Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Awaria obrotomierza po myciu

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

    Awaria obrotomierza po myciu

    Dobry wieczór, panowie.
    Czym sterowany jest obrotomierz? Co daje sygnał, żeby dać odpowiednie wskazania?

    Mój problem polega na tym, że po myciu motocykla na myjni obrotomierz po odpaleniu chwilę skakał, a potem opadło na 0 i przestał reagować. Po każdym przekręceniu stacyjką wydaje się, że wskazówka lekko drży, ale po odpaleniu nie ma wskazań. Podejrzewam, że zalałem jakieś kostki lub łączenia. Tylko które?


    Yamaha XTZ660, 1995 rok.

    #2
    Impuls z cewki lub TCI. Kolor kabla musisz rozpoznać na schemacie.
    Może musi porządnie wyschnąć. U mnie sygnał kontrolki ciśnienia oleju świeci się stale do 15 minut po myciu.

    Komentarz


      #3
      A w starej tenerze nie jest sterowany mechanicznie linką? U mnie wychodzi linka napędzana z prawej strony z wałka rozrządu. No chyba, że w tenerze po lifcie jest inaczej moja 1993r.

      Komentarz


        #4
        Slimak i linka byl napewno w 3YF w 4MY czyli nowszych XTZ 660 w miejscu slimaka na walku rozrzadu dali zaslepke, a obrotomierz jest elektroniczny sterowany sygnalem z zaplonu.

        Swoja droga ktos probowal przekładac obrotomierz ten nowszy do starej XTZ z niebieskim tarczami na licznikach? Otwory mocujace na stelaz pasuja?
        Screenshot 2024-05-28 at 17-34-15 zegary xtz 660 at DuckDuckGo.png
        Screenshot 2024-05-28 at 17-34-22 zegary xtz 660 at DuckDuckGo.png



        Co do tematu to ja bym sciagnal zbiornik, i sprawdzil calosc instalacji od wtyczki licznika calosc instalacji omomierzem i wzrokowo, jak raz to sie zepsulo to bedzie sie psuc w najmniej spodziewanym momencie.A zwarcie i uszkodzenie CDI/TCI to nic fajnego.
        Ostatnio edytowany przez chevy; 5415.

        Komentarz


          #5
          Lis miał rację. Wyschło, działa. Choć rano jeszcze chwilę szalał, później się uspokoił. Rozbiórka to dobry pomysł, ale... zostawię sobie ją chyba na zimę, obserwując czy po drodze się nie będzie coś działo.

          Komentarz

          Pracuję...
          X