PDA

Zobacz pełną wersję : Ukraina, Zakarpacie na luźno, 4 dni, albo Bieszczady?



rootolf
30 lipiec 2012, 12:36
Ktoś byłby chętny na taki mały trip, bez napinki, w drugiej połowie sierpnia, może 16-19 albo 23-26?
W planach mam Libuchorę, może Pikuj.
terminu jeszcze nie mam sztywno ustawionego, bo nie wiem jak z robotą wyjdzie, ale chętnie bym się przejechał.
Jak nie da rady na UA to chociaż Bieszczady.

esi
30 lipiec 2012, 21:43
Jesli bylby to wrzesien to owszem ale sierpien odpada ;(

arek
31 lipiec 2012, 07:41
A może w ten czwartek:)

rootolf
31 lipiec 2012, 07:50
A może w ten czwartek:)

Niestety praca :(

Tomur
31 lipiec 2012, 09:57
Cześć!

To jest trochą zamieszane ale po kolei.

Do 20 sierpnia mam termin roboty więc do tego czasu raczej nie pojadą.
Ale jeśli nie pojadę na większy wyjazd z ekipą do weteranów (początek sierpnia) to pod koniec sierpnia będę chciał gdzieś wyskoczyć żeby to zrekompensować.

Może Beskidy, Pogórze Przemyskie, albo Roztocze. W sumie myślałem od dawna o rundce wokół Tatr na widokowe przejazdy, ale to 2 dni.

Cztery dni na Ukrainę to chyba za krótko. Jeden dzień na dojazd, dzień na powrót. Na granicy zejdzie parę godzin nawet jak ominiesz kolejkę.

Można by coś ustalić ale trudno mi planować z wyprzedzeniem.

arek
01 sierpień 2012, 07:00
Niestety praca :(
Musisz mieć fajna prace:).Szkoda bo plan masz genialny w swojej prostocie.
Co do kolejek na granicy to nie jest tak źle jak pisze Tomur.Od czasu jak Ukraina stała się mało opłacalna dla mrówek trzeba mieć pecha by stać dłużej niż godzinę.Oczywiście mowa o przejściu w Krościenku.Jest też fajne przejście na Słowacji w m.Ubla(od strony Ukrainy Mały Berezny).Medyki ani Użhorodu nie polecam-przejścia duże wiec i ruch większy.

ArturS
01 sierpień 2012, 07:10
Zdaje się właśnie 23-26 jadę w tamte rejony. Zapytam dokładnie Magdy kiedy wraca z IRL, bo jak to typowy facet nigdy nie pamiętam dat :giggle: Tyle, że nasze tempo będzie emeryckie, będzie wyłącznie ON-Road, no i musimy odbić na Przemyśl i Zamość (odwiedziny). Ale jak będziesz jechał w tamtym terminie, to na któryś dzień możemy się zgrać.

kamilltee
01 sierpień 2012, 14:41
W Dorohusku na granicy pracują ludzie z forum TA.
Jakby ktoś chciał - to oni chętnie nawet śmigną na tamtą stronę i pokażą conieco.

pattryk
01 sierpień 2012, 20:53
A może w ten czwartek:)

wyjeżdżamy z RZE w piątek raniutko, 4 moto, szutry, wjazd na Borżawę, w niedzielę powrót.
Jak coś to zapraszam. Zainteresowani @: pattryk(at)wp.pl

arek
01 sierpień 2012, 22:39
wyjeżdżamy z RZE w piątek raniutko, 4 moto, szutry, wjazd na Borżawę, w niedzielę powrót.
Jak coś to zapraszam. Zainteresowani @: pattryk(at)wp.pl

Hej.Masz priv.

Krupnik
06 sierpień 2012, 23:16
hm, koniec sierpnia początek września Bieszczady albo do "oko koła" Tatr albo co i bez spinania się to może chętnie, po reanimacji ... dlaczego nie ... :)

pyton33
07 sierpień 2012, 14:35
A ja ruszam jutro, bez planu, myślę o bieszczadach, drodze do okoła tatr, chętnie poleciałbym na Ukrainę, ale nie zdąrzę już wyrobić zielonej karty. Jadę tak na 5 -7 dni, noclegi jak wyjdzie, biorę namiot ale jak się trafi tanie spanie pod dachem też może być. Tempo jazdy emeryckie - żeby obrazy gór w pamięci zostały. Jak ktoś w tym czasie będzie się włuczył po okolicy to niech da znać, w kupie raźniej. pozdrawiam Arek

Cooba
07 sierpień 2012, 14:51
Piatek 10.08.2012 godz 05:00. Start Warszawa - stacja BP na ul. Ostrobramskiej (wylotowka z Warszawy na Lublin). Meta Lwow. Powrot 12.08.2012. Lece tereska, w grupie jeszcze 2 AT i jakies szlifierki 2-3.
Jakby co daj znac
Zdrowko!
Kuba

siedlar
07 sierpień 2012, 15:52
Ja z filipem lecimy na zakarpacie 08.09. prawdopodobnie na ok tydzień

ArturS
07 sierpień 2012, 16:15
A to z Filipem jedziecie? Na jodełce? W błoto? Dużo fotek poproszę :up:

siedlar
07 sierpień 2012, 16:52
nie ma opier.....nia siem

lepris
10 sierpień 2012, 17:09
Nam podobny pomysł w głowach świta, ale chcemy na dłuższy wyjazd (ok. 2 tygodni). Tak , żeby ty były rasowe wczasy ze spaniem po zagrodach i offroadem. Data od 20 go sierpnia.

marcinjunak
10 sierpień 2012, 18:04
nie ma opier.....nia siem

to w drodze zahaczyć możecie o zlot w biebrzy :)

stediuk
10 sierpień 2012, 20:14
Lepris, coś podobnego będę robił we wrześniu. Z plecakiem polecimy chyba na zlot do biebrzy i potem dalej na ukrainę w kierunku na odessę i krym. Pewnie zachaczymy też mołdawię. Też pewnie gdzieś z 2 tygodnie latania.
Jeśli termin pasuje możemy skoczyć w dwa sprzęty.

siedlar
14 sierpień 2012, 07:57
to w drodze zahaczyć możecie o zlot w biebrzy
mocno sie nad tm zastanawialem, ale termin wylotu nam sie zmienił prawdopodobnie o tydzien do przodu i tu chodzi o kwestie urlopowe, żeby lecieć nad biebrzę muszę miec piatek wolny, co zaś utracę na Ukraine, a i w pracy wolny piątek to chodliwy towar, co z momi wyjazdami to dość nagminne;) i nie chcę przeginać

rootolf
14 sierpień 2012, 07:59
Niestety, ale w związku ze sprawami finansowymi muszę wybierać albo Bieszczady, albo Biebrza - wypadło na Biebrzę.
Bieszczady w przyszłym roku :/

Serval
16 sierpień 2012, 11:27
Witam, właśnie wróciłem z tamtych stron. przekraczałem granicę w Krakowcu., stałem ok. 20 min. na Ukrainie kupiłem zieloną kartę za 50 hrywni (tyle kosztuje na motocykl 15 dni i jest obowiązkowa). Za Lwowem przenocowałem w motelu. Można we Lwowie w Cyrku (centrum miasta). Pojechałem do Kołomyi, a potem przez Kosów - malowniczą trasą - do Sołotwino, na słone jeziora. Nocowałem u znajomych. Dodam, że słone jeziora , to solanki w których ludzie się kąpią. zasolenie wody wynosi ok. 80%. Po drodze w Jasini jest hotel i w nim bardzo dobre warunki (u piekarza, nazywa się Jurij Suchowej). Cena paliwa A95 wynosi 10-11 hrywni/litr. Najlepiej tankować na OKKO lub WOG.
pozdrawiam.

maykel
26 sierpień 2012, 16:07
W połowie września planuje wyprawę na Ukrainę. Przez Karpaty i Krym chce przejechać off roadowo (trudność trasy trasy w sam raz na Mitasy E09 ) Spanie w namiocie i tanich kwaterach. Jadę XT 660 Jeśli ktoś chce się przyłączyć to zapraszam.