PDA

Zobacz pełną wersję : [660] Szczotki rozrusznika



juxtz
10 czerwiec 2013, 20:42
Zakupiłem XTZ 660 z 92 r, ze Szwajcarki, ma duży problem z zapalaniem - efekt typowo jak przy zawieszających sie szczotkach rozrusznika, jednak pukanie i stukanie kółkiem nie pomogło wiec sie dobrałem do niego. Szczotki nie wiem jaki maja mieć wymiar ale nie wyglądają na zniszczone czy specjalnie zużyte, wirnik prosty a na styku wirnik-szczotka nie ma rowkow i innych historii dziwnych.

Pytanie takie: wie ktoś jaka powinna byc długość szczotki lub co ewentualnie moze byc przyczyna? Przeczyszczę jeszcze na tokarce wirnik lekko papierem sciernym.
Ewidentnie slysze ze rozrusznik nie powoduje ruchu wału, czasem jak ma chec zaskoczy.

Piżama
10 czerwiec 2013, 22:14
Sprawdź jak chodzą szczotki w prowadnicach, u mnie stały w miejscu. Niektórzy sygnalizowali że szczotkotrzymacz pękał, tzn, doprowadzenie prądu do szczotki(chyba mosiężna blaszka) sprawdź też połączenia przewodów czy są czyste. No i 660 tak czasami ma jak tłok się dziwnie ułoży to rozrusznik przepchnąć nie chce kompresji. Jak masz rozrusznik sprawny na 100% to trzeba by było sprawdzić dekompresator czy dobrze jest złożony.

juxtz
10 czerwiec 2013, 22:28
Dzięki za odp. Wlasnie prowadnice szczotek sprawdzalem jak i same sprezynki i bylo ok. Hm... a jak jest zbudowany dekompresator w XTZ, bo nie zauważyłem przy swoim żadnej dodatkowej dzwigni luzującej ciśnienie. Mam wrażenie że to jednak nie ciśnienie a jednak sprawa rozrusznika bo dyga tlok co jakis czas o troche i potem i tak ma dalej problem - jak ostatnio nim krecilem z przerwami jakies 5 min to rozrusznik gorący jak...

juxtz
11 czerwiec 2013, 07:53
Ok, dobra, dolna wartość szczotki to 5mm, srednica komutatora dolna to 27 mm, rowek na komutatorze to 0,7 mm,

Piżama
11 czerwiec 2013, 19:51
Dekompresator jest automatyczny, znajdź sobie gdzieś zdjęcia w Google jak wygląda wałek rozrządu, w serwisówce też chyba jest to pokazane. Jeśli jakaś szczotka w miejscu styku z komutatorem nie będzie "błyszczeć" to znaczy że nie spełniała swojej funkcji.

Dla porównania znalazłem zdjęce dobrze wyglądającej szczotki i złej. Na zdjęciu akurat jest przedstawiony regulator od alternatora, ale dla przykładu jest w sam raz.

14190

juxtz
12 czerwiec 2013, 16:44
Nie, nie szczotki są ok, ladne, naprawde, wszystkie wymiary sprawdzilem przy okazji. Sprawa wyglada tak ze rozrusznik rozebralem, sprawdzilem, komutator na tokarce lekko papierkiem... zamontowalem w silniku ale byl sciagniety lewy dekielek i rozlaczony rozrusznik od zebatek co napedzic maja wal. Rozrusznik sie krecił - dzwiek normalny, rozrusznik sie krecił... zamontowałem lewy dekielek z wiankiem z 2 zebatkami co przekazuje na wał i efekt jest taki o ktorym wczesniej nie napisalem: stukot, jakby ten wianek nie trafial na kolko napędowe i nie zazebial sie, tak jakby raz wskakiwal a raz nie na zebatke co juz idzie na wał, poczatkowo myslalem ze to stukanie to efekt rozrusznika i szczotek, ze zalapuje i puszcza. Ten wianek co idzie od rozrusznika powinien sie chyba rozlaczac po starcie silnika, tu wyglada chyba inaczej... ze nie zazebia sie przy starcie prawidlowo. Kladklem moto na prawa strone i sprawdzalem ale mu to nie pomoglo przy starcie.

- - - Zaktualizowano - - -

Ten wianek ogladalem i nie widzialem zeby zeby mial nadkruszone itp. A przy braku zazebiania raczej by było tak ze by bylo widac uszkodzenia.

Janas_WaWa
12 czerwiec 2013, 16:56
To może być sprzęgiełko rozrusznika , u mnie objaw był taki że załapywał rozrusznik coraz rzadziej. W końcu doszło że raz na kilkanaście prób 1419714198

juxtz
12 czerwiec 2013, 21:20
Hmmm... ale czy dzwiek tez miales taki jakby zeby strzelay o siebie, tak jakby nie chciały sie zazebic? u mnie tak jest, czasem nie a czasem tak, ze az przykro sluchac... teraz pytanie ile to kosztowac moze i gdzie dorwe?

Janas_WaWa
13 czerwiec 2013, 00:13
no dzwięk był taki szum bardziej niż jakieś zęby trące, nagraj filmik może coś pomoże

juxtz
13 czerwiec 2013, 19:51
Pierwszy filmik: http://www.youtube.com/watch?v=ynXUaBAp994&feature=youtu.be - nie wiem czy to koło zebate tak powinno sie krecic swobodnie.

- - - Zaktualizowano - - -

Drugi filmik: http://www.youtube.com/watch?v=vU5-xRu0VJU&feature=youtu.be

I trzeci filmik: http://www.youtube.com/watch?v=WS8l6scyeUY&feature=youtu.be - dzwieki z prob odpalenia, slychac stukot

LukaSS
13 czerwiec 2013, 20:34
Mi to wygląda na sprzęgło rozrusznika. Słychać jak "łapie" silnik ale za chwilę go rozłącza.

Kosz z rolkami to koszt ok. ośmiu stów. Koło zebate zewnętrzne jak i wewnętrzne to łącznie ok. 3 tys. zł.

Od zdaje się XT600E pasują te części, a któreś z kół od MT03 :)

Janas_WaWa
13 czerwiec 2013, 21:23
Moim zdaniem sprzęgiełko , szukaj kogoś kto ma terese na części,mnie poratował kolega z tego forum. W jedną stronę sprzęgiełko się blokuje o wał i ciągnie, jak będziesz sie do tego dobierał potrzebny będzie taki sciągacz http://allegro.pl/yamaha-xt-xtz-tt-wr-400-426-xv-virago-sciagacz-i3309047730.html i wskazówka jak nie będzie szło to nie kręc na siłe u mnie powyginało taki gruby ściągacz, trzeba grzać palnikiem wał i samo wystrzeli :)

juxtz
13 czerwiec 2013, 22:22
To fajnie :) Najlepsze jest to ze jak go kupowalem byla cisza... palil elegancko, tylko przywiozlem do domu - takie akcje... musze sie dobrac i to obejrzec, nie wiem co sie tam wyrabia ale moze zregenerowac by sie dalo (chociaz watpie).

LukaSS
13 czerwiec 2013, 23:27
Trzeba najpierw rozebrać i zweryfikować. W tej chwili nie wiesz co kupić i co się zużyło :)

juxtz
13 czerwiec 2013, 23:43
Na 99% to sprzegielko, upierdliwa sprawa ale dokopalem sie w archiwum, i to mi pomaga bo wlasnie bylem w warsztacie zobaczyc czy dziala: "ja mam taki problem jak chce zapalić to rozrusznik kręci ale nie zazębia dopiero jak wrzuce bieg i cofnę na biegu słychać że kreci się też rozrusznik póżniej luz i zapali" wiec poki co mam to rozwiazanie, zamowie sciagacz i w miedzyczasie bede sie rozgladac, ciekawe czy tylko serwis ratuje ze sprzegielkiem czy da sie kupic nowe ale poza serwisem...

juxtz
20 czerwiec 2013, 11:15
Ok, wiec wyglada na to ze sprezynka na sprzegielku sie wyciagnela za bardzo, wiec mysle ze trza ja skrocic, luzne rolki sa jak stara gumka od majtek, zobaczcie zdjecia, calkowicie luzne to jest prawie, wie ktoś o ile by trzeba bylo skrocic ta sprezynke? zdaje mi sie ze jakies 2 cm.
14274
14275

Janas_WaWa
20 czerwiec 2013, 14:40
nie wiem czy na pewno ale może od jakiegoś simeringu lepiej dopasować

juxtz
20 czerwiec 2013, 17:43
Ok, dobra, skróciłem o jakies 3 cm, poskladalem na sucho bo czekam na uszczelke i zakrecilem i cisza, juz nic niei stuka nie puka, za jakis czas pewnie trzeba bedzie wymienic albo skrocic ale kilka stów w kieszeni :)