Witaj na XTZclub.pl!
Aby pisać posty musisz być zalogowany, a więc uprzednio należy się zarejestrować. Z obsługą forum możesz zapoznać się w FAQ. No i baw się dobrze
To dobrze
Czyli trasę szutrowo-drogową myknie bez problemów
I nudno nie bedzie
Dla mnie i tak najważniejsza jest integracja
A tej na pewno nie zabraknie
W ramach przygotowania do dziczenia wybraliśmy się dziś z Bartkiem na popoludniową objazdówkę.
Pierwszy lot nad TTką mam już za sobą i okazuje sie że jestesmy też dobre w piruetach
Tylko lądowanie nie mamy jeszcze opracowane bo wylądowałyśmy w 1,5m rowie
Nie byłoby żadnego problemu gdyby nie fakt że po lądowaniu w rowie w TTce brakło prądu. Bezpiecznik spalony i spięcie w instalacji. Do domu około 30km i robi się ciemno. Dramatyczne poszukiwania zwarcia nie przyniosły pozytywnego rezulatatu i teresa posłóżyła jako holownik żeby wyciągnać TTkę z opresji. Ale nie uśmiechało nam sie holowanie do domu więc przy świetle latarki kontynuwaliśmy poszukiwania zwarcia w systemie. Już mieliśmy zrezygnować gdy w ostaniej chwili postanowiliśmy obejżeć klakson który został przekoszony przez lagi i w rezultacie powodował zwarcie Cała przygoda skończyła się dobrze i TTka o własnych siłach wróciła do domu
Pięknie Mariola piruety z TT-ką ... Madzia rzeki i błota świętokrzyskie ... zastanawiam się czy nie dorzucić do traski czegoś bardziej wymagającego....
Komentarz