Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Dziwny dźwięk chyba ze sprzeła??

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

    [750] Dziwny dźwięk chyba ze sprzeła??

    Ostatnio jadąc na długiej trasie zaczołem w ST słyszeć takie dziwne obcieranie, myślałem, że to opona o coś trze, bo to taki bardzo podobny dźwięk. Żeby lepiej zlokalizować wcisnąłem sprzęgło i to ucichło. Więc myślę, że to coś ze sprzęgłem, tak mi się wydaje.
    Jak silnik jest obciążony to tak coś tam wydaje dźwięk tarcia czegoś o coś. Ale co to może być?? macie jakieś pomysły??
    Sprzęgło się nie ślizga, biegi wchodzą gładko, co może wydawać taki dźwięk w sprzęgle??
    http://www.bikepics.com/members/luckylukepl/
    http://pl.youtube.com/user/luckykabatpl
    sigpic

    #2
    Sprawdź, czy czasami rolka prowadząca łańcuch nie jest na wykończeniu. Daje to podobny objaw.
    sigpic
    "Cieszył się wędrówką do nieznanych miejsc, oglądaniem nieznanych rzek, a trudy wynagradzała mu pasja poznania"

    "Dystans do świata jest właściwy, gdy do jednego wora nawalimy ziarno wyrozumiałości, optymizmu łyżkę, tolerancji z umiarem, wiedzy mędrców szklaneczkę i wina antołek by jak będą dokuczać pierdolnąć głośnym NIE."

    Komentarz


      #3
      Dokładnie to samo stwierdził marcinjunak. Naciągnąłem trochę łańcuch, wymieniłem górna rolkę prowadząca, odpaliłem na centralce i puściłem na 5 bieg. Łańcuch jest nierówno rozciągnięty i to może być przyczyna
      http://www.bikepics.com/members/luckylukepl/
      http://pl.youtube.com/user/luckykabatpl
      sigpic

      Komentarz


        #4
        No i git. Ja mam jw, tylko do zmiany mam rolkę.
        sigpic
        "Cieszył się wędrówką do nieznanych miejsc, oglądaniem nieznanych rzek, a trudy wynagradzała mu pasja poznania"

        "Dystans do świata jest właściwy, gdy do jednego wora nawalimy ziarno wyrozumiałości, optymizmu łyżkę, tolerancji z umiarem, wiedzy mędrców szklaneczkę i wina antołek by jak będą dokuczać pierdolnąć głośnym NIE."

        Komentarz


          #5
          Ja dlatego ostatnio wymieniłem cały napęd bo już łańcuch się tak wyciągnął że zbrakło naciągu a co ciekawe zębaki jeszcze dały by rade do końca sezonu.
          U mnie odgłosy ocierania łańcuch dawal jak był już luźny i grzechotał o ślizg na wahaczu, a jak nie był nasmarowany to już całkiem jeździło się jak grzechotką
          wolałem nie ryzykować bo szykował sie wyjazd na mazury i wymieniłem całość.
          Po wymianie cichutko ale z oryginalnie nasmarowanego łańcucha dochodzą jakieś dzwine szmery, chyba się układa do zębatek
          Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz
          No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy
          sigpic

          Komentarz

          Pracuję...
          X