PDA

Zobacz pełną wersję : Świnoujście - Hel



Kojega
05 listopad 2010, 18:54
W przyszłym roku planuję taką wyprawę przejechać ze Świnoujścia na Hel. Mam takie pytanie czy może ktoś już jechał i może coś o tym powiedzieć.
Znalazłem taką relację tylko że rowerem http://rurkar.prv.pl/pl/001/001/ ale bardzo ciekawa wyprawa. Proszę o jakieś pomocne wskazówki, jak się przygotować?

LukaSS
05 listopad 2010, 20:08
W dniach 20-27 maja br. Wojciech Węsek ze Świnoujścia, Maciej Żbikowski z Zielonej Góry (Żbiku) i Marek Procajło z Lublina
(Proca) ustanowili swoisty rekord: pierwszy raz w historii przejechali całe polskie wybrzeże plażą na zabytkowych motocyklach
WSK. Wojtek jechał WSK 125ccm M06B3 Kraska (1980r.), Maciej Żbikowski: WSK 175 KOBUZ (1982`r.), Marek Procajło: WSK
175 SPORT 2 (1976r). Trasa rozpoczęła się na plaży w Świnoujściu i zakończyła na granicy z Rosją w Piaskach.

http://wsk-fenix.republika.pl/wsk.viabaltica01.html

Miłego czytania życzę :)

kamilltee
05 listopad 2010, 20:53
Bieżącego roku ... Pańskiego 2008 :)
nie przejechali całego wybrzeża plażą, ale wielki podziw za to czego dokonali, a szczególnie za opis szczegółowy :) setki mało potrzebnych detali :)
lekko naiwny, ale fajny klimacik :) obrazuje zdjecie i podpis
http://wsk-fenix.republika.pl/images/wsk.viabaltica85.jpg

Mateusz Woj
06 listopad 2010, 09:04
Ja przejechałem w sierpniu ze Świnoujścia do Piasków, ale utwardzonymi drogami. Nie wiedziałem że można po plaży jechać, chociaż moja technika jazdy w piasku bardzo kuleje więc męczarnia straszna by była
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2010/11/wycieczka-1.jpg (http://img191.imageshack.us/i/wycieczka.jpg/)

http://picasaweb.google.com/106283864430252476876/Wycieczka#

mock
06 listopad 2010, 10:22
Ile dni zajęła Ci jazda wzdłuz wybrzeza? ja też się od 2 lat zasadzam na taką wycieczkę, ale jeszcze mi się nie udało zrealizowac tego planu.

Kojega
06 listopad 2010, 10:23
Mateusz a ile trwała podróż czyli ile trzeba wolnego zarezerwować na teki przejazd. Ile zajeło to tobie?

Mateusz Woj
06 listopad 2010, 10:59
Bez pośpiechu, z dwudniowym przystankiem na Helu zajęło nam 10 dni. Średnio 150 km dziennie, trochę zwiedzania, spacerowania. Z powodu pogody ani razu nie użyliśmy namiotu. Wyniosło nas to 1500 zł na dwie osoby i powiem wam że dość luksusowo żyliśmy sobie na wybrzeżu.

robkri
06 listopad 2010, 13:02
Z fotek widzę że miałeś problem techniczny co to było, widziałem wyjęty regulator, prądy się zgubiły. I widziałem też że używasz szczęki NAXA jak ci się sprawuje.

Mateusz Woj
06 listopad 2010, 14:24
Z Naxy jestem zadowolony, za tą kase nie bede się czepiał. Pierwszy problem był przed Nowym Tomyślem kiedy to przy 120km/h pękła nam dętka w tylnym kole. Wracając do domu przed Bydgoszczą prądy powiedziały papa. Okazało się że ktoś zostawił niezaizolowany przewód prądowy przy stacyjce (kiedyś były tam chyba grzane manetki albo inne akcesorium, ale pewnie do sprzedaży zostało wycięte) i się zwarcie zrobiło. Na szczęście wszystko skończyło się tylko na strachu.

dzik312
08 listopad 2010, 13:23
W tym roku w wakacje przejechałem z dziewczyną z Gdańska do Świnoujścia wybrzeże, zahaczając oczywiście o Hel. Tylko że jechaliśmy rowerami ;P
12 dni urlopu, 10 dni jazdy, średnio po 75 km dziennie. Na motocyklu trzeba by zaplanować myślę podobny czas, tylko trochę więcej zobaczysz (zwiedzisz). Jechać ciągle plażą się nie da, bo jest dużo jednostek wojskowych i plaża jest zamknięta na ich terenie.

fxrider
08 listopad 2010, 13:59
Z tego co mi wiadomo to na plaży jeździć pojazdami silnikowymi nie można. Zresztą pomijając aspekty prawne jakoś nie bardzo wyobrażam sobie jazdę moto w sezonie pomiędzy plażowiczami.

marcinjunak
09 listopad 2010, 07:23
Z tego co mi wiadomo to na plaży jeździć pojazdami silnikowymi nie można. Zresztą pomijając aspekty prawne jakoś nie bardzo wyobrażam sobie jazdę moto w sezonie pomiędzy plażowiczami.

Są plaże tzw dzikie, przeważnie należące do wojska albo poligonów, spokojnie można na nie wjeżdżać. Polecam temat na advrider pt: Plażowanie :)

el_norbiako
15 listopad 2010, 14:19
Też kiedyś ekipą zrobiliśmy trasę Hel-Świnoujście na rowerach. 10 dni całość, 8 dni jazdy. Staraliśmy się omijać asfalty i jak najmniej oddalać od morza. Samą plażą jechać było ciężko- samym piachem masakra, po 'mokrej' części wszystko pomarańczowe...