzeczową odpowiedź. Wychodzi na to, że to jednak naprawdę sporo rzeźby :/

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

dejv667
04 maja 2018, 21:29
Czy ktoś miał styczność z progresywnymi sprężynami YSS?

NA ALLEGRO są w dobrej cenie.

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

ArturS
04 maja 2018, 23:47
Miał, sprzedałem kilka(naście) kompletów.

dejv667
04 maja 2018, 23:48
A coś więcej na ich temat? :)


Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

dejv667
06 maja 2018, 11:18
Po telefonicznych i internetowych konsultacjach zapadła decyzja o remoncie zawieszenia.

Zakupione zostały uszczelniacze i sprężyny progresywne YSS.

Dla potomnych:
Uszczelniacze circa 100 pln
Sprężyny 340 z wysyłką (ciekawostka - oryginalne z Yamahy kosztują 240 PLN sztuka).

Ktoś doradzi jakim olejem to zalać? 7,5W? 10W?

Jestem dość ciężki, w pełnym stroju będzie w okolicy 110-115 kg. Zdecydować się na 10W w takim wypadku?



Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

michalkow
06 maja 2018, 19:52
Po telefonicznych i internetowych konsultacjach zapadła decyzja o remoncie zawieszenia.

Zakupione zostały uszczelniacze i sprężyny progresywne YSS.

Dla potomnych:
Uszczelniacze circa 100 pun
Sprężyny 340 z wysyłką (ciekawostka - oryginalne z Yamahy kosztują 240 PLN sztuka).

Ktoś doradzi jakim olejem to zalać? 7,5W? 10W?

Jestem dość ciężki, w pełnym stroju będzie w okolicy 110-115 kg. Zdecydować się na 10W w takim wypadku?

Teoretycznie powinni dołączyć olej, albo chociaż napisać w instrukcji jaki. Ja zalałem do progresów 15W i jestem zadowolony. Nurkowanie nie jest takie nagłe, a z tego co obserwuje na filmach to zawieszenie bardzo ładnie pracuje.

dejv667
09 maja 2018, 17:27
Sprężyny dotarły. Jakiejkolwiek instrukcji brak. Strona producenta też nie podaje żadnego info na temat rodzaju i ilości oleju. http://www.xtzclub.pl/images/imported/2018/05/280d91048d1527ec7141877a49014082-1.jpg

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

marcinjunak
09 maja 2018, 19:30
Taki producent.

dejv667
09 maja 2018, 19:50
Albo taki importer bo na zdjęcia w necie opakowanie jest inne.

Co więcej, w katalogu producenta pod tym numerem jest tylny amor - ale katalog obejmuje sprzęty od 2000 wzwyż.

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

michalkow
09 maja 2018, 23:12
To zalewaj tak jak serwisówka mówi.
W moim kupionym w larssonie była pełna instrukcja.

dejv667
09 maja 2018, 23:48
Zachowała się może kopia?

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

michalkow
11 maja 2018, 09:03
Zachowała się może kopia?

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

Gdzieś jest, ale ja kupiłem tylne amortyzator, więc raczej Ci się nie przyda.

dejv667
11 maja 2018, 09:23
Tylny też będę ogarniał :)
No i wychodzi na to, że tylny pasuje od dr800 :)

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

piotr13
11 maja 2018, 10:45
Niekoniecznie. Samą średnica otworów to nie wszystko. W 660'tce jest dość nietypową siła na dźwigni więc różnie może to wyjść

dejv667
11 maja 2018, 12:52
Katalog YSS twierdzi że ich amor pasuje zarówno do bigosa jak i 660.

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

piotr13
11 maja 2018, 16:37
W katalogu YSS są takie same sprężyny na przód do mojej xj 900 i w sumie takiej czoperowatej hondy magny więc za bardzo bym się jednak nie sugerował. Owszem oba motocykle(tenerka i bigos) mają ten sam charakter a Suzuki jest jednak te 30 kilo cięższe więc może sprężyna i tłumienie jest podobne. Jest w tych katalogach jakiś konkretniej szyi opis techniczny?

dejv667
11 maja 2018, 17:38
Nie, jedynie były wymienione modele.

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

dejv667
15 maja 2018, 22:37
Z kronikarskiego obowiązku...

Do kompletu z nowymi sprężynami wyjeżdżają też emulatory.

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

Prince
16 maja 2018, 01:01
O i widzisz. Teraz sie robi ciekawie. Zdawaj relację co i jak. Z kimś konsultowałeś takie połączenie?

dejv667
16 maja 2018, 07:24
Leżan z forum Czarnego Luda.

Z resztą jest tam mega długi wątek na ten temat. A że i tak będę wszystko rozbierał to wydaje mi się że to dobry moment na montaż.

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

dejv667
21 maja 2018, 11:15
Oliwka z oliwek i emulatory :) http://www.xtzclub.pl/images/imported/2018/05/5d4187a88aca63636c5a5e38a00a4ec9-1.jpg

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

Prince
21 maja 2018, 11:30
Oliwka z oliwek i emulatory :) [

Ależ mnie korciło żeby je założyć. Podziel się opinią jak już polatasz.

dejv667
21 maja 2018, 11:54
tydzirń lub dwa to potrwa bo chce ogarnąć od razu kilka innych rzeczy. W kazdym razie na pewno możesz być pewien, ze wrażeniami się podzielę.
Koszt nie zabija w każdym razie.

nemo
21 maja 2018, 22:05
ja też jestem mega zaciekawiony jak to zmieni prowadzenie. Może jeszcze swoją obdaruje takimi zabaweczkami;]

michalkow
21 maja 2018, 23:24
A podaj numer tych emulatorów? Albo gdzie kupiłeś?

dejv667
22 maja 2018, 09:06
Kupowałem u Leżana z forum AT. Koszt niecałe 400 PLN.

Oznaczenie PD360.

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

dejv667
06 czerwca 2018, 21:50
Stary zawias. Progresywne sprężyny miały długość tego co było zamontowane u mnie plus tuleja, więc montując progesy nie wkładałem tulejek.

Odbyta tylko krótka jazda, ciężko o wnioski poza jednym - sztywnej niż na serii. Tył nie wyrabia ;) http://www.xtzclub.pl/images/imported/2018/06/a1a1ca51ac3a02a0929b3831840b859b-1.jpg

Założyłem też komplet MT21. Nowe koła średnio około 1-1,5 kg lżejsze niż oryginalne.
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2018/06/7fe1b3d44c4ab71bb37f73eac780fb83-1.jpg

michalkow
06 czerwca 2018, 23:27
Trochę strach bez hamulców ;)

dejv667
07 czerwca 2018, 10:04
Czekam na śruby do tarczy. Koło było żeby sprawdzić czy będą potrzebne jakieś kombinacje. Na szczęście XTZ przyjęła je jak swoje :)

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka