PDA

Zobacz pełną wersję : [750] Jak wyjąć rozrusznik?



LukaSS
24 marzec 2012, 10:00
Witam!

Wczoraj szarpałem się z rozrusznikiem i nie wiem jak go wyjąć. Odkręciłem te dwie śruby wysunąłem go z gniazda (ok. 10 mm), przekręciłem lekko i dalej nie idzie. Do rozrusznika jest przymocowany przewód (plusowy?)i to może on go trzyma? Poprosiłbym o jakieś porady. Szlag mnie o mało co wczoraj nie trafił :[

Pozdrawiam i dziękuję za info!
Łukasz

Kaytec
24 marzec 2012, 10:14
Przewód prądowy odkręcić musisz na pewno. Ja wyciągałem na odkręconym silniku, więc nic prostszego. Nie wiem dokładnie jak w ST.

_ja
24 marzec 2012, 10:16
kurcze, kurcze, kurcze.
generalnie nic go nie powinno trzymać z tego co pamiętam.

przewód możesz spokojnie odkręcić.

na końcu sworznia też nie ma żadnych wgłębień dla jakiegokolwiek zegera, także dwie śruby i kabel powinny wystarczyć.

A czy przy pociąganiu cokolwiek na sworzniu się porusza?

Bartas
24 marzec 2012, 12:44
Tam jest tak mały myk. Po odkręceniu śrub trzeba go obkręcić w którąś stronę i sam schodzi. Ogólnie zajmuje to kilka sekund po odkręceniu. Przekręć go o 90 stopni w prawo, o ile dobrze pamiętam i od razu wyjdzie. Przed awarią pisałem gdzieś o tym :)

LukaSS
24 marzec 2012, 19:23
OK, dziękuję za odpowiedzi :) Jutro będę walczył.

Ale kiedy już będę wyciągał rozrusznik to wyjdzie on na tyle bym mógł odkręcić przewód?



Przy okazji przyjrzałem się masie idącej od akumulatora do silnika. Po tylu latach ile mają masze XTZ śruba od silnika, która jest przykręcona masa koroduje, robią się tlenki itd. To samo na mocowaniach silnika do ramy. To nie może dobrze działać moim zdaniem. Dodatkowy przewód z klemy idzie do czujnika stopki bocznej i tylnego światła z tego co zauważyłem. Postanawiam zrobic dodatkową masę z plecionki - od akumulatora do mocowania pompy paliwa. Zobaczę ile prądu przybędzie ;)

_ja
25 marzec 2012, 09:45
OK, dziękuję za odpowiedzi :) Jutro będę walczył.

Ale kiedy już będę wyciągał rozrusznik to wyjdzie on na tyle bym mógł odkręcić przewód?


a mnie się wydaje, że przewód da się odkręcić przed wyjęciem rozrusznika... ?

jak nie dasz rady, to wpadaj. Razem na pewno coś poradzimy

skowron
29 marzec 2012, 17:15
LukaSS, ciekawy jestem jak Ci pójdzie zamontowanie rozrusznika. Ja jednego wieczoru próbowałem i poległem, strasznie ciasno wokół niego :/ Koniecznie daj znać :)

LukaSS
25 kwiecień 2012, 10:04
Wyciągnąłem i w włożyłem bez większego problemu ;)

Przed wyjęciem należy odkręcić przewód dodatki od przekaźnika rozrusznika, wyjąć go z zaczepów w okolicach wahacza (pod akumulatorem) i pchnąć przewód w dół. W rozruszniku należy odkręcic dwie śruby, lekko cofnąć, przekręcić prawie o 90 stopni w prawo, trochę pokombinować i wyjąć. Kolejno nalezy odkręcić przewód plusowy i zapamiętać jego ustawienie (źle zamontowany uniemożliwi włożenie rozrusznika).

Czyścimy miejsce wokół rozrusznika (szczególnie miejsce przy śrubach go mocujących! tam jest jesgo masa!), a szczególnie gniazdo w które on wchodzi, rozkręcamy rozrusznik, sprawdzamy stan szczotek, szczotkotrzymacza, komutotora i łożysk, skrobiemy i wydmuchujemy pył, wymieniamy oring i jesteśmy przygotowani do operacji składania. Jest tam też simmering ale ja go nie wyjmowałem, Pamiętać należy o nasmarownaniu smarem oringu jak i gniazda w kadłubie silnika aby zapobiec uszczkodzeniu uszczelniacza.

Przykręcamy przewód plusowy, dokładnie nasuwamy kapturek gumowy (przewód i kapturek mają być czyste, odtłuszczone i bez piachu) przekręcamy rozrusznik w prawo, wkładamy w gniazdo wielowypust i manewrujemy rozrusznikiem tak by rozrusznik wszedł tam gdzie jego miejsce. Trochę może być trudniej dla osób, które mają podstawkę centralną ale.... chwila kombinacji i zrobione ;) Przykręcamy wcześniej wyczyszczonymi śrubami i mamy wszystko gotowe. Zostaje jeszcze włożenie przewodu na swoje miejsce, przykręcenie do przekaźnika i zrobione :)

UWAGA!
Komutator nie może być popalony, z głębokimi bruzdami, a pomędzy jego przekładkami nie może znajdować się syf w postaci pyłu z zużytych szczotek. Aby sprawdzić działanie rozrusznika po złożeniu, podpinamy go do akumulatora za pomocą przewodów rozruchowych (plus na śrubę, minus na obudowę) np. z auta. Jeśli będzie kręcił bez problemu, wszystko jest w porządku.

grubens
29 sierpień 2012, 09:17
no dobra a co z olejem ?
położyłeś moto na boku czy na stopce stał ?

LukaSS
29 sierpień 2012, 10:04
Oleju nie było w silniku ale też żadne jego resztki mi nie wyciekły. Myślę, że warto by było przed wyjęciem rozrusznika odpalić silnik by cały olej poszedł do zbiornika.

grubens
29 sierpień 2012, 10:38
wczoraj robiłem kumpla moto właśnie rozrusznik i trochę kropel oleju pociekło mimo że położyliśmy go na boku ale nie wyjmował się tak super łatwo ale może na nóżce będzie lepiej. Moto było ciepłe więc olej był w zbiorniku ale jak by się nad tym zastanowić to jak wyjmę rozrusznik to może rozszczelnię wszystko i olej z puszki ucieknie, bo ni będzie ciśnienia.

Szuryga
23 czerwiec 2013, 09:57
Witam to żeby wyjąć rozrusznik trzeba olej zlać czy nie? czy wystarczy postawić na bocznej kosie lub położyć na bok.olej mam zalany świeży moto nie było odpalane tylko pokręcone wałem parę razy jak wyjmę bagnet to widać olej pod samą górą zbiornika odkręcałem też śrubę od spuszczenia oleju to dużo na klucz 19 to widać było ten świeży olej.

Myszak
23 czerwiec 2013, 19:12
Przy wyjmowaniu rozrusznika nie musisz ani kłaść motocykla, ani zlewać oleju. Najlepiej jest go wyjmować dobierając się do niego centralnie od dołu, trochę gimnastyki palcami i sam wychodzi.

Boncki90
16 grudzień 2016, 05:33
Odswieżę i podepnę się pod temat. Panowie, jaki wymiar ma o-ring rozrusznika ?

pehowiec
16 grudzień 2016, 09:13
Już to pytanie padło na forum i tez nie znalazłem odpowiedzi,w jednym z postów junak napisał " wyjąć , zmierzyć i dokupić " , być może wszystkich postów nie doczytałem, w manualu też nie znalazłem ( bynajmniej w tym co ja mam ) .Tak czy inaczej skoro ma być wymiana trzeba wyjąc rozruch. Z kupnem nie powinno być problemu.Ale może ktoś kupował i zna rozmiar .

FranekSz86
16 grudzień 2016, 20:15
Mam cały rozrusznik w garażu. Poszedłem, zmierzyłem i wyszło mi tak:
Miejsce osadzenia oringa (rowek) ma wew 25mm, zew 30mm i szerokość 3mm.
Nie miałem tam oringa, ale po tych wymiarach wydaje mi się że oring o śr wew 25 i grubości 3mm powinien pasować (daje to 31mm po zew i powinno wejść i być szczelne).

Boncki90
16 grudzień 2016, 21:00
Wielkie dzięki Franek!:thumbsup: