Jak w temacie jakie macie sposoby na klejenie, spawanie, plastików w naszych motongach. Ja zastanawiam się nad klejeniem na gorąco czyli popularnie zwanym spawaniem ale chcę to sam wykonać bo mam dostęp do dmuchawy(spawarki), czy ktoś już to robił we własnym zakresie.
Ogłoszenie
Zwiń
No announcement yet.
Klejenie, spawanie, plastików w naszych motongach
Zwiń
X
-
Właśnie z tym materiałem do topienia jest problem bo jeśli się nie mylę to owiewki w Tenerach są z ABS-u a jeśli tak to do wypełniania spoin można wykorzystać pocięte części obudów od np. kserokopiarek wykonanych z ABS-u tylko czy to można wykorzystać. Trochę dzisiaj kleiłem na próbę pękniętą obudowę od kopiarki i ładnie to wyszło zważywszy że to pierwszy raz. Kiedyś oddawałem zderzak do spawania i w miejsce pęknięcia dla wzmocnienia wtopiona została drobna metalowa siatka tylko nie wiem gdzie można taką dostaćOstatnio edytowany przez robkri; 269.
Komentarz
-
Na aledrogo za smieszne pieniadze kupisz topniki o róznych kstałtach.... trujkatne to spoinowania płaskie do wzmacniania od spodu okrągłe i td. Różne rodzaje plastiku w róznych kształtach. A jesli chodzi o rozpoznanie z czego jes dany element to na wiekszosci od spodu powinno być oznaczone odpowiednim symbolem najczesciej w kółeczku.
Komentarz
-
Dzisiaj przekonałem się że ABS ABS-owi nie równy, próbowałem dzisiaj w ramach ćwiczeń praktycznych troszkę kleić połamaną obudowę od kopiarki Toshiba cienkimi paskami ABS z obudowy od kopiarki Sharp i pipol blady, jedno od drugiego po ostygnięciu odkleiłem bardzo łatwo dla porównania pokleiłem obudowy Toshiby paskami od Toshiby a Sharpa paskami od Sharpa i trzyma w obu przypadkach mocno tyle tylko że Toshibowy ABS jest bardziej kruchy ale to może być spowodowane tym że była to dużo starsza obudowa a z doświadczenia wiem że materiał ten w skutek słońca ciepła i nie wiem czego jeszcze staje się bardziej łamliwy. Konkluzja jest taka że czeka mnie poligon doświadczalny z klejeniem plastików w mojej ST. Zacząłem myśleć poklejeniu klejem do montażu hydrauliki z rur plastikowych bo bardzo szybko wiąże a spoina jest naprawdę mocna.Ostatnio edytowany przez robkri; 269.
Komentarz
-
Spawając (klejąc) te obudowy zrobiłem fazy brzegów obu łączonych kawałków obudowy, przykleiłem je skoczem do blatu a w szczelinę między dwa elementy podgrzewając wtopiłem cienki pasek około 3mm grubości zestrugany z obudowy a więc ten sam materiał. Podstawa to tak ustawić temperaturę i wydmuch gorącego powietrza aby ABS się nie przypalił ale był taki prawie płynący wtedy naprawdę dobrze się spaja i trzyma mocno. Ważne jest też aby jak największą powierzchnią przylegała całość do blatu aby było stabilnie i blat chłodzi to od spodu wtedy druga strona ta widoczna dla każdego jest nie potopiona i nie odkształcona. Jutro poćwiczę lepienie na jakichś wypukłościach bo takie powierzchnie są głównie na plastikachOstatnio edytowany przez robkri; 269.
Komentarz
-
Po długich naukach i wielu kursach (jakieś dwie godziny)dzisiaj pospawałem plastiki a konkretnie lewy bok owiewki( na fotkach w albumie na profilu widać te pęknięcia plus dwa nowe łącznie z odłamaniem trójkątnego kawałka przez zgięte mocowanie lewego gmola po glebie w zeszłym roku). Teresowe plastiki o dziwo kleją się bardzo dobrze. Spawałem je cienkimi wiórami zestruganymi z obudowy od kopiarki Sharp. Największy problem to ustabilizowanie pęknięć tak aby nie było przesunięć i szczelin między nimi albo by były jak najmniejsze. ABS z którego są wykonane plastiki w ST jest naprawdę bardzo podatny na spawanie i świetnie łączy się z ABS-em którego użyłem do spawania. Cały boczek wyraźnie się usztywnił. Wcześniej przy demontażu bardzo bałem się go zdejmować w odróżnieniu od prawego który jest cały i co za tym idzie sztywny. Spawanie wykonałem tylko po wewnętrznej stronie aby zbytnio nie demolować lakieru i naklejek. Poza tym że przy oględzinach z bliska widać pęknięcia to żadnych nadtopień ani odkształceń od wysokiej temperatury nie ma. A dodam jeszcze że nie warto kleić tych plastików na gorąco lutownicą, przekonałem się o tym bo chciałem skleić jedno z pęknięć punktowo żeby się nie rozchodziło (było w tym miejscu jakieś naprężenie powodujące rozchodzenie się szczeliny, niestety wysoka temperatura grota lutownicy powoduje przypalenie ABS-u i przez to zrobił się słabszy i bardziej kruchy co było przyczyną pękania powstałej spoiny) po zespawaniu punktowo nic nie pękło i można było to ładnie zespolić.
Ostatnio edytowany przez robkri; 269.
Komentarz
-
na plastikach masz znaczki z czego sa wykonane i tym samym trzeba spwawać... temperature dobierz doswiadczalnie bo sie nieznam. Prawdopodobnie tworzywo z któego sa wykonane plastiki w tenerce to abs czyli jak wiekszosc zderzakó samochodowych. Ktos cioł zderzaki na paski i tym spawał... tylko czy nie lepiej oddac to do fachowca ?
Komentarz
Komentarz