Moczyło się tarcze z korka bo one tego potrzebowały. Teraz okładziny są z jakiś spieków, które i tak oleju jako tako nie przyjmują na zimno. Wymieniałem tarcze w kilku już motocyklach nazwijmy je umownie nowszej generacji i w żadnym tarcz nie moczylem. W w mojej teresce wymieniałem nawet dwa razy bo kilometrów zrobiłem nią dobrze ponad 60 tys. Wystarczy przy samym montażu nalać oleju na jakiś płaski spodek i sobie paluchem smarować względnie z obu stron do spodka włożyć . Na bank to wystarczy. Tam oleju nie braknie mimo suchej miski. Wystarczy spojrzeć na obieg oleju i konstrukcje kosza.
Natomiast nie radzę składać na sucho.
Ogłoszenie
Zwiń
No announcement yet.
Wymiana tarcz sprzęgła
Zwiń
X
-
Ja bym moczył. Nie zaszkodzi. Trzeba pamiętać, że mamy suchą miskę olejową i tarcze się tak nie kapią jak typowych rozwiązaniach.
Zostaw komentarz:
-
Przy obecnych materiałach na tarczach w zupełności wystarczy posmarowanie olejem tarcz i przekładek przy samym montażu . Nic więcej nie trzeba . Uważać trzeba przy dokręcaniu bo momenty są dosyć małe. Najpewniej użyć klucza dynamometrycznego ale bez też się da jeżeli robi się z głową i bez pośpiechu.
Zostaw komentarz:
-
panowie , tak odgrzeje starego kotleta. jak w temacie wymiany sprzegła. moje doswiadczenia są jeszcze z czasów piździków i moto poprzedniej epoki. wymieniacie na sucho czy na mokro. przymierzam się u siebie wymienić. kiedyś jak robiłem to na sucho poskładałem , zalałem olejem- odczekałem -poręciłem itp... dopiero na drugi dzień ruszałem . czy lepiej moczyć w oleju tarcze przez noc? jakie są wasze doświadczenia??
Zostaw komentarz:
-
Może ktoś wyjaśnić, o jakie kreski chodzi? Właśnie jestem w trakcie wymianyZamieszczone przez Jenes Zobacz postaNo właśnie które kreski?? Przecież jak trafi tylko ząbkami na wałek to potem można przestawić dźwignię na linkę i tam bedzie zawsze dopasowane bo wałek sie obróci. Czy może jakieś inne kreski chodzi
Tak sobie odkręciłem żeby zobaczyć co mi tak dziwnie chodziło to sprzęgło, a tu sie okazało że wszystko jest w normie w kierunku górnej granicy i podejrzewam że olej jakiś nędzny, tylko uszczelka sie rozlazła ale wyglądała na orginalną
(taki kit sobie wciskam przynajmniej)
Zostaw komentarz:
-
Prawdopodobnie są bardziej miękkie więc dla zachowania parametrów są dłuższe. W 660tce też zakładałem jakieś zamienniki, które były ciut dłuższe choć chyba nie aż tak. Może też sumarycznie tarcze plus przekładki są.xiensze niż oryginały. Rozbierzesz, pomierzysz i założysz. Będzie działało to nie prom kosmiczny
Zostaw komentarz:
-
Przymierzam się do wymiany tarcz sprzęgła. Mam kupiony cały komplet TRW tj. tarcze, przekładki i sprężyny. Moję wątpliwości dotyczą właśnie tych sprężyn. Fabryczne mają mieć wysokość 50-52mm, te nowe mają 54-55mm. Nie wiem jaki stan sprężyn zastanę po rozbiórce, ale te nowe wydają się mocno na wyrost. Jakieś sugestie? Miał ktoś podobnie?
Zostaw komentarz:
-
No właśnie które kreski?? Przecież jak trafi tylko ząbkami na wałek to potem można przestawić dźwignię na linkę i tam bedzie zawsze dopasowane bo wałek sie obróci. Czy może jakieś inne kreski chodzi
Tak sobie odkręciłem żeby zobaczyć co mi tak dziwnie chodziło to sprzęgło, a tu sie okazało że wszystko jest w normie w kierunku górnej granicy i podejrzewam że olej jakiś nędzny, tylko uszczelka sie rozlazła ale wyglądała na orginalną
(taki kit sobie wciskam przynajmniej)
Zostaw komentarz:
-
Wymiana tarcz w ST jest faktycznie bezproblemowa. Moto stawiamy na stopce bocznej, nie trzeba zlewać oleju a nawet zdejmować płyty pod silnikiem. Śruby pokrywy sprzęgła są tej samej długości. Trochę uwagi przy oczyszczeniu z resztek starej uszczelki i na koniec odrobina precyzji przy ustawianiu dźwigienki względem pokrywy.Po złożeniu kreski mają się pokrywać.
Zostaw komentarz:
-
odpowiedź idealnie na pytanie
choc i ja bym się coś więcej chetnie dowiedział
Zostaw komentarz:
-
Wymiana tarcz sprzęgła
Witam, czy sa jakies trudności z wymianą tarcz??bo chciałbym to zrobić sam
Zostaw komentarz: