PDA

Zobacz pełną wersję : [750] Wałki rozrządu i przebieg motocykla



Krzsiek
27 kwiecień 2010, 12:09
Oglądałem je i nie ma powodów do niepokoju. Tuleja jako taka ma matowa powierzchnie, tutaj w miejscu gdzie współpracowało to z walkami czy ślizgami najzwyczajniej zrobiła się błyszcząca, czyli się wypolerowała. Ani nie ma tam progów ani nie ma ubytków które można zmierzyć. Sytuacja podobna jak ta w walkach rozrządu czy innych współpracujących elementach. Tu tez się to dociera i gdzieniegdzie wybłyszcza.

http://www.xtzclub.pl/images/imported/2010/04/9c19e7f931da1d3b-1.jpg

LukaSS
27 kwiecień 2010, 12:19
Wałki rozrządu mam identycznie zużyte jak Ty, jednak głowicę brudniejszą w środku. Zdejmowałeś ją, czyśćiałeś, czy ja mam ją jakąś brudną?

Krzsiek
27 kwiecień 2010, 12:28
Nie czyściłem. taka była. Wcześniej wymieniłem olej.

Po pomiarach wałków, wyszło mi, ze wszystkie krzywki są w połowie zużycia. Czyli jeśli tolerancja jest np 35,7 - 35,8 to mam 35,75.
Jest ktoś w stanie określić na jaki przebieg przewidywana jest fabrycznie żywotność silnika?

marcinjunak
27 kwiecień 2010, 13:27
Niemożliwe :) na pewno wycierałeś szmatą do zdjęcia, u mnie było kupa oleju i w ogóle wszystko upaprane na ciemno od oliwy jak zdjąłem dekiel.
Pewnie to wina oleju bo jak spuszczałem przed tamtym sezonem olej po poprzednim właścicielu to był jakiś czarny jak by miał już nie mały przebieg. Teraz wymienię przed sezonem swój Motul półsynt i zobaczę czy będzie taki czarny choć ja na nim zrobiłem ok 3tys km.

piotr13
27 kwiecień 2010, 13:36
Co do żywotności silnika widziałem w Austrii teresę z przebiegiem 142kkm i ładnie pracowała oleju to 0.5l na 1000 brała

Krzsiek
27 kwiecień 2010, 18:57
Hehe, szmaty nie było, jest jak widać.
Poprzedni olej był ciemny jak zlewałem, choć smoła to nie była.

Na pewno wymiana nie zaszkodzi, szczególnie ze jak pisałeś wcześniej ładnie tam nie było.

140 to całkiem ładnie, choć z tym olejem to prawie już diesel ;)

aswertyui
28 kwiecień 2010, 22:28
U mnie też było ciemniej, znaczy taki osad jak z herbaty na ściankach. A wałki rozrządu z silnika po przebyciu 60 tyś km wyglądają identycznie. Ale oleju mój motorek ani kropelki nie łyka, przynajmniej narazie.

Krzsiek
28 kwiecień 2010, 23:32
No to ja nie mam pojęcia czemu to takie czyste w środku jest, choć raczej mnie to nie martwi.
Wg licznika jest tam 40 kilka kkm. Ale tyle maja wszystkie, wiec tak naprawdę nie wiadomo ile mam.