Ogłoszenie

Zwiń

Zasady obowiązujące w Giełdzie

W Giełdzie można zamieszczać ogłoszenia TYLKO związane jakkolwiek z XTZ ( z wyjątkiem działu "Inne moto"). Wszystkie ogłoszenia nie spełniające tego warunku będą usuwane przez moderatorów.
Wyjątek stanowi forum "Inne moto".

ZABEZPIECZENIE PRZED SPAMOWANIEM
Aby móc pisać w poszczególnych działach giełdy należy zliczoną minimalną wymaganą liczbę postów:
  • Sprzedam - 10
  • Inne moto - 25
  • Kupię - 5
  • Oddam - 1


EDIT rootolf:

UWAGA:
Sprzedający jest zobowiązany podać cenę przy sprzedawanym przedmiocie. W przypadku braku ceny, ogłoszenie może zostać usunięte.
Jeżeli masz zamiar kupić motocykl od forumowicza zapytaj innych o opinię o tym motocyklu.

Zasady wchodzą w życie z dniem 26.10.2012 r.
Zobacz więcej
See less

Porównywanie motocykli z allegro, analiza ofert przed zakupem itp.

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

    Jak sam widzisz, oring rozrusznika na pewno do tego pakiet startowy, policz 1 tys zł i się wyrobisz ze wszystkim.
    Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz
    No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy
    sigpic

    Komentarz


      No jeszcze do wymiany aku, napęd(dorzuca nowy za 100 zł) klocki przód, niedlugo opona przód. No ale to nie problem. Pytanie tylko czy to norma ze silnik jest taki brudny, bo moja horna mimo że miała swoje przejechane była czysta. No i ten czarny dymek?

      Komentarz


        Zamieszczone przez morent Zobacz posta
        Pytanie tylko czy to norma ze silnik jest taki brudny, bo moja horna mimo że miała swoje przejechane była czysta.
        Jak byś nie usunął wycieku z oringu np na pompie wody albo rozruszniku to też by była usyfiona,
        gaźniki standard, do wywalenia, nowe od ducati załatwiają sprawę, poczytaj.
        Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz
        No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy
        sigpic

        Komentarz


          Zamieszczone przez morent Zobacz posta
          wspominal że długo nie było do niej papierów. Może się tam wybiorę. Daj znać jak ta ST koło Częstochowy ��
          A wiec ta sztika koło Czestochowy kupiona
          Jako że kilka mankementow sie znalazlo to i tez sporo udalo sie wynegocjowac, widac ze wlasciciel ją robil pod siebie - nowy naped, nowe opony przod tyl heidenal, nowe klocki, nowy slizg lancucha, wymieniony olej silnika + olej w lagach, przewody hamulcowe w oplocie, biegi wchodzą jak w maselko, do klamki sprzegla nie trzeba silacza.
          Gazniki nie prychają, dobrze sie zbiera juz od 1500 obrotow, chociaz demonem mocy nie jest bo to szwajcar. Wczoraj nią wracalem 350km i spalanie wyszlo rowno 6 l/100.

          Do zrobienia na pewno lozyska w kolach + uszczelniacze - na pewno przod i podobny wyciek do tej Teresy ze Srema.

          Komentarz


            Drodzy!
            czy ktos z okolic Rzeszowa zna lub moze zobaczyc ten motocykl?
            Zobacz ofertę: Yamaha XTZ 660 Tenere, nowe aku+opony+napęd, gmole

            Pozdrawiam
            Kuba

            Komentarz


              [QUOTE=morent;155336]Widział ktoś?


              No ładne cacko!
              Tez jestem bardzo ciekaw co sądzicie o tym motocyklu

              Komentarz


                [QUOTE=Jean;155905][QUOTE=morent;155336]Widział ktoś?



                Co znaczy "oponki bdb"?
                To, że są?
                Ale motocyklista nie wie jaki ma typ, bieżnik, rok produkcji? A to dla kupujących taki motocykl dość istotne informacje.
                To samo klocki, napęd, akumulator.
                Po prostu sądzę, że jak przyszły z motorkiem tak dalej jeżdżą.
                A kolejny właściciel chcąc mieć spokój i tak będzie musiał niedługo wymienić

                Na Bałkany we dwójkę bez wygodnej kanapy, gmoli, stelaży na boczne kufry, stalowych oplotów i gniazda zapalniczki (chyba, że to czarne po zegarami to gniazdo)?
                Niby da się, nieraz słychać o gościach, którzy skuterkami 50-kami, z bagażem w reklamówce okrążają świat.

                Silnik żwawy? W ST nawet gdy silnik już jest w agonii to jeszcze ciągnie. W przebieg oczywiście nie ma co wierzyć.

                Moim zdaniem warto obejrzeć ale cena i tak mocno w dół.
                Zwłaszcza jeśli nie ma faktur ani książki serwisowej na te wszystkie wymiany.
                Poza tym miernik i na miejscu sprawdzanie ładowania, a nie zdziwiłbym się gdyby elektryka była w proszku.

                Jak umyjesz to każdy wygląda ładnie. Ale ten motocykl nie ma wyglądać tylko jeździć.

                Komentarz


                  [QUOTE=zz44;155907][QUOTE=Jean;155905][QUOTE=morent;155336]Widział ktoś?





                  Hmm...to jaka powinna być uczciwa cena za taki sprzęt, w tym stanie ?

                  Komentarz


                    Taka, gdy sprzedający i kupujący będą zadowoleni
                    A tak na serio - więcej jak 6,2 tys. za niego bym nie dał.
                    Ne masz tu nic pewnego, żadnych konkretów.
                    Pozostaje mieć nadzieję, że w Szwajcarii moto nie było piłowane i silnik jest w dobrym stanie.
                    A reszta - elementy eksploatacyjne i doposażenie turystyczne traktuj jako już istniejące na liście "kupić/zrobić/sprawdzić".

                    Chociaż z jednej strony takie budowanie swojego moto praktycznie od podstaw to ogromna frajda, zwłaszcza jeśli nie planujesz zabawy na jeden czy dwa sezony. No i potem masz pewność, że wszystko jest zrobione jak należy.

                    Jedź, obejrzyj, posłuchaj, najlepiej z kimś. Może akurat silnik to szwajcarska perełka jeżdżona przez emeryta.
                    Ale targuj ile się da, bo zakup to dopiero początek wydatków.

                    Komentarz


                      no i pojechałem ;-) z bliska nie była już taka urodziwa. Kilka zarysowań krzywa klamka hamulca, rama przyrdzewiała ale prosta, brak korka zbiorniczka wyrównawczego plynu chlodzącego, pęknięta czacha z prawej strony. Skrzypiący zawias tylni.
                      Mimo tarcz i klocków prawie nowych- hamulce to spowalniacze. Skrzynia i sprzęgło pracują jak w nowym sprzęcie.
                      Regulator nap. z radiatorem przeniesiony pod siedzenie.
                      Ale jest siła i moc, od 140 do 160km/h przednie kolo wpadało w wibracje (góra dół) zardzewiałe szprychy i 11 letnia opona miała 1,6 bara.
                      Najbardzie marti mnie dzwięk silnika: https://youtu.be/CgreK-p0sGk

                      Aha ktoś grzebał w stacyjce, bez trudu można odpalić go gwoździem:-)

                      Komentarz


                        Ale chyba nie kupiłeś?

                        Komentarz


                          Zamieszczone przez Jean Zobacz posta
                          Aha ktoś grzebał w stacyjce, bez trudu można odpalić go gwoździem:-)
                          Nie wiem czy to norma ale u mnie po przekręceniu kluczyka do pozycji 'zapłon' i odpaleniu silnika mogę wyciągnąć kluczyk (oczywiście bez cofnięcia do pozycji 'off') i silnik dalej pracuje
                          Nie rób tego dzisiaj, co możesz odłożyć na jutro. Czy jakoś tak...

                          Komentarz


                            [QUOTE=Bezy;155938]Ale chyba nie kupiłeś?[/QUOTE

                            a i owszem Bezy...Nabyłem drogą kupna

                            Co do sprawy kluczyka, to u mnie jest dokladnie tak samo jak pisze pio
                            Ostatnio edytowany przez Jean; 4213.

                            Komentarz


                              Ja miałem tak w nissanie, widocznie to taki japoński zwyczaj
                              Co kraj to obyczaj.

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X