Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

4-7 czerwca 2015 r. Lubelskie Szutry vol. 4

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

    #16
    No to kilka sprostowań raczej czuje sie nysaninem niż starachowiczaninem ;-) .Pochodze z Nysy woj. opolskie obenie zamelinowałem sie tu raczej naa stałe :-) za mnaa dopiero pierwszy sezon około 8 tyś. Czarna gruntownie przygotowana do sezonu mam plan polatac bardziej off ... także ciesze sie was poznałem ;-)
    to tylee tytułem wstępu nie wiem czy to dobre naa to miejsce ... alee poszło

    Komentarz


      #17
      Nie dobre...
      Powitalnia jest
      ...tylko silnych los obdarza hojnie...

      Komentarz


        #18
        Zamieszczone przez marcinjunak Zobacz posta
        Nigdy nie pytali
        Sowizdrzał
        KTM 750 6T
        Nie wierz, nie bój się, nie proś!

        Komentarz


          #19
          Zawsze było : daleko jeszcze?

          Komentarz


            #20
            Zamieszczone przez marcinjunak Zobacz posta
            Nigdy nie pytali
            i wszystko jasne

            Komentarz


              #21
              Zamieszczone przez gregoszki Zobacz posta
              no grubo zapierd... cie )
              bez kostki bedzie słabo
              ale bardzo sie mnie to podoba
              Żeby była jasność, to są filmy tej ADHD-owej grupy, swoim tempem jechała druga grupa pieszczotliwie nazywana "dziewczynami"
              Ślad był udostępniony, więc każdy swoim tempem mógł jechać.
              Żeby nie było, że się nabijam, to jechałem z "dziewczynami", było bez napinki i bez nadpobudliwości psycho-ruchowej
              Ale momenty były jak nas wpuścili w maliny
              "Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad. Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania." Benjamin Franklin

              Komentarz


                #22
                Zamieszczone przez rootolf Zobacz posta
                Żeby była jasność, to są filmy tej ADHD-owej grupy, swoim tempem jechała druga grupa pieszczotliwie nazywana "dziewczynami"
                Ślad był udostępniony, więc każdy swoim tempem mógł jechać.
                Żeby nie było, że się nabijam, to jechałem z "dziewczynami", było bez napinki i bez nadpobudliwości psycho-ruchowej
                Ale momenty były jak nas wpuścili w maliny
                po obejrzeniu filmów ... zacząłem szukać opon
                postaram sie wpaść również na maliny

                Komentarz


                  #23
                  no to zostało złożyć dwa wnioski o urlop, w domu i w pracy...
                  w pracy wszystko da się załatwić

                  Komentarz


                    #24
                    Zamieszczone przez siedlar Zobacz posta
                    no to zostało złożyć dwa wnioski o urlop, w domu i w pracy...
                    w pracy wszystko da się załatwić
                    Już nad tym pracuje ;-)
                    Czerwiec strasznie daleko ...
                    Nie spotykacie sie wcześniej na jakimś upalanku ???

                    Komentarz


                      #25
                      Zamieszczone przez gregoszki Zobacz posta
                      Już nad tym pracuje ;-)
                      Czerwiec strasznie daleko ...
                      Nie spotykacie sie wcześniej na jakimś upalanku ???
                      Masz teraz niedługo rycie u trocina,
                      na Obwodnicę Dęblina możesz zawsze przyjechać do mnie,
                      polatać po szuterkach lubelskich też możesz wcześniej jak dogadasz się z Adamem,

                      dla chcącego nic trudnego .
                      Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz
                      No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy
                      sigpic

                      Komentarz


                        #26
                        Tak w skrócie rzecz biorąc, myślę że jedna przecinka leczy gościa.
                        Ja mam też kolegę na lc4, strasznie najarany
                        pozdr.

                        Komentarz


                          #27
                          Zamieszczone przez Zbyszek KTM 990adv Zobacz posta
                          Tak w skrócie rzecz biorąc, myślę że jedna przecinka leczy gościa.
                          Chciałeś powiedzieć że studzi zapał
                          pewnie dlatego ten Twój kolega na białym lc8 już nie przyjedzie więcej
                          Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz
                          No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy
                          sigpic

                          Komentarz


                            #28
                            zamiast straszyć polecilibyście jakąś gumę ...
                            na czym wy latacie ?
                            rzućcie okiem na moją na pierwszej stonce jest foto
                            da rade ? bo po oglądnięciu filmów mam pewne obiekcje

                            Komentarz


                              #29
                              Jak będzie sucho i bez "piochu" to da radę.
                              Ale Adam przygotowałby coś extra, jakieś np. błoto/rzekę to byłoby ciekawiej. Wtedy może być krucho...

                              Komentarz


                                #30
                                Zamieszczone przez pattryk Zobacz posta
                                ... jakieś np. błoto/rzekę to byłoby ciekawiej. Wtedy może być krucho...
                                Eee tam, pamiętasz rzeczkę (jest na filmiku) junakowa padaka zdechła w samym środku rzeczki, a Siedlar się łobalił w tym samym miejscu, nalało im się wody do obuwia i jacyś tacy spięci później chodzili.

                                Pamiętam też na którymś z poprzednich edycji pojeżdżawy jak Junak zobaczył błotko to zaraz przestał jechać, strach mu spiął poślady.
                                Łyknęliśmy gościa jak R1 furmankę.

                                pozdr.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X