PDA

Zobacz pełną wersję : Elektrownia jądrowa w Czarnobylu



kamilltee
14 grudzień 2010, 13:43
http://fakty.interia.pl/swiat/news/czarnobyl-zostanie-otwarty,1570267,2943

Od stycznia ZONA otwarta dla ruchu turystycznego



Czarnobyl zostanie otwarty?

Niedziela, 12 grudnia (19:12)
Ukraińskie władze chcą otworzyć zamknięta po katastrofie 1986 r. strefę wokół elektrowni atomowej w Czarnobylu dla ruchu turystycznego - oświadczył w niedzielę minister ds. sytuacji nadzwyczajnych Wiktor Bałoha.

Turyści do zony mogą wjeżdżać i dziś. Działają agencje, które załatwiają to za kilkaset euro /AFP

- Chcielibyśmy, by wycieczki stały się systematyczne już w styczniu - powiedział na spotkaniu z szefową Programu Rozwoju ONZ (UNDP) Helen Clark w strefie czarnobylskiej.
- Tu, w Czarnobylu można opowiedzieć ludziom o ważnej historii - zaznaczyła Clark.
czytaj dalej (http://fakty.interia.pl/swiat/news/czarnobyl-zostanie-otwarty,1570267,2943#skipAdnews)

- Strefę należy otworzyć, by ludzie widzieli, jaka panuje tu sytuacja - dodał minister Bałoha.
Eksplozja reaktora czarnobylskiej elektrowni w kwietniu 1986 roku doprowadziła do skażenia ok. 100 tys. km kwadratowych powierzchni. Najbardziej ucierpiała Białoruś. Substancje radioaktywne dotarły też nad Skandynawię, Europę Środkową, w tym Polskę, a także na południe kontynentu - do Grecji i Włoch.
Specjaliści wciąż nie potrafią ustalić, ile było śmiertelnych ofiar katastrofy. Według ocen Światowej Organizacji Zdrowia liczba zmarłych na raka wywołanego przez skażenie po wybuchu w elektrowni może sięgać nawet 9 tysięcy.
Strefa wokół Czarnobyla wciąż pozostaje zamknięta. Obowiązuje tam surowy zakaz przebywania. Mimo to w domach w okolicznych wsiach można spotkać nielegalnych mieszkańców, utrzymujących się z rolnictwa.
Z Kijowa Jarosław Junko

źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

Cezary
14 grudzień 2010, 14:44
http://fakty.interia.pl/swiat/news/czarnobyl-zostanie-otwarty,1570267,2943

Od stycznia ZONA otwarta dla ruchu turystycznego

słyszałem, także w 2011 trzeba bedzie się koniecznie wybrać bo pare lat i wszystko rozkradną...

kamilltee
29 grudzień 2010, 16:43
jeszcze o zonie (można scalić)
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/po_24_latach_od_katastrofy_w_czarnobylu_moga_wroci c_do_domow_151033.html
http://www.proekologia.pl/e107_plugins/content/content.php?content.9585

exploracja budynków opuszczonych - chętnie się przyłączę, to moje najstarsze hobby :) szczególnie młyny - mój dziadek był młynarzem




Po 24 latach od katastrofy w Czarnobylu mogą wrócić do domów

2010-07-24 22:15, aktualizacja: 2010-07-24 22:19:29

Białoruski rząd podjął decyzję o ponownym zasiedleniu ponad 2000 wsi w rejonie Czarnobyla. Oznacza to, że mieszkańcy tamtych terenów, wysiedleni po katastrofie elektrowni atomowej, mogą bezpiecznie wrócić do swoich domów.
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2010/12/151033_1280002504_581a_djpegid2623011-1.jpg (http://d.wiadomosci24.pl/g2/81/ed/c8/151033_1280002504_581a_p.jpeg)W wyniku katastrofy z 1986 roku z terenów dzisiejszej Białorusi i Ukrainy wysiedlono 336 000 osób. Sama awaria została uznana za najgorszą w historii energetyki jądrowej. Jednak z czasem pojawiło się coraz więcej głosów, że reakcja władz radzieckich była przesadzona. Według danych ewakuowani mieszkańcy strefy wokół elektrowni otrzymali dawkę promieniowania 33 mSv/rok, a ludność terenów uznanych za skażone 0,8 - 1,4 mSv/rok. Średnia naturalnego promieniowania na świecie to 2,5 mSv/rok. Ale są miejsca, gdzie naturalne promieniowanie jest znacznie wyższe. W Ramstar w Iranie to 260 mSv/rok, na plaży w Guarapari w Brazylii 790 mSv/rok, a we Francji w Lodeve i Lauragais aż 870 mSv/rok. W żadnym ze wspomnianych miejscach nie zanotowano wzrostu zachorowań na choroby będące skutkiem promieniowania.

W 2000 roku dwie organizacje Narodów Zjednoczonych: WHO oraz UNSCEAR (Komitet Naukowy ONZ ds. Skutków Promieniowania Atomowego) przedstawiły opinię: podjęte środki były przesadzone.

Wysiedlenia nie dały żadnych korzyści zdrowotnych, nie było bowiem rzeczywistego wykrywalnego zagrożenia zdrowia. Natomiast spowodowały ogromne szkody społeczne (ostracyzm i zubożenie przesiedlonych, wy??ączenie olbrzymich â?žskażonychâ? terenów z użytkowania, straty majątku i infrastruktury) i epidemię chorób psychosomatycznych wśród wysiedlonych (choroby przewodu pokarmowego i krążenia, zaburzenia snu, depresja, lękliwość, eskapizm, â?žwyuczona niezaradnośćâ?, brak chęci współdziałania, uzależnienie od zewnętrznej pomocy, alkoholizm, narkomania, wzrost liczby samobójstw).

W 2002 roku powstał wspólny raport czterech organizacji Narodów Zjednoczonych: United Nations Development Programme (UNDP), United Nations International Childrenâ??s Emergency Fund (UNICEF), World Heath Organization (WHO) i United Nations Office for the Coordination of Human Affaires (UN-OCHA). Raport ten w ostrych słowach stwierdzał, że bezsens przesiedleń i wskazywał na poniesione ogromne koszty społeczne. Wydano też konkretne zalecenia, w myśl których najważniejsza jest możliwość powrotu przesiedlonych mieszkańców do swoich domów.

W komunikacie dotyczącym zezwolenia na powrót mieszkańców okolic Czarnobyla Stowarzyszenie Ekologów na Rzecz Energii Nuklearnej - SEREN wyraża ogromne zadowolenie z podjętej decyzji:

Wysiedlenie ludności z terenów wokół Czarnobyla było fatalnym błędem. Można było podjąć chwilową ewakuację okolicy najbliższej płonącego reaktora i po kilkunastu dniach, gdy ustalono zakres skażeń - pozwolić ludziom wrócić do wsi i miast. Już wkrótce po katastrofie było bowiem jasne, że zagrożenie jest znikome i nie wymaga wprowadzania żadnych poważnych ograniczeń, gdyż radioaktywność szybko maleje. (...) Chwała mu (rządowi Białorusi - przyp. red.) za odwagę stawienia czoła histerii czarnobylskiej przez lata pielęgnowanej przez Greenpeace i resztę "Zielonych". Wracamy do normalności.

Bardziej szczegółowe informacje na temat katastrofy w elektrowni w Czarnobylu oraz jej skutkach można znaleźć w artykule Czarnobyl - obalić mit (http://www.wiadomosci24.pl/artykul/czarnobyl_obalic_mit_138375.html)

Źródło: rmf.fm (http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-bialorus-otwiera-strefe-czarnobylska,nId,289682), Stowarzyszenie Ekologów na Rzecz Energii Nuklearnej â?? SEREN

kowal73
29 grudzień 2010, 17:51
Byłem w Zonie Czernobylskiej ale po stronie Białoruskiej, u tawariszczi Białorusinów ma to nazwę Poleski Państwowy Rezerwat Ekologiczno Radiacyjny. Jest tam niesamowicie, jak znajdę stare foty to podeślę. Niestety jest tam dużo trudniej wejść niż po stronie Ukraińskiej./ Mówię o wejściu oficjalnym/

Laguna
30 grudzień 2010, 23:10
dawaj foty, jestem bardzo ciekaw.

kamilltee
19 marzec 2011, 08:13
za kilka dni rocznica 25 lat

polecam taka strone http://www.podniesinski.pl/portal/
26 kwietnia ma byc premiera jego filmu - chyba w sieci

Gosienka
19 marzec 2011, 10:58
Dzięki Kamil za tego linka :thumbsup:

Ja tu też jeden zapodam: http://pripyat.com/ - polecam

kamilltee
19 marzec 2011, 12:14
na http://www.podniesinski.pl/portal/ zobacz trailera w HD - robi wrażenie
i weszli na Oko Moskwy :)


a w klimacie atomowym, ale u nas:
zwiedzaliśmy z Laguną kiedyś składnice głowic nuklearnych koło sulęcina - zdewastowaną http://polskajestfajna.wp.pl/gid,9106819,gpage,4,img,9106823,t,1,title,Niespodz ianki-lubuskich-lasow,y,0,galeria.html?ticaid=1bf96
za tydzień zwiedzam taką - całkowicie sprawną http://www.youtube.com/watch?v=nxLFFQ9E7Z0


Myślę, że w końcu i do Prypeci się wybierzemy ... było to nawet w tegorocznych planach, ale nie damy rady czasowo raczej.



i aby powiązać to z motocyklizmem przytoczę znany (chyba) tekst:
http://mojasd.ovh.org/ghosttown_classic/index.html

i coś co mało kto zna: jej podróż motocyklem to oszustwo, a w najlepszym razie nadużycie - owszem była w kurtce i kasku, ale w Zonie była bez motocykla
źródła
http://www.uer.ca/forum_showthread_archive.asp?threadid=8951
http://journal.neilgaiman.com/2004/05/fraud-exposed-and-true-thing.asp
Motorcycle Trip Through Chernobyl
A month or two ago a woman named Elena posted a travelogue on the web about her solitary motorcycle ride through the deserted area around Chernobyl. With all the eerie pictures she took of the abandoned, irradiated 'ghost town,' her travelogue quickly became one of the most linked-to sites on the net. Now there are accusations that her travelogue wasn't completely honest. Apparently she didn't go around alone on a motorcycle. She went in a car with her husband and a friend. Elena defends herself, admitting that much of her story was 'more poetry' than reality, but noting that most of it was still reality. I'm inclined to side with her. The pictures of Chernobyl, and what it's become, were real. How much does it really matter that she made them more interesting by wrapping them in a tale about a solitary motorcycle ride?

strona Elany
http://www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/

Nikt jej nie odmawia wiedzy - jej ojciec miał pełne uprawnienia do podróżowania w Zonie.
jeden z jej przerażających materiałów o Likwidatorach http://www.youtube.com/watch?v=_9CBju3Q8Jg&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=_9CBju3Q8Jg&feature=related

Cezary
19 marzec 2011, 15:21
Mnie też ciągnie do zony , ale raczej ciężko będzie ją uwzględnić w planach wyprawowych... O tych silosach nuklearnych to nie wiedziałem, bliziutko mam więc jakiś weekend na to zarezerwuję:)

fxrider
19 marzec 2011, 15:46
Skoro jest okazja to podrzucę dwa linki ze swoich zapasów.

Gdyby ktoś chciał się zapoznać z tym, jak wyglądało likwidowanie skutków wybuchu:
http://www.youtube.com/watch?v=KogOMEpqm5M&feature=related

I fabularyzowana rekonstrukcja wydarzeń, które doprowadziły do katastrofy:
http://www.youtube.com/watch?v=wRhRWTOVjDQ

pozdrawiam, Adam

kamilltee
19 marzec 2011, 17:12
Cezary - to jest koło jeziora Buszno, gdzie testowali pływalność Rosomaka :), leży tam na dnie też T34 :)
obiekt jest dostępny, zobacz na Opuszczne.com lub na Miejsca.com


edit|:
Po misji z Nemetem i Laguną (zdj by Laguna) do magazynów głowic nuklearnych:
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/03/img0084my-1.jpg (http://img808.imageshack.us/i/img0084my.jpg/)
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/03/img0085j-1.jpg (http://img859.imageshack.us/i/img0085j.jpg/)
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/03/img0113ou-1.jpg (http://img27.imageshack.us/i/img0113ou.jpg/)
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/03/img0119ii-1.jpg (http://img535.imageshack.us/i/img0119ii.jpg/)
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/03/img0142ze-1.jpg (http://img836.imageshack.us/i/img0142ze.jpg/)
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/03/img0165o-1.jpg (http://img863.imageshack.us/i/img0165o.jpg/)


jeszcze czuć było słodkawy zapach uranu ...

kamilltee
31 marzec 2011, 09:36
a dla ciekawskich - o micie Czarnobyla:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/czarnobyl_obalic_mit_138375-1--1-d.html
http://archiwum.polityka.pl/art/zabojczy-mit-czarnobyla,374808.html
Podawanie jodu było więc niepotrzebne?
Teraz sądzę, że tak. Zakładaliśmy jednak najgorsze i stosowaliśmy się do, jak już teraz wiemy, przesadnie ostrożnych zaleceń międzynarodowych. Na pewno jednak uniknęliśmy koszmarnych błędów popełnionych w ZSRR, gdzie zupełnie bezsensownie przesiedlono 336 tys. ludzi z tzw. terenów skażonych. Gdyby władze sowieckie nie kiwnęły palcem w bucie, dosłownie nie zrobiły nic dla ochrony ludności przed skutkami Czarnobyla, byłoby to nieporównanie lepsze niż decyzje, które podjęto.

Ale przecież cały świat jest przekonany, że od promieniowania zginęły tam tysiące ludzi, a ogromne tereny zostały skażone na całe tysiąclecia. Do dziś wokół Czarnobyla istnieje zamknięta 30-kilometrowa strefa.
To są powtarzane od lat mity nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. 30-kilometrową zonę rzeczywiście utworzono, tylko nie wiadomo po co.

Pan chyba żartuje...
Mówię to z pełną odpowiedzialnością. To nie są moje wymysły. Proszę zajrzeć do raportu Komitetu Naukowego ONZ ds. Skutków Promieniowania Atomowego (UNSCEAR) z 2000 r. W dziedzinie skażeń promieniotwórczych i ich następstw dla zdrowia jest to najbardziej miarodajna instytucja na świecie, w której zasiada ponad setka najwybitniejszych specjalistów z 21 krajów.

Co zatem mówi UNSCEAR?
Że jedynie 134 pracowników elektrowni było narażonych na bardzo wysokie dawki promieniowania, po których rozwinęła się ostra choroba popromienna. W ciągu kilku miesięcy od katastrofy 31 osób zmarło i są to jedyne śmiertelne ofiary Czarnobyla.

A nowotwory?
Raport UNSCEAR jasno mówi, że nie ma żadnych naukowych dowodów, by wśród ludności Ukrainy, Rosji i Białorusi zwiększyła się liczba zachorowań na raka lub wystąpiły inne choroby mogące mieć związek z promieniowaniem. Stwierdzono natomiast ogromny wzrost chorób psychosomatycznych â?? zaburzeń układów oddechowego, trawiennego i nerwowego. Co to oznacza? Że ludzie panicznie bali się i nadal boją zagrożenia, które nie istniało.

Jaka więc była prawdziwa skala skażeń?
W pobliżu elektrowni jest niecały kilometr kwadratowy tak skażony, że tuż po wybuchu wyginęły tam drzewa. Reszta tzw. zamkniętej zony nadaje się do zamieszkania, włącznie z wysiedlonym i pustym do dziś miastem Prypeć, położonym 3 km od elektrowni czarnobylskiej. Poziom promieniowania jest tam taki jak w Warszawie. Na najsilniej skażonych terenach Białorusi, Rosji i Ukrainy roczne dawki promieniowania, spowodowane katastrofą czarnobylską, wynoszą ok. 1 mSv (milisiwerta). Dla porównania, są rejony na świecie (np. we Francji, Brazylii i Iranie), w których roczne naturalne dawki promieniowania z gleby i skał sięgają dziesiątków, a na nawet setek milisiwertów. Ludzie żyją tam od wieków i cieszą się dobrym zdrowiem. Nikomu nie przychodzi też do głowy, by ich wysiedlać. Dodam, że w Polsce w ciągu pierwszego roku po katastrofie dawka odczarnobylska wynosiła 0,3 mSv.

A nowotwory tarczycy u dzieci?
UNSCEAR stwierdził 6 lat temu, że na terenach Rosji, Ukrainy i Białorusi wykryto ok. 1800 raków tarczycy u dzieci. Na szczęście nowotwory te są w około 95 proc. całkowicie wyleczalne. Nawet jednak te dane budzą liczne wątpliwości uczonych. Wspomnę tylko o jednej: jest bardzo prawdopodobne, że wzrost liczby raków tarczycy na tzw. terenach skażonych to nie efekt promieniowania, ale skrupulatnych badań ludności, których przed 1986 r. w ogóle nie prowadzono. Wiele spośród raków tarczycy to tzw. nowotwory nieme, które do końca życia nie dają żadnych objawów. Ludzie najczęściej są więc zupełnie nieświadomi, że mają raka. Dowiadują się o tym dopiero wtedy, gdy wykonają specjalistyczne badania.

Czy raport UNSCEAR to jedyny dokument demaskujący czarnobylskie mity?
Nie, w 2002 r. cztery oenzetowskie organizacje â?? WHO, UNDP, UNICEF i UN-OCHA â?? sporządziły dokument, w którym piszą niemal to samo co UNSCEAR.

Skąd w takim razie wziął się przerażający mit Czarnobyla?
Ludzie nie tylko boją się Czarnobyla, ale w ogóle mają paniczny lęk przed promieniowaniem. To zjawisko ma nawet swoją nazwę â?? radiofobia. Przecież od ataków atomowych w Hiroszimie i Nagasaki straszono nas wojną atomową i jej przerażającymi skutkami związanymi z promieniowaniem. Ale ogromnie zawinili również uczeni, bo bezkrytycznie, jak stado baranów, przyjęli za podstawę działania w ochronie radiologicznej tzw. hipotezę LNT.

Jaka była reakcja na raport UNSCEAR?
Rosjanie podchodzą do sprawy racjonalnie, natomiast Ukraina i Białoruś się wściekły. I wcale im się nie dziwię. Do krajów tych płynie nieustannie strumień pieniędzy z pomocy międzynarodowej. Sama Ukraina do 2000 r. wydała na â?žusuwanie skutków katastrofyâ? prawie 148 mld dol. Sporą część tej sumy pochłonęły różne ulgi, dodatki i renty wypłacane tzw. ofiarom Czarnobyla. W Rosji, na Białorusi i Ukrainie naliczono bowiem aż 7 mln osób rzekomo poszkodowanych przez promieniowanie. Tymczasem cztery agendy ONZ określiły dotychczasowe postępowanie władz jako błędne, pomoc finansową za zmarnowaną oraz zaleciły całkowitą zmianę polityki społecznej i zdrowotnej.

Zalecenia te zostaną zrealizowane?
A kto będzie miał odwagę odebrać milionom ludzi dodatki pieniężne i przywileje?

fxrider
31 marzec 2011, 15:07
Jeśli chodzi o ofiary promieniowania to są 2 skrajnie różne stanowiska dot. tej kwestii: albo podaje się tych oficjalnych 31 ofiar, albo wiele tysięcy osób - "likwidatorów", który byli narażeni na olbrzymie dawki podczas zabezpieczania reaktora (vide pierwszy filmik z tych które zamieściłem 2 posty wyżej).

Fajne zdjęcia z eksploracji - widać, że obiekt jest jeszcze do czegoś używany (prąd, brak zniszczeń), ale ciężko mi uwierzyć, że uran byłby wyczuwalny ;)

kamilltee
31 marzec 2011, 18:41
Uran czy uryna, jaka to roznica ? ;) obiekt jest pod kuratela Aresztu Sledczego - jest w stanie bdb

piotr13
01 kwiecień 2011, 08:14
Na pewno do liczby ofiar doliczyc trzeba pilotów śmigłowców ,którzy z zawisu wylewali najpierw moderator a póżniej beton na "gorący" reaktor.Mimo ograniczenia czasu zawisu i zmian w załogach efekty choroby popromiennej występowały u nich juz po 2-3 lotach.Z racji paranoi na punkcie tajemnicy wojskowej liczba poszkodowanych po stronie wojskowej nigdy przez tamtejsze władze nie została podana.Śmiertelne dawki promieniowania otrzymała tez nieznana liczba strażaków gaszących pożar po wybuchu i stopieniu rdzenia reaktora.
Natomiast co do tego ,że zona jest bezpieczna(w 95 %) nie ma wątpliwości.Mamy filię na Ukrainie i osobiście znam ludzi,którzy tam zbierają co roku grzyby i jagody i cieszą się dobrym zdrowiem(od jednego z nich wtedy żołnierza z kompanii ochrony lotniska mam tę relację o półprzytomnych i wymiotujących pilotach zabieranych wprost z pasa startowego)
Zgadzam się,że "atom" jest mitologizowany przecież Hiroszimę odbudowano i żyją tam ludzie a to nie była jakś tam awaria tylko eksplozja ładunku nuklearnego

fxrider
01 kwiecień 2011, 12:27
Z tego co wiem, to eksplozje są znacznie "czystsze" niż tego typu awarie - przy eksplozji niemal cały ładunek promieniotwórczy jest przekształcany w energię, a przy takiej awarii powoli sobie "paruje" rozsiewając najgorszy syf.
Serio polecam obejrzenie tej serii:
http://www.youtube.com/watch?v=KogOM...eature=related (http://www.youtube.com/watch?v=KogOMEpqm5M&feature=related)

Oczywiście nie ma jak tego zweryfikować, ale znając podejście władzy radzieckiej do kwestii jawności i humanitaryzmu jestem skłonny uwierzyć w znaczną część tego (m.in. robili manewry wojskowe z użyciem prawdziwych ładunków nuklearnych, aby sprawdzić, jak długo potem ich żołnierze zachowują "zdatność do walki" zanim wystąpią objawy choroby popromiennej).
Z drugiej strony - może chaotycznie, może nieludzko, ale działali. Jak obserwowałem relację z Japonii to im brakowało tego zdecydowanego działania.

piotr13
01 kwiecień 2011, 12:55
Z tym przekształceniem "wsadu" uranowego czy plutonowego w energię to różnie bywa w zależności od technologii i czasu danej konstrukcji.Ładunki z lat 40/50 były pod tym względem dość "rozrzutne" ,dzisiejsze są kilkanaście razy wydajniejsze z tej samej ilości izotopu.Brak większego skażenia w Hiroszimie wynika głównie z tego,że był to wybuch nad ziemią.
Co do akcji ratunkowej w Japonii mało jeszcze wiemy,brak "zdecydowanych" działań wynika zapewne z braku chęci demokratycznego rządu jeśli chodzi o posyłanie ludzi na pewną zgubę-wpływ na sondaże..;)Jednak znalazły się tam osoby,które wewnątrz bloków reaktorów kładły nowe okablowanie do pomp chłodzenia bardzo mocno ryzykując i świadomie w przeciwieństwie do awarii z 86 w ZSSR

fxrider
01 kwiecień 2011, 13:40
Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości :)

_ja
01 kwiecień 2011, 21:30
kilka moich sprzed 5 lat.

KLIK (https://picasaweb.google.com/klaudiusz.slezak/Czarnobyl20LatPozniejKwiecien06?authkey=Gv1sRgCIKM wpbfmNyPEg#)

kamilltee
02 kwiecień 2011, 07:09
no proszę - kolejna osoba była :)

A dla tych co nie byli: http://www.podniesinski.pl/portal/?cat=85
jest już film (zakup) ... zajawka robi mega wrażenie, więc warto mieć go w swojej kolekcji

Powołując się na www.opuszczone.com i Travisa (Nemet) dostaniecie rabat przy zakupie (na pewno przy wersji HD, przy SD nie wiem)