PDA

Zobacz pełną wersję : Polska w 17 dni



mario_xt600
26 grudzień 2012, 22:19
Witam, w głowie rodzi mi się pomysł na objazdowe "wczasy" blisko granicy dookoła Polski.
Czas 15-17 dni
pojazd:Yamaha XTZ 750
skład: Ja + żona
termin : Sierpień 2013
noclegi: kwatery-namiot( w zależności od miejsca i pogody)
dzienne przeloty: 150 -200 km
drogi: asfalt,szutry
cel: zwiedzanie,widoczki,wypoczynek
budżet: 5-7 tys.
kierunek:Katowice -wschód-północ-zachód-południe -Katowice

Licząc na pomoc osób które odbyły już podobną podróż chciał bym rozplanować dzień po dniu takiej wyprawy.Nie mam ciśnienia na nawijanie kilometrów,raczej przyjemność,spokojna jazda i "wypoczynek".Informacje na jakich mi zależy to: baza noclegowa z miejscami gdzie można bezpiecznie zacumować ;) i zjeść. Ciekawe widoczki,miejsca Pamięci,ciekawostki historyczne,leśne dukty gdzie można legalnie przejechać,muzea,osobliwości architektury i natury,urokliwe miejsca warte poświęcenia chwili czasu, i wszystko co według was warto zobaczyć.
Teraz czas na ustalenie tego co najważniejsze ,czyli miejsc godnych uwagi.
Na początek zakładam że w pierwszym dniu dojedziemy w okolice Nowosądecczyzny,gdzieś nad zalew Rożnowski,tam chwila odpoczynku,krótkie zwiedzanie Starego Sącza i nocleg.Tak mam zaplanowany pierwszy dzień.
Dalej w stronę Bieszczad przez Gorlice w okolice Dulki i na wschód.Gdzieś w Bieszczadzkim worku chwila relaksu i nocleg.
dzień drugi z głowy;)
Dzień trzeci - w stronę Lubelszczyzny ,i tu już prośba do tych co znają teren o podpowiedz gdzie się zatrzymać,co warto zobaczyć , którędy jechać?

wojtekk
27 grudzień 2012, 06:33
Na pierwszy dzień pojedź zobacz "Most Stacha" - http://pl.wikipedia.org/wiki/Most_Stacha

bigboykr
27 grudzień 2012, 07:23
Jak ogarniesz Bieszczady to dalej po drodze masz Przemyśl. Zanim dojedziecie do Przemyśla polecam Zamek w Krasiczynie (http://www.krasiczyn.com.pl/) Jest w większości odbudowany i ma raczej pustawe wnętrza, ale warto choćby z uwagi na olbrzymie ogrody... płeć piękna się ucieszy ;)
W samym Przemyślu jako nocleg tani, będący alternatywą namiotu to polecam Hotelik Krokus (ul. Mickiewicza - do wyszukania na google). Noclegi bez śniadań, standard niski, ale: a) bardzo tanio b) jak ja byłem to było czysto c) motocykl zostawiasz na podwórku, które jest niewidoczne od głównej ulicy d) na stare miasto masz spacerkiem 15 minut
Dalej masz roztocze, Zamość itp. ale o tym było kilka tematów na forum.

mario_xt600
27 grudzień 2012, 12:59
Będzie po drodze więc podjedziemy i zobaczymy.
Dzięki

- - - Zaktualizowano - - -


Jak ogarniesz Bieszczady to dalej po drodze masz Przemyśl. Zanim dojedziecie do Przemyśla polecam Zamek w Krasiczynie (http://www.krasiczyn.com.pl/) Jest w większości odbudowany i ma raczej pustawe wnętrza, ale warto choćby z uwagi na olbrzymie ogrody... płeć piękna się ucieszy ;)
W samym Przemyślu jako nocleg tani, będący alternatywą namiotu to polecam Hotelik Krokus (ul. Mickiewicza - do wyszukania na google). Noclegi bez śniadań, standard niski, ale: a) bardzo tanio b) jak ja byłem to było czysto c) motocykl zostawiasz na podwórku, które jest niewidoczne od głównej ulicy d) na stare miasto masz spacerkiem 15 minut
Dalej masz roztocze, Zamość itp. ale o tym było kilka tematów na forum.

Nad Bieszczadami nie będę sie zbytnio skupiał,właśnie Przemyśli i Roztocze bardziej mnie interesują z racji tego że nie byłem w Twierdzy no i na Roztoczu też jeszcze nie jeździłem.
Mam nadzieję że zdążymy,ale wszystko się okaże przy tym jak zaplanuje cały wyjazd.
Dzięki za info,pozdrawiam Mario .

wojtekk
27 grudzień 2012, 17:11
Co do Roztocza to pisałem kiedyś Kamilowitee o kilku atrakcjach a on chyba po wyjeździe sporo napisał. Nie mam niestety teraz czasu wyszukać wątek więc jedynie mogę podpowiedzieć.

Tomur
28 grudzień 2012, 14:44
Chyba nie łatwo będzie zaprojektować taką trasę, znaleść w nieznanych rejonach ciekawe przejazdy.
Ja zaczął bym od kupna map turystycznych rejonów przez które planujesz jechać a które są tylko dostępne.
Z napami turystycznymi na których masz pozaznaczane ciekawostki i które są w końcu dokładne wynajdziesz fajne
drogi.

Tylko pytanie co uważasz za ciekawe: odludzia, lasy i pustki, czy miasta i zabytki. To oczywiście pytanie
retoryczne bo każdy ma swoje preferencje.

W górach wszystkie najbardziej lokalne drogi przez lasy i przełęcze będą ładne.


Polecam ci mój ulubiony przejazd przez Beskid Niski, szutry, widokowe pola wysiedlonych wsi z charakterystycznymi
krzyżami i kapliczkami, stare cmentarze wojenne i łemkowskie.

Droga przez wsie: Banica, Krzywa, Czarne, Grab, potem na północ (już normalny asfalt) do Krępnej przez Świątkową
(w tej wsi stare drewniane cerkwie-zresztą w rejonie jest ich trochę).
http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/default.aspx?mapId=fb028233-5755-402d-9cd0-7794de2adea2

Koło Krępnej jest naprawdę fajna agroturystyka.
http://www.hutapolanska.krak.pl/

Przez Polany (w tej wsi ładna murowana cerkiew-w sumie dla koneserów) możesz jechać w Bieszczady ładną drogą przez

Daliową, Jaśliska, Komańczę na Cisną.
http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/default.aspx?mapId=aeb4f51b-a937-4ffb-ad99-a90d225fdba2
Bieszczady to inna opowieść. Zrobisz sobie pętlę po serpentynach z widokiem na połoniny i będzie super.

W zupełnie boczne drogi pewnie nie będziesz się zapuszczał bo nie da rady przy takiej trasie.

Ale popatrz na mapie na takie punkty jeszcze w Beskiedzie Niskim:
Przełęcz Małastowska fajne serpentyny, na przełęczy duży cnentarz z I wojny. Można połączyć z drogą o której pisałem, jako początek, Przełęcz M-Banica
http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/default.aspx?mapId=fb028233-5755-402d-9cd0-7794de2adea2

Piękne doliny z reliktami łemkowskich wsi (Drogi ślepe-w jedną stronę):
Regetów:
http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/default.aspx?mapId=34b011c8-2d19-4966-862c-a1a2d2ffc1f8

Izby (droga wzdłuż rz. Biała) jest tam klimatyczna cerkiew:
http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/default.aspx?mapId=f547b342-9ccd-4419-a0d3-04eedc333a3d

Takich dolinek jest więcej ale w te napewno można wjechać. Watro jechać dokąd się da do przełęczy i granicy bo
tam, dalej od nowych wsi jest najciekawiej.



A... jeszcze dolina Dukielska. Jak sama nazwa wskazuje od Dukli na S do granicy :). W Dukli jest muzeum bitwy o

Przełęcz Dukielską. A na Słowacji skansen. Czołgi armaty takie tam przy drodze ustawione. To była bitwa (II w św) o
przejście przez Karpaty na Słowację w czasie kiedy tam trwało powstanie. Taka kultowa bitwa dla Słowaków.
Wrzucam linki z geoportalu, piszę dokładne nazwy więc napewno się zorientujesz o co chodzi.

kamilltee
28 grudzień 2012, 15:10
W skrocie: Dukla koniecznie, dalej Bieszczady- nocleg u Blue Sister lub ew w Mlynie w Ustrzykach. Z Ustrzyk przez osrodek internowania Walesy do Przemysla. Pozniej wzdluz granicy bokami.
Dalej zobacz moj temat: "Bardzo Bliski Wschod"
(Glownie Roztocze). Do Wlodawy moge kilka rzeczy jeszcze opisac. Dalej na polnoc nie znam az do Mazur. Tam koniecznie piramide w Rapie :)

Tomur
28 grudzień 2012, 16:07
Generalnie trzymając się lokalnych dróg zobaczy się jakiś klimat i specyfikę rożnych rejonów.
Ale nie wiem jak to wyjdzie czasowo, jeśli jechać by "zadupiami". Ja bardzo lubię jechać na właściwy kierunek jak najbardziej lichymi drogami , ale wtedy nigdy nie dojeżdżam do zaplanowanego celu :)
Ale chodzi o przygodę a nie zaklepanie miejscówek.

Tak że zachęcam do przejechania przez Beskidy jak najbliżej granicy, wiejskimi drogami. Przelot trasą Nowy Sącz Grybów Gorlice Dukla to dość normalna ruchliwa droga która omija całe Góry.

Co do Gorlic jeszcze. W rejonie jest dużo bardzo ciekawie urządzonych cmentarzy z I wojny. Zakładanych jeszcze w trakcie trwania wojny przez Austriaków. Na pogórzu są kamienne z ciekawymi monumentami, w górach drewniane. To jest bardzo charakterystyczne dla dla tego regionu. Warto na to zwrócić uwagę.
W rejonie Gorlic miało miejsce przełamanie frontu w 1915 roku przez wojska Austro Węgierskie i Niemieckie. Te cmentarze to był swego rodzaju pomnik tej przesuwającej cały front bitwy.

Duklą - jeśli już o miejscach wojennych mówimy, po polskiej stronie poza muzeum w Dukli i ciekawym skansenie we wsi Zyndranowa (w sumie dla koneserów-trochę resztek z pobojowiska i łemkowskie chałupy, a byłem tam lata temu ale może się nie zmieniło) nic nie ma do zobaczenia z siodła. Trzeba by przejechać na Słowację gdzie są skanseny i pomniki.

Z miasteczek w rejonie to Biecz mi przychodzi na myśl- fajne średniowieczne miasteczko. Ale to kawałek od granicy i uważam że jakiegoś szału nie ma.

mario_xt600
28 grudzień 2012, 16:20
Tomur no to południe mam dzięki Tobie rozpracowane:) Co do preferencji to wiesz mieszkam w mieście,zgiełku i hałasie więc nie muszę mówić czego szukam;)Oczywiście małe miasteczka z klimatem PRL-u jak najbardziej, zabytki spoko,I-wsza wojna jak najbardziej.Bieszczady przelotem bo jestem tam od 7 lat co roku więc "znam" to i tamto.Plan jaki mam to rano wstać ,sniadanko i kawa ,pakowanie i w drogę.Po drodze zwiedzanie,widoczki obiadek i do "celu",tam ogarnięcie noclegu i czas wolny.
Zaczynam wątpić czy 17 dni wystarczy:)

- - - Zaktualizowano - - -


W skrocie: Dukla koniecznie, dalej Bieszczady- nocleg u Blue Sister lub ew w Mlynie w Ustrzykach. Z Ustrzyk przez osrodek internowania Walesy do Przemysla. Pozniej wzdluz granicy bokami.
Dalej zobacz moj temat: "Bardzo Bliski Wschod"
(Glownie Roztocze). Do Wlodawy moge kilka rzeczy jeszcze opisac. Dalej na polnoc nie znam az do Mazur. Tam koniecznie piramide w Rapie :)

Kamil czytałem "BBW" i grubo :) tam od ciekawych miejsc,myślę że coś tam interesującego wyczepię do mojego planu:).Duklę zaliczyliśmy w tym roku wraz z Słowacką stroną (ekspozycja,muzeum)i tam raczej nie będę się zapuszczał,jeśli znajdę cos ciekawego ,wartego zobaczenia to zahaczę ale bez ciśnienia na ten rejon. Wrzucę sobie planowane punkty na mapę i będę jechał obojętnie jakimi twardymi drogami w ich stronę,oczywiście szutry tez mile widziane.Ze względu na awarię barku raczej piaskowe i błotne przeprawy odpadają:)

sowizdrzal
28 grudzień 2012, 17:11
W skrocie: Dukla koniecznie, dalej Bieszczady- nocleg u Blue Sister lub ew w Mlynie w Ustrzykach.
Z Ustrzyk przez osrodek internowania Walesy do Przemysla. Pozniej wzdluz granicy bokami.


:grin: No i ,,pouczył modzik księdza paciórka'', nawet nie czytając poprzedzających postów. :hiehie:
Bo z nich jasno wynika, że Autor zna Biesy-z-Czadami jak własną kieszeń, i to daleko głębiej,
aniżeli ceprowskie Ustrzyki Grn. :lol: :giggle: Proponuję - jak Zawsze Na Tym Forum -
najpierw ,,ładować i odbezpieczać broń", a dopiero później ,,(próbować) strzelać" :lol3: ;P

mario_xt600
28 grudzień 2012, 17:29
Strzelać trzeba co by się proch w patronach nie popsuł;)
Może Kamil z barku czasu nie poczytał,ale info z jego relacji warte "strzału" ;)

czeczen
28 grudzień 2012, 21:56
A kiedy już będziesz miał dosyc zabytków to zajedź do Roztoczanskiego PN pojeździć na konikach i do Poleskiego PN obejrzeć zółwie błotne leżąc nad pięknymi jeziorkami :)

mario_xt600
29 grudzień 2012, 11:36
Przemek wiesz ja lubię wszystko tylko z umiarem,zabytki owszem ale bez przesady .lazenie po lesie to moje ulubione zajecie jak mam ku temu okazje.planując ten trip nie chcę niczego robić na siłę ,liczy się tylko przyjemność z czasu spędzonego podczas podróży .

wojtekk
29 grudzień 2012, 14:45
Taka traska na Mazurach i Suwalszczyźnie:
http://www.forum.transalpclub.pl/viewtopic.php?f=3&t=9007&p=142392&hilit=mazurszczyzna#p142392

kamilltee
29 grudzień 2012, 16:05
Sowistrzal: Co prawda czytam na telefonie - ale czytam od poczatku. Twoje zlosliwosci sa nie poparte niczym.
Bieszczad nie opisywalem - podalem dwa mozliwe noclegi.
Trasa Ustrzyki-Przemysl przez Arlamow jest rewelacyjna, waskie asfalty. Naprawde pieknie.
Reszta jest w moim opisie BBW (linku nie wkleje z telefonu).
Trase z Przemysla na Roztocze mam na mapie papierowej z zaznaczeniem atrakcji (nie mam jej przy sobie-ale chetnie pstrykne zdjecie mapy). Linki do map ( w tym rowerowych ktore polecam-podalem w BBW)

Polec cos od siebie - zamiast tylko pouczac w taki sposob.


- - - Zaktualizowano - - -

no i jednak usiadłem do kompa ... ech


trasa1
http://maps.google.com/maps?saddr=Unknown+road&daddr=49.714518,22.7576115+to:Przemy%C5%9Bl,+Polan d&hl=en&ie=UTF8&sll=49.646291,22.773285&sspn=0.351682,0.617294&geocode=FVLy8wIdb7FYAQ%3BFVaV9gId60BbASlLIgLTMYI7R zFRnrjf0eVS1A%3BFTak9wIdr2hbASnRaLYf3347RzHwP5m7AR f8Hg&mra=dpe&mrsp=1&sz=11&via=1&t=m&z=11

Z Przemysla wzdłuż granicy do Horyńca pewnie coś się znajdzie
Od Horyńca do Tomaszowa masz opisy w BBW
http://www.xtzclub.pl/threads/8605-Bardzo-Bliski-Wsch%C3%B3d-2012-%28Roztocze-i-Bieszczady%29?p=109584#post109584

Nie jechałem z Hrebbennego do Hrubieszowa bokami z braku czasu, ale jest tam Waręż - opuszczony kościół po drugiej stronie granicy... podobno robi wrazenie, ale dojścia tam nie ma (linki w BBW).

Jechałem z Hrubieszowa do Włodawy drogą 816 - nic specjalnego, poza pomnikami przełamania frontu na Bugu.
W Husynne zalew - można się ochłodzić. W Dorohusku najciekwasza jest chyba figura Jana Nepomucena (kolekcjonuję go z prywatnych powodów :) ) . W Hniszowie Dąb Bolko (drugi najstarszy w Polsce chyba).
Z Woli Uhruskiej lasami przez Sobibór (z obozu praktycznie nic nie zostało) - nad Okuninke - lokalny kurort (jezioro Białem ma podobno podwójne dno i jest celem wypadów płetwonurków)

Z Włodawy na północ wzdłuż granicy nie pomogę - byłem moze 2 razy na linii Mołotowa :)


co do żółwi i PPN... to wystarczy zobaczyć mini rezerwat "żółwik" i zobaczyć żółwie ... obszedłem rezerwat "spławy" w czerwcu i byłem rozczarowany - jezioro zagrodzone płotem, wszystko zarośnięte ... nie widziałem żadnych zwierząt... może miałem za wysokie oczekiwania?
mapa
http://www.xtzclub.pl/images/imported/2012/06/IMG00623201206121257jpgglPL-1.jpg


mapy papierowe
http://merlin.pl/Szlaki-rowerowe-Regionu-Lubelskiego-Mapa-turystyczna-Wlodawa-Hrubieszow_CartoMedia-Sp/browse/product/1,520227.html

lubelszczyzna na skyscrapers
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=39128888

Roztocze opuszczone
http://freeride_roztocze.republika.pl/mtb_files/menu_wsie_dawne.html

ziuta
29 grudzień 2012, 16:44
a będac w Arłamowie,warto z asfaltu odbić na wschód,na poloninki arłamowskie (niestety pod zakaz)

czeczen
30 grudzień 2012, 09:00
co do żółwi i PPN... to wystarczy zobaczyć mini rezerwat "żółwik" i zobaczyć żółwie ... obszedłem rezerwat "spławy" w czerwcu i byłem rozczarowany - jezioro zagrodzone płotem, wszystko zarośnięte ... nie widziałem żadnych zwierząt... może miałem za wysokie oczekiwania?


Byc może.... ale gdybyś potraktował każdego żółwia jako samodzielny pojazd opancerzony to z pewnością wytropiłbyś ich kilka w stanie naturalnym poza rezerwatem :D

Na Polesiu jest bardzo duzo ciekawych i pięknych miejsc (o zdecydowanie mniejszej antropopresji niż w innych regionach) ,sporo ciekawostek na pojezierzu Łęczynsko-Włodawskim ,lasy Sobiborskie gdzie od niedawna zewidencjonowano gniazdującego puszczyka mszarnego .... wiem,wiem o ile Kamil ma zboczenie militarystyczne to ja mam trochę inne ... :D
Można skorzystać z jakiejś agroturystyki w Woli Uhruskiej i zrobić sobie wypad nad Bug po pięknego suma,szczupaka... :)
Białowieski PN i okoliczne atrakcje są dobrze znane ale warto odwiedzić wystawę przyrodniczą BPN - robi wrażenie ilością zbiorów :)

marcinjunak
30 grudzień 2012, 10:44
co do żółwi i PPN... to wystarczy zobaczyć mini rezerwat "żółwik" i zobaczyć żółwie ... obszedłem rezerwat "spławy" w czerwcu i byłem rozczarowany - jezioro zagrodzone płotem, wszystko zarośnięte ... nie widziałem żadnych zwierząt... może miałem za wysokie oczekiwania?

he he dlatego ja zawsze się dziwię jak można oglądać krzaki i do tego jeszcze spuszczać się patrząc na bagno w lesie :)
no ale ja jestem inny :)

Elnino
30 grudzień 2012, 10:48
Na Przemyśl polecam dróżką z Sanoka o nr 28, ładne widoki, trochę serpentyn, pkt widokowy na szczycie jednego ze wzniesień, jak będę miał w końcu zdj z wycieczki to wrzucę, no i po drodze Krasiczyn.
Warto zobaczyć zamek w Łańcucie o ile się go jeszcze nie widziało, jest odremontowany naprawdę pięknie, oczywiście stajnie i powozownie też.
http://www.zamek-lancut.pl/pl/ZamekDzisiaj
Wyczytałem że lubisz las więc na roztoczu polecam "Szumy Tanwi"
http://www.roztocze-agroturystyka.pl/art-w-sekcji-turystyka/38-szlaki-turystyczne-piesze/152-qszlak-szumow.html
I oczywiście Zwierzyniec.

mario_xt600
30 grudzień 2012, 11:33
Jak by na to popatrzeć każdego z nas łączy jedno zboczenie:) bo czy dotrzeć do ciekawych fortyfikacji,bunkrów ,lub zobaczyć ciekawe i rzadkie okazy zwierząt no i dobrze się pobawić na motocyklu błoto jest właśnie niezbędne,konieczne i potrzebne:)

Jeśli chodzi o trasę wkrótce wrzucę wasze punkty i propozycje na mapę i wytyczę część trasy ,zobaczymy jak to będzie wyglądało.Może z dystansu 2800-3000 km zrobi się dużo więcej. Trzeba jednak brać pod uwagę ramy czasowe i możliwości przemieszczania się motocyklem w ciągu dnia.Nie chodzi mi o ty by nawijać kilometry dla samej zasady ,bez możliwości skorzystania z chwil na wypoczynek i odpoczynek:) Mam szeroki zakres zainteresowań więc i militaria,przyroda w jej wszystkich odmianach,ciekawa architektura,zabytki a przede wszystkim ludzie i ich ciekawe i niepowtarzalne historie.Więc trzeba znaleźć czas aby się z nimi zintegrować,a to może wymagać czasu.:)

kamilltee
30 grudzień 2012, 15:52
Ja bardzo lubie przyrode (bylem 8 lat w harcerstwie, takim prawdziwym-lesnym), i np Pojezierze Leczynsko wlodawskie I Roztocze mam w planach na rower w to lato. Po prostu spodziewalem sie zobaczyc choc jednego ptaka chronionego, I choc jednego gada czy plaza... A byly tylko chaszcze I komary :) . Warto sie tam pewnie zasadzic z luneta o swicie itd. Ale to chyba nie ten typ turystyki :)

Ps.biorac pod uwage 17 dni, podroz z kobieta, po twardym, po kontuzji itd osobiscie polecalbym szybkie przeskoki trasa krajowa (np Przemysl-Horyniec) i caly dzien na Roztoczu poludniowym+drugi na szumy i Zwierzyniec i Zamosc) pozniej do Chelma (podziemia chelmskie, gorka - moge rozpisac wszystkie lokalne ciekawostki ), pozniej skok do Wlodawy i zwiedzanie okolicy+troche lenia nad jeziorem.

Oczywiscie jak ktos ma duzo czasu, i jest solo ... To poszwendanie sie po wioskach, piaszczystych drogach, odszukanie starych wiosek I chalup - to super sprawa :)

czeczen
30 grudzień 2012, 16:32
Ja bardzo lubie przyrode (bylem 8 lat w harcerstwie, takim prawdziwym-lesnym), i np Pojezierze Leczynsko wlodawskie I Roztocze mam w planach na rower w to lato. Po prostu spodziewalem sie zobaczyc choc jednego ptaka chronionego, I choc jednego gada czy plaza... A byly tylko chaszcze I komary :) . Warto sie tam pewnie zasadzic z luneta o swicie itd. Ale to chyba nie ten typ turystyki :)



PN i rezerwaty to nie ZOO gdzie czekają na Ciebie zwierzaki w klatkach :D zwierzęta tam żyjące mają z założenia przebywać w naturalnym środowisku lub maksymalnie do niego zbliżonym - dlatego na terenach ich naturalnego występowania tworzy się tego typu formy ochrony przyrody :) trzeba też wiedzieć gdzie i kiedy patrzeć.... :)
To tak jak ze znalezieniem jakiegoś "wykopka" .... potykałem się kiedyś o jakiś pręt w lesie wystający z ziemi i dopiero jak szedłem z kolegą mającym dużą wiedzę i doświadczenie w kwestiach militarnych to okazało się że to jest jakaś lufa karabinowa straszliwie skorodowana :)

Wydaje mi się że temat zmierza w dobrym kierunku ... z podawanych propozycji Mario może sobie wybrać coś dla siebie ... :)

kamilltee
30 grudzień 2012, 18:51
Hehe - swieta racja :) po prostu "turysta" ma inne wymagania od "pasjonata" - w kazdej dziedzinie :)
Zamierzam w 2013r nadrobic.
Jakbyco Woli Uhruskiej Lesniczym jest ktos z rodziny mojej zony (moze Czeczen go nawet znasz :) ). Jakby ktos szukal noclegu to pomoge.

- - - Zaktualizowano - - -

przy okazji - jak szukacie atrakcji ?
- portal http://mapa.polskaniezwykla.pl/ jest fajny ale mało w nim prawdziwych atrakcji :) gdzieś kiedyś korzystałem z lepszej wersji ale nie mogę jej odnaleźć
- dla pasjonatów opuszczonych jest ta mapa: http://forgotten.pl/
- najczęściej odpalam google maps - a na niej zdjęcia, i przeglądając zdjęcia zwykłych użytkowników natrafiam na ciekawostki których nie ma w przewodnikach


Miałem podać namiary na dwie piramidy "po drodze" :)

Arianka
https://maps.google.pl/maps?ll=51.064506,23.247896&spn=0.004524,0.013078&t=m&z=17&lci=com.panoramio.all

http://www.xtzclub.pl/images/imported/2012/12/24550774-1.jpg
http://www.panoramio.com/photo_explorer#user=1703911&with_photo_id=24550774&order=date_desc

wjazd lekkim offem żółtym szlakiem od tej tablicy
http://www.panoramio.com/photo_explorer#user=7123629&with_photo_id=77668017&order=date_desc


W Rapie
https://maps.google.pl/?ll=54.30756,22.248916&spn=0.133604,0.41851&t=m&z=12&layer=c&cbll=54.30756,22.248916&cbp=12,0,,0,0&photoid=po-51012692

http://www.xtzclub.pl/images/imported/2012/12/51012692-1.jpg
https://ssl.panoramio.com/photo_explorer#user=2444314&with_photo_id=51012692&order=date_desc

może ktoś zna jeszcze jakieś piramidy w Polsce ?

arek
30 grudzień 2012, 18:53
Również polecam "Szumy" (choć w sierpniu będzie tam sporo ludzi) na Tanwi. Z Radruża (program obowiązkowy:thumbsup:) fajnym asfaltem przez Werchratę do Narola i za stacją CPN w lewo.Jeśli chciałbyś zagłębić się w Roztocze to koło Susica (miejscowość wypoczynkowa więc jakiś nocleg można znaleźć) jest fajny szuter w głąb Puszczy Solskiej.

mario_xt600
30 grudzień 2012, 21:36
Przy okazji temat może być ciekawą "encyklopedią" dla innych bo nikt nie był i nie widział wszystkiego:)
Na pewno fachowa wiedza którą tu gromadzimy pomoże mi dobrać alternatywną trasę która będzie zawierała maksimum miejsc do których będzie można podjechać,zobaczyć i co związane z egzystencją zjeść i przespać się na "kamieniu" lub wygodnym łóżku :)
Tu pierwsza mapka z przelotem na południowej granicy,wersja jak najbardziej wstepna.

http://www.xtzclub.pl/images/imported/2012/12/01a72eefa8aac3d8m-1.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=01a72eefa8aac3d8)

Kornik
31 grudzień 2012, 11:27
W rejonie Piwnicznej-Zdroju jakbyś potrzebował noclegu to pisz, chętnie pokaże ciekawe miejsca.

mario_xt600
31 grudzień 2012, 13:16
W rejonie Piwnicznej-Zdroju jakbyś potrzebował noclegu to pisz, chętnie pokaże ciekawe miejsca.
Chętnie skorzystam z pomocy:)

AdamB
03 styczeń 2013, 16:51
Jadąc z bieszczad na północ polecam tę trasę: https://maps.google.pl/maps?saddr=Lesko&daddr=Bircza+to:Pruchnik&hl=pl&ll=50.076532,23.166046&spn=0.23928,0.676346&sll=52.24755,21.193789&sspn=3.65253,10.821533&geocode=FSvN8gIdlcdUASlZyAcdHgs8RzE5CFtoNGe6_g%3BF fs_9gId8R5XASl7oR6laXk8RzEbflLs3mUN-Q%3BFfuq-QIdu5NXASknkeCkiIU8RzF0YmJ5tEri3Q&oq=pruchnik&mra=ls&t=m&z=11 , przebiega ona przez Góry Słonne gdzie znajdują się jedne z najdłuższych w Polsce serpentyny, omija się Przemyśl, ale za to nie ma tam dużego ruchu, a i widoki są ładne.
Jadąc dalej w stronę granicy warto podjechać do Radruża i zobaczyć obronny zespół cerkiewny.
Kierując się dalej na północ jest Lubycza Królewska w okolicach której jest sporo bunkrów (pozostałość po lini Mołotowa).
Poza tym na Roztoczu warto zobaczyć:
- Bełżec w którym był obóz koncentracyjny,
- Szumy na Tanwi w okolicach Suśca,
- Rezerwat Czartowe Pole, który znajduje się pomiędzy Suścem i Józefowem,
- Kamieniołomy w Jozefowie,
- Stadninę Konika Polskiego we Floriance,
- Zwierzyniec, a w nim stawy Echo i chyba już niefunkcjonujący browar,
- Wąwozy "Piekiełko" w okolicach Kawęczynka.
Dale na północ:
- stare miasto w Zamościu,
- podziemia kredowe w Chełmie,
- muzeum byłego obozu zagłady w Sobiborze (dojechać można tam od wschodniej strony elegancką szutrówką),
- unicka cerkiew w Hannie,
- prawosławny klasztor w Jabłecznej,
- sanktuarium i park na dawnym zamkowym wzrórzu w Kodniu,
- cerkiew unicka w Kostomłotach,
- forty Twierdzy Brzeskiej (np w Lebiedziewie, Polatyczach, Koroszczynie),
- Szwajcaria Podlaska ( bardzo ładne zakole Bugu z wysokim brzegiem znajduje się w Krzyczewie. Jadąc do strony Nepli należy skręcić za lasem w prawo (stoi tam przy drodze czołg więc łatwo tam trafić),
- stadnina koni w Janowie Podlaskim,
- Mielnik,
- Grabarka, czyli święta góra prawosłwia - bardzo klimatyczne miejsce na prawdę warte zobaczenia,
- Sobór Swiętej Trójcy w Hajnówce (warto tan trafić gdy odprawiane jest jakieś śpiewane przez popów nabożeństwo, wtedy to miejsce ma swój klimat)
- Białowieża, w której żubry czekają na polanie :beer::grin:

Z tego co wiem to przez Bug można sie przeprawić w Niemirowie i Mielniku