Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Łańcuch

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • piotr13
    odpowiedział(a)
    Lańcuch ma mieć luz pod obciążeniem inaczej będzie się nierówno wyciągał a w skrajnym przypadku załatwi łożysko wałka zdawczego i mamy kłopot...

    Zostaw komentarz:


  • esi
    odpowiedział(a)
    ja bym poluzowal, ale popros kogos zeby ci usiadl na moto i wtedy reguluj i zostaw maly zapas na pasazera

    Zostaw komentarz:


  • adamk1990
    odpowiedział(a)
    Teraz sprawdzałem, mam 4cm, jak usiądę(80kg) to luzu praktycznie nie ma. Mam Dida VX525(tak to chyba było) po ok. 5-6tys.km. Nie wiem czy jest sens więcej popuszczać. Chociaż jak wsadzę dodatkowo ok55kg to może lepiej popuścić?

    Zostaw komentarz:


  • piotr13
    odpowiedział(a)
    Wyreguluj pod obciążeniem,ja mam 3cm kiedy siedzę na moto i na moją wagę + bagaze wystarcza.

    Zostaw komentarz:


  • adamk1990
    odpowiedział(a)
    Odkopię.

    Mam taki dylemat, przerabiam różne ustawienia, naciąg mam teraz na ok. 40mm, jak ja wsiądę to już praktycznie luzu nie ma. Teraz jeżdżę z plecakiem, jest o niebo lepiej niż wcześniej jak się obijał, szarpał po zrzucaniu gazu itp. Tylko boję się że za mocno teraz jest w dwie osoby.

    Zastanawiam się jak zrobić dobrze, żeby samemu na asfalcie i terenie można polatać i także z plecakiem;/ Żeby było dobrze. Myślę jeszcze z ok5mm popuścić.

    Zostaw komentarz:


  • Mirek_Slupsk
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez cochise Zobacz posta
    Zauważ, że to co aktualnie stosuję to nie smar tylko wosk do łańcucha. Poza tym po co mam smarować w nadmiarze, skoro co ok 1000km widzę że rolki zaczynają się lekko świecić? Wcześniej przyznam, na normalnym smarze hulał max 400 km.
    No to muszę przetestować ten wosk
    pzdr.

    Zostaw komentarz:


  • abadura
    Guest replied
    Zamieszczone przez yaraso Zobacz posta
    Bardzo dziękuję wszystkim za podpowiedzi (szczególnie fxrider świetnie opisał skutki).
    Luz był bardzo duży (po szwajcarze), od dołu łańcuchem mogłem dotykać do wahacza w połowie jego długości więc luz przekraczał 5cm
    W tej chwili jest około 3,5 cm a smar jaki zastosowałem to Motul Road +. Zobaczymy na wiosnę czy się sprawdzi.
    Pamiętaj że łańcuch może się rozciągać nierównomiernie więc musisz kontrolować naciąg w takim położeniu łańcucha, w którym luz jest najmniejszy. Co prawda to już oznacza że łańcuch jest bardzo zużyty i pewnie nadaje się do wymiany ale warto o tym pamiętać żeby sobie większych kłopotów nie narobić (patrz wyżej wypowiedź fxridera dot. skutków zbyt małego luzu).

    Zostaw komentarz:


  • cochise
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Mirek_Slupsk Zobacz posta
    "cochise" smarujesz co 1000 - 1500 km ??!! to ten smar musi być jakiś rewelacyjny ! (...)
    Zauważ, że to co aktualnie stosuję to nie smar tylko wosk do łańcucha. Poza tym po co mam smarować w nadmiarze, skoro co ok 1000km widzę że rolki zaczynają się lekko świecić? Wcześniej przyznam, na normalnym smarze hulał max 400 km.

    Zostaw komentarz:


  • BULLSON
    odpowiedział(a)
    pochwalony, ja wymianiam komplet. lancuch did 525 najmocniejszy - naciaga sie go srednio raz na 10 000km...polecam

    Zostaw komentarz:


  • marcinjunak
    odpowiedział(a)
    ja zawsze wymianiam wcześniej zębatkę zdawczą (małą) wcześniej jak tylko zobaczę że zęby już zaczynają sie zaokrąglać, nie niszczy sie wtedy tak szybko łańcuch i tym samym tylna zębatka wytrzymuje dłużej. W KTMie też tak robie ale tam mała zębatka idzie raz na 2tys km choć by nie wiem jaka dobra była

    Zostaw komentarz:


  • Mirek_Slupsk
    odpowiedział(a)
    A tu się z Tobą zgodzę i wymieniłem zębatkę zdawczą na nową, ale stosując wymianę + smarowanie zestawik dłużej podziała

    Zostaw komentarz:


  • fxrider
    odpowiedział(a)
    Takie jeszcze moje zdanie w temacie:
    lepiej zmieniać zębatkę zdawczą co 10kkm i smarować łańcuch co 500-800 km niż jeździć na nieruszanym zestawie do końca i smarować co 200 km - zresztą rozpisywałem tą teorię kiedyś na starym forum.

    pzdr, Adam

    Zostaw komentarz:


  • Mirek_Slupsk
    odpowiedział(a)
    "cochise" smarujesz co 1000 - 1500 km ??!! to ten smar musi być jakiś rewelacyjny ! , mi raz udalo się przejechać ok 500 km ale łańcuch już był suchutki. Ja smaruję dwoma smarami najpierw przeźroczystym ( rzadkim ), który to dokładnie wnika pomiędzy rolki, a później białym i czekam aż odparuje - zastygnie.
    ps. smary mam w garażu więc nazw nie podaję................ jak będzie trzeba to się przejdę i spiszę nazwy
    pzdr. Mirek_

    Zostaw komentarz:


  • yaraso
    odpowiedział(a)
    Bardzo dziękuję wszystkim za podpowiedzi (szczególnie fxrider świetnie opisał skutki).
    Luz był bardzo duży (po szwajcarze), od dołu łańcuchem mogłem dotykać do wahacza w połowie jego długości więc luz przekraczał 5cm
    W tej chwili jest około 3,5 cm a smar jaki zastosowałem to Motul Road +. Zobaczymy na wiosnę czy się sprawdzi.

    Zostaw komentarz:


  • cochise
    odpowiedział(a)
    Co do luzu łaćcucha nic nie powiem, bo o takie rzeczy dba warsztat w którym serwisuję swoją ST.
    Zaś jeśli chodzi o smarowanie to używałem 3 środków:
    ten Motul był pierwszy: http://allegro.pl/item855944511_motu...cha_400ml.html
    w zasadzie nic złego nie powiem, smarowanie co około bak paliwa
    drugi to smar firmy Xeramic- http://www.autokosmetyki.pl/xeramic_...facturers_id=9
    kupiłem w zeszłym sezonie na wyprzedaży na Orlenie w Nowym Korczynie (po 10 PLN za duży i mały pojemnik) - w zasadzie wrażenia jak z Motulem
    obecnie używam Castrola- http://allegro.pl/item879738053_smar...chain_wax.html
    chyba najlepszy, smaruję w razie potrzeby, a wychodzi co jakieś 1000-1500km (!)
    Zaznaczam, że jeżdżę głównie po asfalcie, żadnego ciężkiego terenu, co najwyżej zapuszczam się na polną czy leśną drogę.

    Zostaw komentarz:

Pracuję...
X