PDA

Zobacz pełną wersję : Mazursko-Litewska eskapada



Bartas
28 styczeń 2011, 22:07
Jeżeli chcecie pozwiedzać przy okazji, to na mazurach można zobaczyć min.:

1. Wilczy Szaniec (koniecznie z przewodnikiem).
2. Skansen w Olsztynku.
3. Piramida w Rapie.
3. Zamek biskupi w Lidzbarku Warmińskim.
4. Wiadukty w Stańczykach.
5. Niedokończona śluza (chyba na kanale hmm mazurskim?).
6. Bunkier z pkt widokowym w Mamerkach.
7. Pałac w Sorkwitach.
8. Można poszukać krzyżaków pod Grundwaldem
9. Kilka innych, których w danej chwili nie pamiętam.

Kaytec
28 styczeń 2011, 22:55
Zapraszam do Olsztyna, wtedy mogę wam pokazać kilka ciekawych miejsc.
Po pierwsze można się umyć w jednym z wielu Olsztyńskich jezior. Do wszystkich poza jednym (Tyrsko) motocyklem dojedzie się na samą plażę.

Obowiązkowo fotka z wodospadu Łyny na tle Olsztyńskiego zamku.
Przejazd motocyklem przez starówkę, możliwość cyknięcia fotki przy wysokiej bramie, zamku wraz z motocyklem.
Dodatkowo mogę pokazać wam Maszt Radiowo-Telewizyjny. Maszt ma wysokość 360 m i jest najwyższym obiektem w Polsce. Wraz z krótkim przejazdem po byłym poligonie wojskowym. Pod wieże można podjechać motocyklem praktycznie na odległość 20 metrów. Naprawdę urywa głowę jak się patrzy do góry ;)
Dla aktywnych i z nadmiarem $$ park linowy, dojazd lasem, dużo ścieżek w lesie otwarte normalnie dla aut, jednak auta tam nie jeżdżą no bo po co :)

Znajdzie się jeszcze kilka atrakcji, których nie znajdziecie w żadnych poradnikach :)

fxrider
29 styczeń 2011, 12:44
Chętnie zwiedziłbym dokładniej okolice Olsztyna - ślicznie tam jest, a zawsze byłem tam tylko przelotowo.
Ew. moja propozycja to okolice zalewu sulejowskiego - też ładne miejsce, jest co zwiedzać i trochę bardziej w centrum PL.

wojtekk
29 styczeń 2011, 12:51
Ja też chętnie dopisał się do zwiedzania tamtych okolic. Kiedyś mieszkałem kilka tygodni w Olsztynie, ale bez moto a i czasu nie było na zwiedzanie...

marcinjunak
29 styczeń 2011, 16:26
Moja nowa współlokatorka jest z Olsztyna :) więc jak impreza będzie miała się zawiązywać dawajcie wcześniej znać bo zapowiadało by się ciekawie, chodzi mi oczywiśćie o okolice Olsztyna a nie całe mazury.

kamilltee
29 styczeń 2011, 17:07
Mazury są idealnie po przeciwnej stronie Polski niż czeska Praga :)

robkri
29 styczeń 2011, 21:47
A jakie piękne szutry są w okolicach Olsztyna dwa tory motocrossowe (Olsztyn, Lidzbark Warmiński). Wszędzie można dojechać po szutrach.

Bartas
29 styczeń 2011, 21:56
A można rozbić się na dziko pod namiotem gdzieś u rolnika na łące (poważnie pytam)? ;)

Kaytec
29 styczeń 2011, 22:40
Można nawet blisko centrum są miejsca gdzie da rade rozbić namiot i spokojnie być przez tydzień. Nawet WiFi zapewniam.

Bartas
29 styczeń 2011, 22:46
Heheh trawnik pod akademikiem sie nie liczy :D

ANDERE
29 styczeń 2011, 22:57
A można rozbić się na dziko pod namiotem gdzieś u rolnika na łące (poważnie pytam)? ;)

Pod namioty u rolnika, to brzmi jak sielanka :D Moim zdaniem super pomysł , jak dla mnie to i bym mógł pod gołym niebem spać albo w szałasie, a i stodołą nie pogardzę ;).

A w jakich dniach planujecie tam jechać ?

PS. Co do Zalewu Sulejowskiego to mi odpowiada :), bo mam bliżej :D

robkri
29 styczeń 2011, 23:05
A można rozbić się na dziko pod namiotem gdzieś u rolnika na łące (poważnie pytam)? ;)

A dlaczego nie u nas rolnik tolerancyjny jest:hi: znam nawet jednego mieszka ze 2 km (pięknej szutrówki) odemnie w zakolu Łyny wi dać z tamtąd letnią siedzibę Biskupa Ignacego Krasickiego tu masz zdjęcia http://www.smolajny.pl/galeria_pl.html Spływy kajakowe Łyną, pełno lasów kilka fajnych jeziorek śródleśnych i szutry, szutry, szutry. A i dopisać zapomniałem że jest tam szkoła rolnicza z internatem( piłem tam kiedyś wódkę zagryzając landrynkami z laskami z tej szkoły):grin:

ANDERE
29 styczeń 2011, 23:18
A dlaczego nie u nas rolnik tolerancyjny jest:hi: znam nawet jednego mieszka ze 2 km (pięknej szutrówki) odemnie w zakolu Łyny wi dać z tamtąd letnią siedzibę Biskupa Ignacego Krasickiego tu masz zdjęcia http://www.smolajny.pl/galeria_pl.html Spływy kajakowe Łyną, pełno lasów kilka fajnych jeziorek śródleśnych i szutry, szutry, szutry. A i dopisać zapomniałem że jest tam szkoła rolnicza z internatem( piłem tam kiedyś wódkę zagryzając landrynkami z laskami z tej szkoły):grin:

Powiem że kozacka okolica, ale troszkę daleko jak damnie. Ale nie mówię nie ;) , zostaję jeszcze odpowiedni termin :)

Kaytec
30 styczeń 2011, 00:32
Ja jestem cały czas na miejscu więc termin mi obojętny ;) Bartas, poważnie pytałeś, poważnie odpowiadam. Nie trawnik przed akademikiem. Link GoogleMaps (http://maps.google.pl/maps?f=q&source=s_q&hl=pl&geocode=&q=olsztyn+niepodleglo%C5%9Bci+87a&aq=&sll=52.025459,19.204102&sspn=5.89639,20.895996&ie=UTF8&hq=&hnear=Niepodleg%C5%82o%C5%9Bci+87A,+Olsztyn,+Warmi %C5%84sko-Mazurskie&ll=53.769099,20.483003&spn=0.000691,0.002551&t=h&z=19)
Sam latem namiot rozbijam. Ale miejsca zaproponowane przez robki będa dużo przyjemniejsze. Dookoła Olsztyna pełno ziemi niczyjej z pięknymi widokami.

Bartas
30 styczeń 2011, 08:08
Hmm dziwnie to wyglada, trawnik w centrum miasta? :D

kojot
30 styczeń 2011, 11:53
bardzo ciekawie kminicie, wspomniane okolice sa naprawde zaje, a i blisko mam :D na lotnisku Dajtki jest pare domkow w lesie i 'sala balowa', zarzadza moja rodzinka ;) wiec moze by sie dalo jakos tam ulokowac, tuz obok jeziorko, tez sie dojedzie, a przy nim resztki ''toru'', ale kiepsko na nasze moto (sprawdzalem ;)) takze jak bedzie chec co do zebrania okolice Olsztyna to jestem za :D

darti
30 styczeń 2011, 16:11
Witam wasze plany są bardzo ciekawe chętnie bym dołączył do takiej wyśmienitej grupy tylko kiedy to macie zamiar realizować i oczywiście czy przyjmniecie do grona

King Of Snake
30 styczeń 2011, 19:43
Usunięte na żądanie użytkownika

Kaytec
30 styczeń 2011, 19:58
Come-in przepadł dzięki władzom miasta...

Bartas
25 luty 2011, 09:46
Nastrugane na szybko:

http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/02/mapkaay-1.jpg

Większy format mapy:

http://img64.imageshack.us/img64/7441/mapkaq.jpg

1. Olsztynek- skansen:
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/02/skansen_olsztynek2-1.jpg
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/02/olsztynek_skansen3-1.jpg

2. Olsztyn, zamek kapituły warmińskiej:
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/02/Olsztyn202c-1.jpg

3. Zamek w Lidzbarku Warmińskim:
http://www.przyszlosclw.pl/image/zamek.jpg

4. Wilczy Szaniec.
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/02/wilczyszaniecjerzyszy_23446-1.jpg

5. Wieża Bismarcka w Srokowie:
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/02/Wierza_Bismarcka_w_Srokowie_11JPG-1.jpg

6. Śluza na kanale mazurskim w Leśniewie:
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/02/sluzalesniewo6-1.jpg

7. Mamerki- główna kwatera niemieckich wojsk lądowych, punkt widokowy:
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/02/8-1.jpg

8. Piramida w Rapie:
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/02/Frapa1-1.jpg
Blisko jest też pałac w Miedniuszkach, należący do von Stauffenbergów (Claus von Stauffenberg zorganizował zamach na Hitlera w Wilczym Szańcu w 1944r.):
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/02/Fmieduniszki1-1.jpg

9. Stańczyki:
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/02/1525776-1.jpg

10. Zamek Kiejstuta w Trokach na Litwie:
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2011/02/Troki1a-1.jpg

Dystans wg mapy z Torunia na Litwe wg tego co wyznaczone: 622,2 km, koszt paliwa przy cenie 4,50 i spalaniu w trasie 5,3 i w mieście 6 wychodzi 154,16zł w jedną stronę.

marcinjunak
25 luty 2011, 10:06
Bartas ale to nie zlot tylko wyjazd na jeden dzień :)

Rozumiem że to Wasza alternatywa do zlotu w Czechach?

Dla mnie lekką ręką licząc 1400km po 8 litrów i po 5zł to daje

14*8*5=560zł

w sumie połowę tego co na zlot do czech, jakaś alternatywa jest

ale przejechać się z blyshkrik'iem na zlot i zobaczyć Pragę po raz pierwszy - bezcenne :) życie pokaże co dalej ale wolę chyba jednak czechy.

Bartas
25 luty 2011, 10:12
Ja zawsze biore warianty turystyczne pod uwagę. Na jeden dzień nie ma możliwości zwiedzania wszystkiego.

fxrider
25 luty 2011, 10:54
Jak ze zwiedzaniem to 3 dni raczej

Kaytec
25 luty 2011, 11:34
No to niech ktoś zaproponuje jakiś termin, bo miejscowym to chyba większego znaczenia nie zrobi, ja jestem zawsze, robki i kojot z tego co czytam również, Łojek pewnie też się skusi. Także pytanie tylko kiedy?

robkri
25 luty 2011, 23:07
Trasa Bartasa jest fajna i prowadzi koło mnie:) ale można wprowadzić pewne korekty ze względu na remont wnętrza zamku w Lidzbarku Warmińskim który nie wiadomo kiedy się skończy a i Bartoszyce nie mają zbyt wiele do zaoferowania, można to zmienić na odcinek przez Reszel i Świętą Lipkę. Był by to odcinek Dobre Miasto-Kętrzyn 76 km o wiele bardziej atrakcyjny widokowo i dużo fajnych winkielków (bardzo fajna serpentyna górska za wsią Radostowo w kierunku Jezioran) i mniejsze natężenie ruchu a w Dobrym Mieście zabytkowa Baszta Bociania, Bazylika Mniejsza razem z Kolegiatą drugi co do wielkości kościół na Warmii . W Gierłoży oprócz Wilczego Szańca jest jeszcze park miniatur zabytków Warmii i Mazur. W Gołdapii koniecznie zajechać trzeba do baru Jędruś na kartacze (pychota zawsze jak jestem w tym mieście to tam wpadam na obiad:thumbsup:). Jest tego trochę by wymienić tylko Pałac w Drogoszach, Zamek w Barcianach (nazywany miniaturą Malborka), Pałac w Sztynorcie, Przepiękny Pałac w Galinach, wszystko mniej-więcej po trasie a po drodze stare ruiny wiatraka (Bęsia) jakieś pojedyncze bunkry z czasów II wojny(Kętrzyn i kilka miejsc na trasie),Twierdza Boyen w Giżycku(to już lekko w bok). I samo Wilno przepiękne za unijną kasę odrestaurowane zbytki byłem tam paręnaście lat temu jeszcze przed remontami a nie dawno była tam moja Mama i różnica jest kolosalna (widziałem na zdjęciach)

Bartas
26 luty 2011, 07:56
No jesteś z rejonu to wiesz co można dodać, bo masy rzeczy nie ma w przewodnikach, a i w necie jest często pomijane :/ Modyfikacje można bez problemu wprowadzić :)

robkri
26 luty 2011, 08:29
To są luźne propozycje do dyskusji ale praktycznie wszystkie pokrywają się z trasą no czasem trzeba gdzieś odbić kilka kilometrów, ale nie są to wielkie odległości. Można też czasem zjechać kilkanaście km po szutrach (żaden off tylko gruntowe utwardzone drogi)

Bartas
26 luty 2011, 08:36
No to luzik, poznawanie danych okolic z perspektywy bocznych traktów jest znacznie przyjemniejsze :)

Infi Bartasowa
26 luty 2011, 08:53
Co do off-u bierzcie proszę pod uwagę początkującą w tym temacie babę na Trampku :P Drogi utwardzone - nie ma problemu, ale już jakieś przeprawy przez rzeczki, pola, błotka itd? - ja odpadam ;)

trocin
26 luty 2011, 09:47
C tego co widze nie planuje sie hardcorowego offu :)


Można też czasem zjechać kilkanaście km po szutrach (żaden off tylko gruntowe utwardzone drogi)

Bartas
26 luty 2011, 10:13
Trasa typowo turystyczna :)

Infi Bartasowa
26 luty 2011, 11:25
Piszę na przyszłość, w razie jakby komuś jakiś wybitny pomysł wpadł do głowy ;)

robkri
26 luty 2011, 12:14
Nie, nie bez obaw jeśli już to tylko dobrze utwardzone gruntówki i leśne drogi dopuszczone do ruchu. Hardcoru nie będzie bo i maszyny nie są do tego zbyt poręczne i ma to być fajne spotkanie połączone z oblukaniem kilku fajnych miejscówek. A tak na marginesie to co oznacza twój nick Infi bo od kiedy jestem zarejestrowany na forum to tak czasem zastanawiam się nad znaczeniem niektórych nicków , mój to skrót od imienia i nazwiska. Czyżby skrót od słowa infiltracja:cool:

rootolf
26 luty 2011, 15:58
(..) A tak na marginesie to co oznacza twój nick Infi bo od kiedy jestem zarejestrowany na forum to tak czasem zastanawiam się nad znaczeniem niektórych nicków , mój to skrót od imienia i nazwiska. Czyżby skrót od słowa infiltracja:cool:

Tak, infiltruje Bartasa :giggle:

Infi Bartasowa
26 luty 2011, 16:09
Normalnie przestane tu zaglądać, żeby uniknąć posądzeń o kontrolowanie Bartasa biednego.... (A)


Infi to skrót od Infanati, co tez z łaciny oznacza coś zbliżonego do dziecinności lub niewinności. ;) No a "Bartasowa" to chyba nie trzeba tłumaczyć ;)

PS. Rootolf masz karną kolejkę na wyjeździe za te insynuacje :patyk:

Bartas
26 luty 2011, 19:59
Trzeba tylko jeszcze jakis termin wykombinować.. Najlepiej jechać w piątek po pracy- dla ludków nie z Mazur-dotrzeć gdzieś np w rejon Olsztyna i rzucić kotwicę, sobota od rana w trasę tak, aby pod wieczór wylądować gdzieś pod granicą Litewską. W niedzielę z rana brać d... w troki i jechać zwiedzać zamek w Trokach ;) Potem w miarę możliwości powrót- w niedzielę lub w poniedziałek. Całkiem możliwe, że udałoby się zaatakować Troki w sobotę późnym popołudniem, to niedziela byłaby na powrót, ale to już tak troche napięty terminarz, lepiej chyba lajtowo.

No a termin:
- początek maja -> kolizja z rajdem pałuk 30.04/01.05
- termin zlotowy -> kolizja ze zlotem, część zainteresowanych może chcieć śmigać na zlot
- inny

trocin
27 luty 2011, 06:46
No a termin:
- początek maja -> kolizja z rajdem pałuk 30.04/01.05 (IMO odpada)
- termin zlotowy -> kolizja ze zlotem, część zainteresowanych może chcieć śmigać na zlot (IMO odpada)
- inny (jak najbardziej, np.9-10 kwietnia, 7-8 maj, 21-22 maj...)

pogrubienie moje ;)

marcinjunak
27 luty 2011, 11:48
trocin ma racje, z racji już lepszej pogody dla mnie też by było wygodniej i cieplej :) zaplanowac wyjazd na drugą połowę maja 20-22.05.2011. Dla mnie akurat by pasowało w piatek wyjechać do Was na mazury z wawy bo piątek w pracy bym wolny ogarnął. Czas pokaże bliżej wyjazdu bo Troki ładne :)

robkri
27 luty 2011, 13:12
Na tą chwilę to i dla mnie termin w drugiej połowie maja by pasował.

kamilltee
28 luty 2011, 08:38
jak ustalicie wpiszcie w forumowy kalendarz (na głównej stronie na dole)

rootolf
28 luty 2011, 08:47
Pod koniec maja jest ognisko w Bartasowym Lesie.
Może 10-12 czerwiec?

Kaytec
28 luty 2011, 10:08
Dla mnie maj, Bo 10 czerwiec to tylko tydzień przed zlotem w Czechach, więc ostatni wolny czas żeby przygotować (zapakować) moto, zwłaszcza że ci co mają dalej, planują ruszać już w czwartek.

marcinjunak
28 luty 2011, 10:17
Ognisko już ustalone wiec trzeba teraz zaproponować inny termin

Kaytec
28 luty 2011, 10:51
Ale ognisko jest 27, a nie 7-8 maj. Chyba że zasada jeden event na jeden miesiąc, to wtedy w grudniu pojedziemy ;)

rootolf
28 luty 2011, 10:57
No to może zróbmy to jako majówkę w majowy weekend?

piotr13
28 luty 2011, 10:59
Na wszystkie zloty czy spotkania i tak nie da rady pojechać.Nie starczy czasu albo kasy więc trzeba wybierać...;)

advradek
01 marzec 2011, 21:22
jeżeli chodzi o nocleg przy granicy mogę polecić
http://meteor.turystyka.pl/podcisowagora-gulbieniszki,gulbieniszki.html
po naszym ubiegłorocznym wypadzie na litwe, to agro służyło nam jako nocleg przed wjazdem i w drodze powrotnej jako powiedzmy baza. 100 km to trok i wilna
czyni to smacznym kąskiem również do latania po suwalskiej ziemi.

https://lh5.googleusercontent.com/_EzXenmOznUo/TW1gbmZp-LI/AAAAAAAAEyg/j7s2fvABdpE/s640/P1110554.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/_EzXenmOznUo/TW1gXAhHGqI/AAAAAAAAE1g/xY2ydxWzcmQ/s640/foto%20424.jpg
a jest gdzie latać
https://lh4.googleusercontent.com/_EzXenmOznUo/TW1jUETWkmI/AAAAAAAAE1g/Y-4M_2YJE0I/s640/100_9938.JPG
https://lh3.googleusercontent.com/_EzXenmOznUo/TW1jPPX1ENI/AAAAAAAAE08/fUgYTR96iyM/s720/DSC_0233.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/_EzXenmOznUo/TW1gp69NiGI/AAAAAAAAEzc/s8OzjbeLGpU/s640/20100605090.jpg
https://picasaweb.google.com/advradekr/Suwalki#
https://lh3.googleusercontent.com/_EzXenmOznUo/TW1gkFaBP1I/AAAAAAAAE1g/VRQDIk6vWBA/s640/P1040929.JPG
i co jeść

https://lh3.googleusercontent.com/_EzXenmOznUo/TW1gk6j2ckI/AAAAAAAAEzI/lH0LVs_4alo/s720/DSC02415.JPG

i reszta z litwy - dla chętnych

https://picasaweb.google.com/advradekr/Litwa2010#

Bartas
02 marzec 2011, 07:00
Fajne zdjęcia ;) Tereny wyglądają ciekawie :)

robkri
02 marzec 2011, 17:50
Widzę na fotach że jechaliście przez Dobre Miasto czyli moje okolice i dalej do Kętrzyna (zapewne przez Jeziorany, Reszel). Który to był rok.

advradek
21 marzec 2011, 19:26
Widzę na fotach że jechaliście przez Dobre Miasto czyli moje okolice i dalej do Kętrzyna (zapewne przez Jeziorany, Reszel). Który to był rok.
ubiegły 2010 - czerwiec, weekend po Bożym Ciele

Bartas
07 kwiecień 2011, 20:35
Ja bym proponował wyjazd w majówkę, tzn od 30 maja (sobota). Ekipa by się zebrała w sobotę i zaczęła zwiedzanie jakiś elementów po dojechaniu na miejsce, np. Wilczy Szaniec. Potem coś tam i integracja gdzies pod namiotami na polu na dziko, albo legal nocleg namiotowy/ pokojowy. My z Anią byśmy dotarli 1 maja (niedzielab bo w sob ślub znajomej), gdy ekipa sobotnia będzie wstawać :) No i potem dalej zwiedzanko. Poniedziałek trza wziąć wolny w robocie, wtorek 3 maja jest wolny. Może czasu wystarczy, a jeżeli nie, no to można wybrać sobie środę wolną. Jak to widzicie?

fxrider
07 kwiecień 2011, 21:06
tzn od 30 maja (sobota)

kwietnia ?

Bartas
07 kwiecień 2011, 21:20
Mój błąd :) Oczywiście od 30 kwietnia :)

robkri
07 kwiecień 2011, 22:05
Przykro mi bardzo ale ja odpadam, żona pracuje częściowo w długi weekend więc ja zostaję z dzieckiem, jedno co mogę to potowarzyszyć w drodze gdzieś w moich okolicach.

trocin
08 kwiecień 2011, 05:33
30 kwietnia jest Rajd Pałuk.... Ale 1go maja jak wydobrzeje po rajdzie moze bym sie gdzies wybrał :grin:

robkri
10 kwiecień 2011, 19:49
Zacząłem planować odcinki tej wyprawy w promieniu około 40 km od Dobrego Miasta, będą to traski asfaltowo-offowe ale po normalnych drogach bez taplania się po wannę w błocku ze względu na kobiety które jadą na wyprawę, w przyszły weekend postaram się to objechać żeby była pewność że można przejechać to co zakładam, sprawdzę też co się dzieje na zamku w Lidzbarku Warmińskim ( jest w remoncie i w tej chwili nie można go zwiedzać).

Bartas
11 kwiecień 2011, 11:25
Ok, jak dasz radę to sprawdzić daj znać. Nam to wtedy skraca nieco trasę, bo można wtedy śmigać niemal w prostym odcinku.

Infi Bartasowa
12 kwiecień 2011, 09:02
Do wypadu coraz bliżej, czas na konkrety. Kto się wybiera? Musimy wiedzieć, czy mamy się spieszyć, bo ktoś czeka, czy mamy wolną rękę. Bliżej terminu damy jeszcze znać, czy w ogóle damy radę, bo niestety okazało się to u nas uzależnione jeszcze od jednej kwestii.

Kaytec
12 kwiecień 2011, 18:32
Ja się piszę razem z plecakiem na 100%. Termin dla nas dowolny, byle weekend. Oczywiście startujemy z Olsztyna, i aż do litwy. Dla nas raczej wersja surwiwalowa, czyli namiot.

No i pokażemy, nasze skromne miasto mniej więcej w godzinę - dwie da radę wszystko oblecieć. Wieże, starówkę, no wszystkich uroków nie zobaczycie tak czy siak ;)

Ps. Atrakcje Hitlera widziałem chyba z 15 razy więc mogę poczyścić motocykle ;)

ps2. Odpowiadając na pytanie, śpieszyć dla mnie się nie musicie, aczkolwiek czekam na konkretny termin.

Bartas
13 kwiecień 2011, 06:15
Z pośpiechem to chodzi o to, że my wyjedziemy dopiero w niedziele wcześnie rano, bo w sobote mamy jeszcze wesele. Dolecimy na +- 10 jakoś, zależy o której w sumie uda się wystartować.

Kaytec
13 kwiecień 2011, 07:01
Znaczy się jednodniowy wyjazd na szybkiego? W 1 dzień po wm, to bodziemy praktycznie tylko w drodze, z przerwą na siku. Dodam, że drogi nie nadają się nawet do trzymania ciągłej setki na osiomierzu. Szczególnie trasą która jest zaproponowana. Niestety to WM, wszystkie drogi to same winkle, wśród drzew na szerokość 1.5 pasa ;)

Może inny termin? Co z poprawinami? Tak o opuścicie? Po dobrym weselu to na motonga nie wsiadałbym dwa dni ;)

Edit:

Zapomniałem że to długi weekend. Jeśli tak to ja się oczywiście piszę. Spokojnie do środy wszystko zobaczymy. Z drugiej strony, trochę szkoda 1dnego dnia.

Piszcie kto jeszcze się piszę, bo nie wiadomo czy innym ewentualnym chętnym pasuje.

Bartas
13 kwiecień 2011, 07:22
Nie no reszta spokojnie może sobie dojechać w piątek, w sobotę pozwiedzać np Wilczy Szaniec czy Olsztyn. A na niedzielę szykować się dalej ;) My byśmy w niedzielę dotarli jakby ekipa się zrywała ze snu i pakowała. Chodzi oczywiście o długi weekend, z tym że my bierzemy wolne na poniedziałek i na środę. Co do wesela, wstępnie planujemy zwinąć się ok 22 i nie pić (tak czy siak driver), więc z tym nie byłoby problemu.

piotr13
13 kwiecień 2011, 07:50
Z pośpiechem to chodzi o to, że my wyjedziemy dopiero w niedziele wcześnie rano, bo w sobote mamy jeszcze wesele. Dolecimy na +- 10 jakoś, zależy o której w sumie uda się wystartować.
Bartas...jak Wy na 10 dojedziecie to padniemy z wrażenia...;) o 10 to może moto z garażu wyprowadzicie...:)

Bartas
13 kwiecień 2011, 07:58
Nie no moto już przygotowałem, aczkolwiek w Tenerkach kilka godz przed wyjazdem pada mi łożysko w tylnim kole :P Teraz nie jade na Rajd Pałuk jako uczestnik, więc jest duża szansa, że moto się nie rozleci nagle (aczkolwiek...). Wyjedziemy o 6:30 to będzie git :)

Infi Bartasowa
13 kwiecień 2011, 09:20
Piotr, no to teraz tym bardziej mamy motywację - chcę zobaczyć jak Ty padasz z wrażenia. Na to wesele to my tak w sumie za bardzo się nie śpieszymy, no ale kumpela zaprosiła i potwierdzałam od razu, więc teraz głupio odwołać. Siedzieć długo nie będziemy, bo tam będziemy znać tylko pannę młodą :P A co do picia, to wiadomo co na weselach króluje, a ja jakoś za wódką nie przepadam. Damy radę :superman:

piotr13
13 kwiecień 2011, 09:32
Sie zobaczy...:)

Kaytec
13 kwiecień 2011, 12:51
Czyli co, ekipa ustalona? No chyba że ktoś jeszcze się pisze. U mnie był mały problem, bo wypłata jest 5 tego, ale od czego ma się rodziców ;)



1. Infi Bartasowa
2. Bartas
3. rootolf
4. piotr13
5. Kaytec + plecak
6. robkri (tylko oes specjalny)

rootolf
13 kwiecień 2011, 13:16
Ustalona ;)
Bartas, zamawiaj pogodę ;)

Bartas
13 kwiecień 2011, 13:35
Moje Tenerki przyciągają deszcz, niezależnie od prognoz pogody :P Przypomnij sobie Kotlinę i drogę do Jaskini Niedźwiedziej :P

Kaytec
13 kwiecień 2011, 13:40
Nie róbcie se jaj z deszczem, ja nie mam pełnego stroju, tylko góra, więc będę musiał kalesraki jakieś założyć. ;)

Szukam też kurtki dla plecaka, w rozsądnej cenie. Niestety Olsztyńskie sklepy nie mogą się popisać pod tym względem.

Bartas
13 kwiecień 2011, 13:45
Ciuchy wędkarskie, 30zł za komplet gumowych ciuchów ;)

piotr13
13 kwiecień 2011, 13:48
Moje Tenerki przyciągają deszcz, niezależnie od prognoz pogody :P Przypomnij sobie Kotlinę i drogę do Jaskini Niedźwiedziej :P
No fakt dobrą pogodę to tylko u siebie w lesie na ognicho zamawiacie :) ale w kotlinie żle nie było z tą wodą

Kaytec
13 kwiecień 2011, 13:55
Dokładnie tak zrobię. Ja nie mam tylko spodni i butów. Ukochanej brakuje poza kaskiem, wszystkiego, ale kurtkę będzie miała jeszcze przed eskapadą. Pozdr.