PDA

Zobacz pełną wersję : [750] Łożysko główki ramy



Kowal
03 czerwca 2010, 23:02
1. Pojawiają się drgania przodu przy mniej więcej 150-160km/h, maleją przy ok.180km/h
2. Słychac delikatne rzężenie przy 3000-3500obr/min, które się wyciszają przy 4000obr/min właściwie zupełnie. Występuje to od dawna właściwie i jest wszystko ok, po za wątpliwościami oczywiście. Na drugiej jechałem i też tak było, a na trzeciej nie.
Podpowiedzcie prosze o co chodzi.

Beniamin
04 czerwca 2010, 06:38
A bo to są drgania harmoniczne podobno. Wywołane przez stan i jakość przedniego koła(opony) oraz zawieszenia(olej). Ta "jakość" spotyka się z jakością tyłu (oraz łańcucha) i zaczyna hasać.
Napisz jeszcze, jak zachowuje się moto, przy dość szybkiej jeździe po dość ciasnych pofałdowanych łukach drogi.

cochise
04 czerwca 2010, 13:49
Mam podobnie jak w pkt.2. Tu coś na ten temat ze starego forum
http://archiwum.xtzclub.pl/forum/viewthread.php?forum_id=9&thread_id=1243&pid=13512#post_13512
Na razie założyłem lepszy kask i brzęczenie już mnie nie drażni.

Kowal
04 czerwca 2010, 22:57
Beniamin moze faktycznie trafiłeś z tym olejem w amorach. Kolega stwierdził, że zachowuje się jak "pijana świnia". Powinienem olej w amorach wymienic. Opona myśle, że w porządku. Na poprzedniej też podobnie było.
Dzięki za linka Cochise, ale to nie o to chodzi. To coś innego. Nie umiem tego opisac. Może na zlocie mi ktoś podpowie.

LukaSS
06 czerwca 2010, 11:39
Jak Ty szybko jeździsz tym motocyklem...

Jak łożysko główki ramy, łożyska w kołach i wahaczu?

Kowal
06 czerwca 2010, 21:50
Owzem, szybko, ale w ten sposób niezmiernie rzadko. Przeważnie 100-120. Bardziej odkręcam przy wyprzedzaniu i jak chce utrzec nosa frajerowi, co wydaje mu się, że jest bogiem, bo jedzie nowym bmw na ten przykład i na drogach typu ekspresowa i autostrada. Co do łożyska główki ramy, to jakby był luz, to przy mocnym hamowaniu przodem byłoby chyba słychac w postaci stuku? Chyba, że się myle. A jak sprawdzic łożyska w kole? Nie słychac ich.

LukaSS
07 czerwca 2010, 09:33
Tak, przy mocnym hamowaniu postukuje, a czasami czuć nawet delikatny luz. Moto wtedy wężykuje itd...
Podnosisz moto na centralce lub podkładadsz coś pod osłonę silnika. Szarpiesz delikatnie kołem na boki oraz góra-dół (w przednim ktoś musi trzymać lagi) i sprawdzasz luzy. Ja wymieniłem na wszelki wypadek wszystkie łożyska. Koszt - jakieś 100 zł. Niby wczesniej było ok, ale teraz jest naprawdę super. W zeszłym sezonie też nie było ich słychac, a koła nie miały luzu. w końcu nasze Tereski mają już trochę lat... ;)

fxrider
07 czerwca 2010, 10:36
Łożysko główki może być wybite i nie mieć luzu. Wrzuć moto na centralkę (lub analog) i sprawdź, czy przy wychylaniu kierownicy z położenia neutralnego nie ma "pyknięć" lub oporów (powinna obracać się idealnie gładko). Objawy by pasowały, podobnie jak przy trochę zbyt mocnym skręceniu owej główki.

pzdr, Adam

Kowal
07 czerwca 2010, 22:59
Dziękuje za podpowiedzi. Jutro sprawdzę i dam znac. Pozdrawiam.

Kowal
13 czerwca 2010, 20:32
Okazało się, że za mocno skręciłem łożyska główki ramy. Motocykl teraz prowadzi się dużo, dużo lepiej. Co prawda nie sprawdzałem jeszcze przy prędkościach bliskich maksymalnym, ale mam nadzieję, że i tam nastąpiła poprawa. A i sporo mniej wibracji jest odczuwalnych na kierownicy. Kiedyś jak puściłem kierownicę, to motocykl uciekał w którąś ze stron, a teraz to zjawisko prawie ustąpiło. Jest o niebo lepiej.
Dziękuje wszystkim za podpowiedzi. Dzięki Adam za podsunięcie pomysłu z owym za mocnym skręceniem. Pozdrawiam.

dokładnie to było za mocne skręcenie główki ramy. Sprawdzone i przetestowane. Do 200km/h spokój aż miło. Dzięki za pomoc.

lord Chaos
21 czerwca 2012, 23:17
Ruszę temat bo właśnie przerabiam wymianę tych łożysk.
Mam pytanie jak skręcacie tą nakrętkę ściskającą łożyska? Chodzi mi o tą z charakterystycznymi zębami.
Odkręciłem ją za pomocą młotka i przecinaka, skręcona była dosyć mocno. Teraz dokręciłem ją mocno ale tylko w palcach i pojawił się delikatny opór przy kręceniu dolną półką. Cofnąłem troszkę i teraz półka kręci się bez odczuwalnego oporu. Czy zostawić to tak jak jest teraz?
W manualu pokazany jest fajna przejściówka do klucza dynamometrycznego by dokręcić to z odpowiednim momentem. Ewentualnie dorobię sobie taką przejściówkę by dokręcić to z odpowiednim momentem ale czy warto?

marcinjunak
21 czerwca 2012, 23:31
dokręcić to z odpowiednim momentem ale czy warto?

jeśli tak zrobisz na pewno nie będziesz potem musiał dociągać na zmontowanym całym przodzie :)

fxrider
21 czerwca 2012, 23:38
Jak ściągniesz za mocno to moto będzie wpadało w bujanie i łożyska szybko się wybiją.
Zwykle dokręca się toto do wyczuwalnego oporu i 1/4 obrotu wstecz. Półka ma chodzić lekko, ale nie może mieć luzów pionowych. Po kilkuset kilometrach trzeba to jeszcze skontrolować.

LukaSS
22 czerwca 2012, 10:30
Ja dowalam ją do znacznego oporu i luzuje 1/6. Moto jedzie jak po sznurku.

robkri
22 czerwca 2012, 15:33
Ja wymieniałem pierwszy raz łożyska główki i za pierwszym razem dokręciłem do oporu potem cofnąłem o 1/4 obrotu i niby było ok ale po jakichś 600 km musiałem dokręcać bo dostało luzu i teraz sam nie wiem czy jest dobrze.

robkri
18 marca 2016, 22:24
Odkopałem temat, czy ktoś wie jaka jest średnica zewnętrzna nakrętki dociskowej łożyska główki ramy tej na klucz hakowy, chcę sobie kupić taki regulowany ale nie wiem jaki rozmiar dobrać. Może taki jak z tej aukcji będzie dobry: http://allegro.pl/klucz-hakowy-pazur-35-50mm-jonnesway-i5908773706.html

robkri
21 marca 2016, 19:06
No to nikt nie wie jak jest średnica tej nakrętki?

Beniamin
21 marca 2016, 19:27
Robcio zadzwoń do mnie jutro w godzinach pracy to zmierzę :)
Na oko to mam wrażenie że klucz może być zbyt masywny i nie podejdzie na wysokość.

robkri
22 marca 2016, 19:28
Ok zadzwonię jutro, bo twoje jutro to dla mnie dopiero teraz :lol:

Beniamin
22 marca 2016, 20:14
No właśnie, nie zadzwoniłeś i nie sprawdziłem bo mnie ten Niemiec zagadał.

robkri
23 marca 2016, 18:04
Trzeba było walić Niemca w hełm :hiehie: