PDA

Zobacz pełną wersję : smarowanie tuleji dogbones



marduk1
04 lutego 2011, 16:54
Siema, załozyłem dzisiaj krotsze dogbonesy ktore kupilem u kolegi z "xtzclub" motorek podniosl sie elegancko do góry. banalny zabieg. dogbones mocowane sa na dwoch sworzniach smarowanych. wymieniłęm wiec przydaloby sie uklad nasmarowac . Tutaj mam pytanie jak sie do tego zabrać ??? zwykła smarownczka niemoze sie przepchnac, moze mam zapchane kalamitki. macie jakis sposob na udroznienie i porzadne nasmarowanie. tak sobie mysle moze podjechac pod jakis warsztat i mechaniczną smarownica da rade?

marcinjunak
04 lutego 2011, 17:08
rozbierz to wszystko jeszcze raz, wyjmij łożyska i sworznie, dokładnie wyczyść naftą albo ropą i zobaczysz że smar nie idzie bo zapchane masz kanały smarujące starym smarem, jak wszystko wyczyścisz to od razu sprawdź czy dobrze działają kalamitki, jak nie to wymień na nowe. Przy drożnych wszystkich kanałach ładnie smar przechodzi aż na drugą stronę kiwaka i ładnie wszystko smaruje, oczywiście jak będziesz składał smaru nie żałuj, tego nigdy za wiele :)

bladyxtz
04 lutego 2011, 17:27
kalamitki się nie zapychają po prostu stary smar już sie pewno z kawalił i nie pozwala na przepchnięcie nowego,trzeba rozebrać i wymyć jak Marcin pisze

scorpion
04 lutego 2011, 17:43
Nowe kalamitki to groszowa sprawa a po wymianie tawotnicą przepchnie wszystko. Aczkolwiek lepiej rozebrać zrobic raz a dobrze i mieć z głowy.

marduk1
15 lutego 2011, 14:03
Porządna smarownica, jedna kalamitka zapchana 0,50 zł :) stary smar( jasnobrązowy) wypniety, po drugiej stronie pokazal sie nowy kolor (zielony ) smaru. 10 minut akcji :)

heniek_102
08 października 2013, 11:44
Po wymianie łożysk i uszczelniaczy w tylnym zawieszeniu, podczas pruby smarowania jedno z uszczelnień w kiwaczce wysówa sie na jakieś 2mm, nie wypada ale nie jest chyba dobrze. W kiwaczke jak je wkładałem delikatnie przesmarowałem zewnetrzna strone uszczelnienia w celu łatwiejszego osadzenia w kiwaczce, może niepowinienem? Może miał ktoś podobną przypadłość i wie jak ten problem rozwiązać? Dodam że uszczelnienie jest oryginalne. Ponowne wyczyszczenie i wciśnięcie uszczelnienia bez smarowania załatwi sprawe? Czy tak zosatwic i bedzie ok?

marcinjunak
08 października 2013, 12:27
Po wymianie łożysk i uszczelniaczy w tylnym zawieszeniu, podczas pruby smarowania jedno z uszczelnień w kiwaczce wysówa sie na jakieś 2mm, nie wypada ale nie jest chyba dobrze. W kiwaczke jak je wkładałem delikatnie przesmarowałem zewnetrzna strone uszczelnienia w celu łatwiejszego osadzenia w kiwaczce, może niepowinienem? Może miał ktoś podobną przypadłość i wie jak ten problem rozwiązać? Dodam że uszczelnienie jest oryginalne. Ponowne wyczyszczenie i wciśnięcie uszczelnienia bez smarowania załatwi sprawe? Czy tak zosatwic i bedzie ok?


A jak wsadziłeś uszczelniacz? Tzn po której stronie jest sprężynka?

heniek_102
08 października 2013, 13:49
Od wewnątrz, czyli tam gdzie smar.

marcinjunak
08 października 2013, 19:13
Od wewnątrz, czyli tam gdzie smar.

Dlatego wypycha uszczelniacz, w wahaczu żółci ludzie też tak zrobili i wypychało mi uszczelniacze przy smarowaniu. Włóż jakiś dystans i przytrzymaj podczas smarowania, wtłaczania smaru, może pomóc ale niekoniecznie.

heniek_102
08 października 2013, 21:18
Ok dzięki, tak zrobie.