Ogłoszenie
Zwiń
No announcement yet.
Łańcuch
Zwiń
X
-
Lańcuch ma mieć luz pod obciążeniem inaczej będzie się nierówno wyciągał a w skrajnym przypadku załatwi łożysko wałka zdawczego i mamy kłopot...
-
ja bym poluzowal, ale popros kogos zeby ci usiadl na moto i wtedy reguluj i zostaw maly zapas na pasazera
Zostaw komentarz:
-
Teraz sprawdzałem, mam 4cm, jak usiądę(80kg) to luzu praktycznie nie ma. Mam Dida VX525(tak to chyba było) po ok. 5-6tys.km. Nie wiem czy jest sens więcej popuszczać. Chociaż jak wsadzę dodatkowo ok55kg
to może lepiej popuścić?
Zostaw komentarz:
-
Wyreguluj pod obciążeniem,ja mam 3cm kiedy siedzę na moto i na moją wagę + bagaze wystarcza.
Zostaw komentarz:
-
Odkopię.
Mam taki dylemat, przerabiam różne ustawienia, naciąg mam teraz na ok. 40mm, jak ja wsiądę to już praktycznie luzu nie ma. Teraz jeżdżę z plecakiem, jest o niebo lepiej niż wcześniej jak się obijał, szarpał po zrzucaniu gazu itp. Tylko boję się że za mocno teraz jest w dwie osoby.
Zastanawiam się jak zrobić dobrze, żeby samemu na asfalcie i terenie można polatać i także z plecakiem;/ Żeby było dobrze. Myślę jeszcze z ok5mm popuścić.
Zostaw komentarz:
-
No to muszę przetestować ten woskZamieszczone przez cochise Zobacz postaZauważ, że to co aktualnie stosuję to nie smar tylko wosk do łańcucha. Poza tym po co mam smarować w nadmiarze, skoro co ok 1000km widzę że rolki zaczynają się lekko świecić? Wcześniej przyznam, na normalnym smarze hulał max 400 km.
pzdr.
Zostaw komentarz:
-
Guest repliedPamiętaj że łańcuch może się rozciągać nierównomiernie więc musisz kontrolować naciąg w takim położeniu łańcucha, w którym luz jest najmniejszy. Co prawda to już oznacza że łańcuch jest bardzo zużyty i pewnie nadaje się do wymiany ale warto o tym pamiętać żeby sobie większych kłopotów nie narobić (patrz wyżej wypowiedź fxridera dot. skutków zbyt małego luzu).Zamieszczone przez yaraso Zobacz postaBardzo dziękuję wszystkim za podpowiedzi (szczególnie fxrider świetnie opisał skutki).
Luz był bardzo duży (po szwajcarze), od dołu łańcuchem mogłem dotykać do wahacza w połowie jego długości więc luz przekraczał 5cm
W tej chwili jest około 3,5 cm a smar jaki zastosowałem to Motul Road +. Zobaczymy na wiosnę czy się sprawdzi.
Zostaw komentarz:
-
Zauważ, że to co aktualnie stosuję to nie smar tylko wosk do łańcucha. Poza tym po co mam smarować w nadmiarze, skoro co ok 1000km widzę że rolki zaczynają się lekko świecić? Wcześniej przyznam, na normalnym smarze hulał max 400 km.Zamieszczone przez Mirek_Slupsk Zobacz posta"cochise" smarujesz co 1000 - 1500 km ??!! to ten smar musi być jakiś rewelacyjny ! (...)
Zostaw komentarz:
-
pochwalony, ja wymianiam komplet. lancuch did 525 najmocniejszy - naciaga sie go srednio raz na 10 000km...polecam
Zostaw komentarz:
-
ja zawsze wymianiam wcześniej zębatkę zdawczą (małą) wcześniej jak tylko zobaczę że zęby już zaczynają sie zaokrąglać, nie niszczy sie wtedy tak szybko łańcuch i tym samym tylna zębatka wytrzymuje dłużej. W KTMie też tak robie ale tam mała zębatka idzie raz na 2tys km
choć by nie wiem jaka dobra była
Zostaw komentarz:
-
A tu się z Tobą zgodzę i wymieniłem zębatkę zdawczą na nową, ale stosując wymianę + smarowanie zestawik dłużej podziała
Zostaw komentarz:
-
Takie jeszcze moje zdanie w temacie:
lepiej zmieniać zębatkę zdawczą co 10kkm i smarować łańcuch co 500-800 km niż jeździć na nieruszanym zestawie do końca i smarować co 200 km - zresztą rozpisywałem tą teorię kiedyś na starym forum.
pzdr, Adam
Zostaw komentarz:
-
"cochise" smarujesz co 1000 - 1500 km ??!! to ten smar musi być jakiś rewelacyjny ! , mi raz udalo się przejechać ok 500 km ale łańcuch już był suchutki. Ja smaruję dwoma smarami najpierw przeźroczystym ( rzadkim ), który to dokładnie wnika pomiędzy rolki, a później białym i czekam aż odparuje - zastygnie.
ps. smary mam w garażu więc nazw nie podaję................ jak będzie trzeba to się przejdę i spiszę nazwy
pzdr. Mirek_
Zostaw komentarz:
-
Bardzo dziękuję wszystkim za podpowiedzi (szczególnie fxrider świetnie opisał skutki).
Luz był bardzo duży (po szwajcarze), od dołu łańcuchem mogłem dotykać do wahacza w połowie jego długości więc luz przekraczał 5cm
W tej chwili jest około 3,5 cm a smar jaki zastosowałem to Motul Road +. Zobaczymy na wiosnę czy się sprawdzi.
Zostaw komentarz:
-
Co do luzu łaćcucha nic nie powiem, bo o takie rzeczy dba warsztat w którym serwisuję swoją ST.
Zaś jeśli chodzi o smarowanie to używałem 3 środków:
ten Motul był pierwszy: http://allegro.pl/item855944511_motu...cha_400ml.html
w zasadzie nic złego nie powiem, smarowanie co około bak paliwa
drugi to smar firmy Xeramic- http://www.autokosmetyki.pl/xeramic_...facturers_id=9
kupiłem w zeszłym sezonie na wyprzedaży na Orlenie w Nowym Korczynie (po 10 PLN za duży i mały pojemnik) - w zasadzie wrażenia jak z Motulem
obecnie używam Castrola- http://allegro.pl/item879738053_smar...chain_wax.html
chyba najlepszy, smaruję w razie potrzeby, a wychodzi co jakieś 1000-1500km (!)
Zaznaczam, że jeżdżę głównie po asfalcie, żadnego ciężkiego terenu, co najwyżej zapuszczam się na polną czy leśną drogę.
Zostaw komentarz:
Zostaw komentarz: