Zamieszczone przez DanielD
Zobacz posta
jak pisałem u mnie hydrauliczne sprzęgło to efekt uboczny modyfikacji - po prostu wsadzam do siebie skrzynię z R1150GS, która ma już hydraulikę - dokupię pompę do zestawu i będzie działać jak fabryka przewidziała.
Co do kombinowania z pompą hamulca - zupełnie nie ma takiej potrzeby (ani sensu - to nie miałoby prawa działać), wiele moto ma sprzęgła hydrauliczne i pompy są łatwo dostępne (ew. można pokombinować z pompką tylnego hamulca ze skutera - powinna się od biedy nadać). Jeśli chodzi o pojemności to IMO bardziej się liczą średnice tłoczków - to one decydują o przełożeniu dźwigni - pi*drzwi ten w pompie powinien być 2.5x raza mniejszy niż przy wysprzęgliku, żeby zachować podobne przełożenie jak przy mechanizmie linkowym.
Najcięższy temat to wysprzęglik - trzeba albo coś rzeźbić (z deklem), albo jakiegoś siłownika użyć. Są gotowe zestawy tego typu, n.p. Magura Hymec: http://cgi.ebay.de/Hyydraulische-Kup...item415834e621 jednak zdarza się, że siłownik potrafi pociec.
pozdrawiam, Adam
nie wiem skąd on bierze takie rzeczy ale widać można.
, ale moto miało już ponad 100k przebiegu - trzymam stare na zapas),i teraz będę testował do zerwania lub wyraźnego zatarcia - zapas mam
Zostaw komentarz: