Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 50

Temat: Wyciek oleju z okolic wałka zdawczego

  1. #21
    Member Avatar grubens
    Dołączył
    lut 2010
    Postów
    168
    Motocykl
    Yamaha XT 600 '92r , Yamaha xtz 750 '94r.(plus minus 6 lat)
    Skąd
    Warszawa
    GG
    GG: 7377449

    Domyślnie

    No to jedziemy dalej.
    Zdjąłem z pawlacza starą obudowę silnika bo tak będzie łatwiej spasować uszczelniacz.

    IMG_3311.jpg
    wałek z obudową bez simeringu
    IMG_3326.jpg
    odległość górnego otworu od płaszczyzny bloku
    IMG_3328.jpg
    odległość dolnego otworu od płaszczyzny bloku
    IMG_3316.jpg
    wał z oryginalnym uszczelniaczem
    IMG_3320.jpg
    górny otwór z nowym uszczelniaczem zlicowany z powierzchnią bloku
    IMG_3321.jpg
    dolny otwór z nowym uszczelniaczem
    IMG_3329.jpg
    nowy uszczelniacz po zeszlifowaniu 1 mm od strony silnika aby jak najmniej zasłaniał otwory olejowe
    IMG_3332.jpg
    tutaj już na moto jak widać (albo i nie) to wałek nie jest przetarty w miejscu pracy

    Jednego zdjęcia nie mam ale nowy uszczelniacz jest na miejscu nabity na równo z karterem. Blacha dociskająca nie wymagała podkładania nic aby docisnąć nowy uszczelniacz. O wewnętrznym dystansie na razie myślę ale wygląda na to że nie będzie potrzebny jeśli nabije się uszczelniacz na równo z blokiem silnika. rzeczywiście jak się go wepchnie do końca (do łożyska) to może być kłopot.

    Teraz testy, zobaczymy jak się ten simering spisze.
    Mam nadzieję że problem będzie zażegnany na zawsze.
    Ostatnio edytowane przez grubens ; 16 maj 2017 o 12:57

  2. #22
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Postów
    552
    Motocykl
    XTZ 850 ST '95, Toffik z sercem 250
    Skąd
    Warszawa/Zamość
    GG
    GG: 2719288

    Domyślnie

    Niestety załączniki nie banglają.

  3. #23
    Member Avatar grubens
    Dołączył
    lut 2010
    Postów
    168
    Motocykl
    Yamaha XT 600 '92r , Yamaha xtz 750 '94r.(plus minus 6 lat)
    Skąd
    Warszawa
    GG
    GG: 7377449

    Domyślnie

    Dex daj znać czy już widać zdjęcia

  4. #24
    Senior Member
    Dołączył
    sie 2010
    Postów
    552
    Motocykl
    XTZ 850 ST '95, Toffik z sercem 250
    Skąd
    Warszawa/Zamość
    GG
    GG: 2719288

    Domyślnie

    Teraz śmigają aż miło

  5. #25
    Member Avatar grubens
    Dołączył
    lut 2010
    Postów
    168
    Motocykl
    Yamaha XT 600 '92r , Yamaha xtz 750 '94r.(plus minus 6 lat)
    Skąd
    Warszawa
    GG
    GG: 7377449

    Domyślnie

    pierwsze testy zrobione. pojeździłem wczoraj trochę po mieście i na trasie. pewnie wyjdzie tak koło 100 km. Na razie nic odpukać się nie dzieje i mam nadzieję że tak pozostanie.

    Oryginał po nawet krótszym dystansie już ciekł, więc jest nadzieja.

  6. #26
    Member Avatar grubens
    Dołączył
    lut 2010
    Postów
    168
    Motocykl
    Yamaha XT 600 '92r , Yamaha xtz 750 '94r.(plus minus 6 lat)
    Skąd
    Warszawa
    GG
    GG: 7377449

    Domyślnie

    Kolejne kilometry nastukane około 200 i ciągle nie cieknie

  7. #27
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2017
    Postów
    37
    Motocykl
    Beta RR 525 Factory, Yamaha Tenere XTZ 750
    Skąd
    Gorlice

    Domyślnie

    Mnie tez czeka taki zabieg czyli podsumowując zeszlifowałeś ten simering o 1 mm i nabiłeś równo z obudowa? I dalej nie cieknie wszystko jest ok ? Nie mogę znaleźć nigdzie oryginału jeśli ktoś ma linka poproszę.

  8. #28
    Member Avatar grubens
    Dołączył
    lut 2010
    Postów
    168
    Motocykl
    Yamaha XT 600 '92r , Yamaha xtz 750 '94r.(plus minus 6 lat)
    Skąd
    Warszawa
    GG
    GG: 7377449

    Domyślnie

    Na dzień dzisiejszy jest najechane jakieś 2000 km i nic się nie pojawiło. Oryginał zamawiasz w ASO ale lepiej jednak tego zastępczaka użyć.

  9. #29
    Junior Member
    Dołączył
    lip 2017
    Postów
    5
    Skąd
    Bielsko-Biała

    Domyślnie

    Oglądałem dzisiaj Super Tenere 750. Rocznik 1990, zarejestrowany, sprowadzony 3, czy 4 lata temu z Wysp Brytyjskich. Przebieg 42 tys. mil.
    Motocykl fajny, ładny, pracuje w porządku, jednak martwi mnie wyciek, jaki zauważyłem od spodu. Nie mam pewności skąd dokładnie ciekło, ale wydaje mi się, że z okolic przedniej zębatki (wiem, wiem, niefachowe nazewnictwo, ale się nie znam). Zrobiłem zdjęcia, ale nie wiem, czy na nich będzie coś widać.
    IMG_20170701_194512.jpgIMG_20170701_194437.jpg
    Czy to może być to?

  10. #30
    Nie wylewa za kołnierz Avatar marcinjunak
    Dołączył
    sty 2010
    Postów
    5,097
    Motocykl
    KTM 950 ADV, I dream about... little more orange power :)
    Skąd
    Dęblin-Wawa
    GG
    GG: 2320727

    Domyślnie

    Wpisz sobie w szukajce oring rozrusznika.
    Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz Hidden Content
    No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy Hidden Content
    Hidden Content

  11. #31
    Junior Member
    Dołączył
    lip 2017
    Postów
    5
    Skąd
    Bielsko-Biała

    Domyślnie

    Cytat Napisał marcinjunak Zobacz post
    Wpisz sobie w szukajce oring rozrusznika.
    To raczej nie cieknie z rozrusznika, a wyżej, gdzieś z okolic zębatki

  12. #32
    Nie wylewa za kołnierz Avatar marcinjunak
    Dołączył
    sty 2010
    Postów
    5,097
    Motocykl
    KTM 950 ADV, I dream about... little more orange power :)
    Skąd
    Dęblin-Wawa
    GG
    GG: 2320727

    Domyślnie

    Cytat Napisał herbu Zobacz post
    To raczej nie cieknie z rozrusznika, a wyżej, gdzieś z okolic zębatki
    No to może być simering wałka zdawczego
    Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz Hidden Content
    No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy Hidden Content
    Hidden Content

  13. #33
    Junior Member
    Dołączył
    lut 2017
    Postów
    37
    Motocykl
    Beta RR 525 Factory, Yamaha Tenere XTZ 750
    Skąd
    Gorlice

    Domyślnie

    Ja miałem tak samo ze olej zciekał z simeringa wałka zdawczego a krople oleju znajdowały sie na rozruszniku

  14. #34
    Member Avatar Bezy
    Dołączył
    maj 2012
    Postów
    232
    Motocykl
    Junak M10 1960, XTZ 750
    Skąd
    pomorskie
    GG
    GG: 5872100

    Domyślnie

    Zapewne uszczelniacz (62 zł oryginał). Ale zanim się do niego dobierzesz, konieczne będzie ściągnięcie kapy alternatora, czyli koszt nowej uszczelki (ok 25 zł) . Do tego warto zaopatrzyć się w nową nakrętkę (38zł) i zabezpieczenie (35zł). To może za razem warto wymienić napęd (bo będziesz i tak miał wszystko rozebrane) ok 374zł. A skoro będziesz ściągał kapę altka, to będziesz spuszczał olej. Czyli jaki by nie był, watro byłoby go wymienić (np. Motul 10w50 ok.125zł). A zatem i nowy filtr oleju (ok. 16 zł). Najlepiej szukać takiego co by w komplecie był przynajmniej duży oring jego pokrywy. A i mały oring tulejki też zapobiegawczo warto wymienić.... Po prostu pamiętaj o "efekcie domina".
    PS. Ceny bez kosztów wysyłki.
    Ostatnio edytowane przez Bezy ; 02 lipiec 2017 o 23:03

  15. #35
    Junior Member
    Dołączył
    lip 2017
    Postów
    5
    Skąd
    Bielsko-Biała

    Domyślnie

    Cytat Napisał Bezy Zobacz post
    Zapewne uszczelniacz (62 zł oryginał). Ale zanim się do niego dobierzesz, konieczne będzie ściągnięcie kapy alternatora, czyli koszt nowej uszczelki (ok 25 zł) . Do tego warto zaopatrzyć się w nową nakrętkę (38zł) i zabezpieczenie (35zł). To może za razem warto wymienić napęd (bo będziesz i tak miał wszystko rozebrane) ok 374zł. A skoro będziesz ściągał kapę altka, to będziesz spuszczał olej. Czyli jaki by nie był, watro byłoby go wymienić (np. Motul 10w50 ok.125zł). A zatem i nowy filtr oleju (ok. 16 zł). Najlepiej szukać takiego co by w komplecie był przynajmniej duży oring jego pokrywy. A i mały oring tulejki też zapobiegawczo warto wymienić.... Po prostu pamiętaj o "efekcie domina".
    PS. Ceny bez kosztów wysyłki.
    I to jest konkret. Czyli jeśli puszcza uszczelka za 60 zł, szykuj się na wydatek 675 + koszty wysyłki + robocizna Ale to akurat prawda - lepiej zrobić raz a dobrze, niż później jeździć po mechanikach.

  16. #36
    Member
    Dołączył
    lut 2010
    Postów
    234
    Motocykl
    XTZ 750
    Skąd
    Rzeszów
    GG
    GG: 6191443

    Domyślnie

    Domyślnie



    Zapewne uszczelniacz (62 zł oryginał). Ale zanim się do niego dobierzesz, konieczne będzie ściągnięcie kapy alternatora, czyli koszt nowej uszczelki (ok 25 zł) . Do tego warto zaopatrzyć się w nową nakrętkę (38zł) i zabezpieczenie (35zł). To może za razem warto wymienić napęd (bo będziesz i tak miał wszystko rozebrane) ok 374zł. A skoro będziesz ściągał kapę altka, to będziesz spuszczał olej. Czyli jaki by nie był, watro byłoby go wymienić (np. Motul 10w50 ok.125zł). A zatem i nowy filtr oleju (ok. 16 zł). Najlepiej szukać takiego co by w komplecie był przynajmniej duży oring jego pokrywy. A i mały oring tulejki też zapobiegawczo warto wymienić.... Po prostu pamiętaj o "efekcie domina".
    PS. Ceny bez kosztów wysyłki.

    To jakiś żart,czy Bezy rzeczywiście tak uważasz ,jeśli tak to mogą jeszcze dojść manetki na kierownicy (mogą się pobrudzić od brudnych rąk podczas wymiany uszczelniacza ).Do wymiany uszczelniacza nie trzeba ściągać kapy alternatora,a nakrętki zębatki nie trzeba wymieniać przy każdym odkręceniu (jeśli ktoś nie zniszczył gwintu)

  17. #37
    Senior Member Avatar Prince
    Dołączył
    wrz 2012
    Postów
    873
    Motocykl
    XTZ660 92r XR650R
    Skąd
    Kraków <-> Warszawa

    Domyślnie

    Lepiej założyć czarny ale realny scenariusz. Te motocykle mają po dwadzieścia kilka lat i najczęściej trzeba to i owo wymienić. Ja tak zrobiłem remont góry silnik, a tylko łańcuszek rozrządu trzeba było. Po prostu jak sie już jest przy temacie to lepiej te kilka drobiazgów wymienić. Inna sprawa jakie kwoty przy zbierają się z tych drobiazgów w relacji do wartości samego moto. Mam inny motocykl którego wartość rynkowa jest sporo większą a ceny części takie bardzo podobne. Interwały serwisowe o wiele częściejsze a mimo to właśnie przez relację wartości motocykla zupełnie mnie nie rażą jak w przypadku Tenere.

  18. #38
    Member Avatar Bezy
    Dołączył
    maj 2012
    Postów
    232
    Motocykl
    Junak M10 1960, XTZ 750
    Skąd
    pomorskie
    GG
    GG: 5872100

    Domyślnie

    Cytat Napisał guliwer Zobacz post
    To jakiś żart,czy Bezy rzeczywiście tak uważasz ,jeśli tak to mogą jeszcze dojść manetki na kierownicy (mogą się pobrudzić od brudnych rąk podczas wymiany uszczelniacza ).Do wymiany uszczelniacza nie trzeba ściągać kapy alternatora,a nakrętki zębatki nie trzeba wymieniać przy każdym odkręceniu (jeśli ktoś nie zniszczył gwintu)
    Moim skromnym zdaniem trzeba - przecież tam jest blacha i dojście do jednej ze śrub jest mocno problematyczne. Tam nie da się tego odkręcić normalnym kluczem. Chyba, że jakimś cudem poprzedzonym zniszczeniem (dostosowaniem) płaskiego klucza a do tego z pewnością uszkodzi się sam sześciokąt śruby. Krótko mówiąc też mi się nie uśmiechało ściągać kapy altka, ale to było najsensowniejsze rozwiązanie.
    Na YT jest film z wymiany tego uszczelniacza przez Włocha (ten sam co płukał filtr oleju w ropie). Widać, że on tej śruby blachy w ogóle nie odkręca. Widocznie dla ułatwienia sobie prac w przyszłości, nie wkręcił jej kiedyś wcale.
    Należałoby to potem złożyć - powtórka z gimnastyki. A co z dokręceniem odpowiednim Nm tym śrub? Za Chiny Ludowe tam klucz dynamometryczny nie podejdzie bez ściągniętej kapy. NIE MA SZANS.
    Chyba, że to ma tak być robione na łapu-capu. To proszę bardzo, każdego wybór.
    Co do nakrętki - wiadomo, że to newralgiczne miejsce. Moim zdaniem lepiej wymienić na nową, którą oczywiście trzeba dokręcić właściwym momentem. Wówczas można jej sobie używać przy kolejnych zabawach. A tak - kupujesz motocykl i nie wiesz kto i co grzebał. Zabezpieczenie też niektórzy wyklepują i zakładają ponownie.

    PS. Herbu - przy okazji warto byłoby, gdybyś sprawdził właśnie stan wałka i jego nakrętki. Zeby nie było spawu, albo luźnej samej nakrętki. Zresztą zobacz tu (post #14 i #23):

    http://www.xtzclub.pl/threads/9133-X...779#post142779
    Ostatnio edytowane przez Bezy ; 03 lipiec 2017 o 12:27

  19. #39
    Member Avatar grubens
    Dołączył
    lut 2010
    Postów
    168
    Motocykl
    Yamaha XT 600 '92r , Yamaha xtz 750 '94r.(plus minus 6 lat)
    Skąd
    Warszawa
    GG
    GG: 7377449

    Domyślnie

    Aby wymienić uszczelnienie rozrusznika nie trzeba pruć całego moto. Mówię o o-ringu na wałku rozrusznika wchodzący w blok. Na tych zdjęciach powyżej widać dwie śruby trzymające alternator (19:45) i po ich odkręceniu da się go wyjąć. Ale najpierw trzeba:
    1. pochylić motocykl na prawą stronę im niżej tym lepiej - można zdjąć zbiornik to nie pocieknie waha cyba że ktoś mam mało
    2. zdjąć lewy tylny boczek
    3. odkręcić kabel "+" od przekaźnika idący do rozrusznika i wsunąć go w dół jak najniżej (wyjęcie akumulatora mocno ułatwia to zadanie - im więcej wepchniemy tego kabla w dół tym więcej będziemy mieli luzu na wyjęcie rozrusznika
    4. używając dwóch śrubokrętów podważyć po obu stronach osi rozrusznika - rozrusznik zacznie się wysuwać w dół i tu jest istotny ten luz na kablu.
    5. jak rozrusznik będzie już całkowicie wysunięty z bloku to można odkręcić od przewodu zasilającego - potem będzie łatwiej go wyciągnąć do góry w celu podłączenia do przekaźnika bo nie ma sensu go wyciągać całego (kabla)
    6. jeśli nie ma potrzeby otwierania rozrusznika to bez odkręcania kabla wymieniamy o-ring i wkładamy z powrotem można sobie pomóc delikatnie kręcąc wzdłużnie tak aby zębatki dobrze na siebie naszły

    Olej nie wyleje się jeśli moto będzie leżeć na boku - no może jakieś nieistotne ilości. Dodatkowo będzie łatwiej a na pewno przyjemniej jeśli wcześniej zdemontujemy płytę pod silnik i umyjemy wszystko na myjni - raz będzie mniejsze prawdopodobieństwo żeby nasyfić do środka silnika a dwa samemu nie będziemy wyglądać jak murzynek bambo.


    Co do simeringu wałka zdawczego to trzeba zdjąć zębatkę i zabezpieczenie ale zwykle mają one po dwa uszka do zaciskania więc jak się jej nie zmasakruje to można jej jeszcze raz użyć. Ja robię tak że lekko podważam ją śrubokrętem ale żeby odgiąć ją żeby zmieściła się nasadka to właśnie nasadką odginam ją do końca lekko pukając w nią gumo-młotkiem. Wtedy ładnie się rozpłaszcza na zębatce tyle ile potrzeba żeby klucz się zmieścił na nakrętce. A i tak jak w przypadku rozrusznika warto pochylić moto na prawą stronę aby olej się nie wylał przy wymianie simeringu.

    Od wymiany simeringu na nie oryginalny (34.9x62X8) jakieś 3000 km i ciągle nie cieknie.

  20. #40
    Member
    Dołączył
    sty 2016
    Postów
    67
    Motocykl
    XTZ 750
    Skąd
    Warszawa

    Domyślnie

    Podepnę się pod temat, choć nie wiem czy to co zaobserwowałem akurat dotyczy uszczelniacza.

    A więc, obraz przed jazdą
    DSC_0028.jpg

    i po zrobieniu ca. 20 km
    DSC_0035.jpg

    Czy to co się zbiera na widocznej na zdjęciu śrubie może pochodzić z uszczelnienia wałka zdawczego?
    Od czego jest ta śruba? Czy jest możliwość, że to spod niej wycieka olej?
    Ostatnio edytowane przez Hacat ; 06 listopad 2017 o 19:20

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •