PDA

Zobacz pełną wersję : [750] Przerywa po dodaniu gazu. Bieszczady.



KarolLbn
15 czerwca 2019, 09:33
Brakuje mi pomysłu gdzie leży przyczyna. Bez problemu dojechałem z Lublina do Sanoka, gdzie się tankowalem na Orlenie.
Po wyjechaniu ze stacji Tenera zaczęła się dlawic przy dodaniu gazu.
Objawy są tylko podczas jazdy od momentu ruszania.. Na luzie wchodzi gładko. Linka ssania luźna. Jak wyciągnę się pogarsza ;)
Po ustabilizowaniu prędkości na około 60 km/h i do 4 tys da się jechać. Wszelkie dodatkowe obciążenia (górka np.) szarpie.
Powyzej bliżej czerwonego pola jest stabilnej.
Filtr paliwa wymieniłem na nowy i duży, nie pomogło.
Luzy zaworów zimą robione. Gaźnik czyszczony na jesieni, nie przeze mnie.
Będę wdzięczny za sugestie, bo o ile Bieszczady objadę następnym razem to trzeba wrócić do domu...
Jakby co to 693144971 :D wszelkie konsultacje mile widziane.
Dzięki!

marcinjunak
15 czerwca 2019, 10:55
Standard, gaźniki do remontu, nie schodź z obrotami poniżej 4 tys i będziesz spokojnie mógł jeździć,
pewnie teraz pali bez ssania i dymi na czarno.

Lis
15 czerwca 2019, 11:03
A może to wspominane na forum efekty EFECTY...? Spróbuj dolać 98 na innej stacji.

Skoti
15 czerwca 2019, 20:26
Sprawdź membrany. Mi też tak nagle zaczął szarpać bo nieoryginalna membrana wyskoczyła spod deka.

KarolLbn
16 czerwca 2019, 15:22
Potwierdzam gaźnik chyba. Jeden cylinder ma za bogato.. Świeca przwczyszczona i już prawie w lublinie. Dzięki!