Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Temat: THOR-Blitz / FORMA-Adventure Low / ALPINESTARS-Belize

  1. #1
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2019
    Postów
    4
    Motocykl
    XT660Z Tenere
    Skąd
    RP Łęknica / DE

    Domyślnie THOR-Blitz / FORMA-Adventure Low / ALPINESTARS-Belize

    Jako że nie znalazłem za dużo o tych butach tu na forum
    zastanawiam się właśnie nad tymi modelami jak w temacie posta
    i chciał bym poznać wasze opinie na ich temat
    bo zastanawiam się nad zakupem...

  2. #2
    Senior Member Avatar advradek
    Dołączył
    sty 2010
    Postów
    709
    Motocykl
    R1200GS
    Skąd
    Prabuty

    Domyślnie

    Jakieś formy to mam w szafie ale wysokie. Buty spoko. Wygodne, w miarę oddychają, nie przemokły mi ani razu.

  3. #3
    Junior Member
    Dołączył
    wrz 2019
    Postów
    4
    Motocykl
    XT660Z Tenere
    Skąd
    RP Łęknica / DE

    Domyślnie

    Zapewne używałeś je do off-a mi bardziej zależy na butach do użytku w trasę i do chodzenia takie ala uniwersalne 3w1.
    OFF/ON/chodzenie

  4. #4
    Member
    Dołączył
    sty 2014
    Postów
    50
    Motocykl
    xtz750
    Skąd
    Jasło

    Domyślnie

    Od dwóch lat używam Formy ADV Low. Nigdy nie mogłem dopasować sobie na "drobną" łydkę wysokich butów dlatego skazany jestem na coś niższego. Poprzednio były Axo Slammer a wcześniej typowe enduro Gaerne coś tam /pamięć zawodzi/ ale przerobione tzn. paski klamer wydłużone a i tak wiecznie uwierały w łydkę. Formy bardzo sobie chwalę szczególnie za wygodę i możliwość dość komfortowego chodzenia, dodatkowo Formy Low są chyba najwyższymi "niskimi" butami enduro dla osób z syndromem "małej" łydki. Używam ich głównie turystycznie ale w lżejszy off też były zabierane - ostatnio okolice Borżawy. Oczywiście nie są to buty tak chroniace nogę jak typowe enduro ale dają radę. Do turystyki enduro w moim odczuciu bardzo dobre, po blisko 20.000km. specjalnie nie widać zużycia choć od spodu podeszwy nieco nadgryzione od stopek /latam Gs1200ADV i nieco zmotaną, mała teresą - oba bez gum na podnóżkach a w tersie dodatkowo poszerzone i mega ostre. Wodoodporność jak na ta pólkę cenową akceptowalna - w deszczu /nie ulewie/ utrzymują suchy środek, brodzenie po potoku też suchą nogą ale w offie po całym dniu puszczały z tym, że nie potrafie jednoznacznie stwierdzić czy przemokły buty czy wilgoć dotała się górą bo miejscami Tereska miała mokro i błoto w airboxie więc płytko nie było. Nie używam specjalnych preparatów a jedynie szare mydło, gąbkę i zwykłą pastę do butów, której kładę ile wlezie a po przeschnięciu delikatnie "poleruję" szczotką. Formy dały taż na rędę w gorących krajach, przy temp. powyżej 40 stopni noga specjalnie się nie poci i co ważne buty nie mają tendencji do przyjmowania niespecjalnych zapachów - Axo nie można zostawić w pokoju gdzie spisz bo zgon pewny a Formy stawiam obok łóżka i rano wstaję. Klamry trzymają, nic nie dpada, skóra wyglada ładnie, czego chcieć więcej w kwocie kole 700-800 zł. ?? No i jeszcze na koniec - gdybyś kupował bez mierzenia sprawdź sobie najpierw w jakimś sklepie organoleptycznie rozmiarówkę - Ja chyba mam numer wyżej niż normalnie ale głowy nie dam. Podsumowując buciki Formy polecam o Thorze nie mam zdania ale jeśli chodzi o wersję LS to będą na 100% znacznie niższe od Formy ADV czyli w teren raczej lipa...
    Ps. Mam taka przypadłość, że nawet buty narciarskie jak kiedyś jeszcze na deskach śmigałem musiałem sprowadzać, bo wszystkie dostępne w powszechnym obiegu na łydeczce się zapiać ni ch... nie chciały - to tak w kwestii 'małej" łydki i konieczności szukania alternatywy dla wysokich enduro.
    Ostatnio edytowane przez Pawel_z_Jasla ; 03 listopad 2019 o 21:09

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •