Witam. Myślę nad sprzedażą mojej Teresy XTZ750 1992r. ok 77 tys przebiegu licznikowego.
Zarejestrowana, OC i przegląd aktualne. Przewody hamulcowe przednie w oplocie, szyba wysoka ciemna, customowe obicie kanapy.
Z początku sezonu wymieniony napęd (obie zębatki + łańcuch - z tego co pamiętam DID), standardowo płyn hamulcowy i olej. Nowy ślizg łańcucha sprowadzany z niemiec - podobno oryginał. Przednie lampy na przekaźnikach.

Lakierniczo stan średni - raczej do pomalowania całość. Jeśli komuś nie potrzebny pięknie błyszczący motocykl, to to mam 1 puszkę akrylu przygotowaną w mieszalni lakierów - dodaje gratis i można porobić małe zaprawki + zamalować miejsce po spawaniu prawego boczka.

Cena wiadomo z racji sentymentów "jak najwięcej" ale myślę, że dla forumowiczów patrząc co za złomy są na rynku, to 6 tysięcy powinno być dobrą ofertą. W tej cenie mogę dołożyć w pakiecie 3 kufry -stelaże spawane kiedyś na szybko przed wyjazdem - i tak zostało do dziś, polecam przeszlifować i pomalowac, albo pospawać na nowo. Gdzieś powinny się walać po garażu listki na kierownice, oryginały z yamahy - stan do polakierowania oraz osłona pod silnik pomalowana na czarno.

Zdjęcia przed chwilą, na szybko robione w pracy.
Jestem ze Śląska,a dokładnie Rybnik.

IMG_20191007_111156.jpgIMG_20191007_111204.jpgIMG_20191007_111214.jpgIMG_20191007_111243.jpg