Witam!
Składam rozrząd po regulacji luzów zaworowych. Udało, się wszystko poskładać, znaki się pokrywają ale podczas kręcenia zauważyłem, że łańcuch na odcinku między wałkami w momencie gdy prawie zawory wydechowe są otwarte robi się luźny (mocno luźny). Gdy są całkiem otarte, to już zaczyna się napinać i później jest mocno napięty (podobny efekt jest gdy ssący naciska ale jest o wiele mniejszy luz). Kręciłem kilkanaście razy wałem, za każdym razem wałki rozrządu pokrywają się na znakach z wałem i krawędzią głowicy, nawet punkty na wałkach pokrywają się z liniami na mocowaniach wałków. Niestety nie zwróciłem uwagi czy przed rozebraniem miałem podobnie. Napinacz przy rozbieraniu był na 8 ząbku.
Dwie przyczyny jakie przychodzą mi do głowy:
1) Podczas składania używałem smaru do składania silników, lepki, gęsty, czerwony.
Być może dostał się między mocowania wałków, i jest za duży luz? Wyglądają na skręcone do końca, ale domyślam się, że pasowania tam są ciasne.
2) Krzywe wałki rozrządu, albo za duży luz na panewkach i podczas naciskania na krzywkę wałki się do siebie zbliżają?
Chyba, że jak dojdzie ciśnienie oleju to będzie działać prawidłowo?
Oglądałem filmik na YT że składania rozrządu i nie widzę, żeby robił się luźny ale żyje jeszcze nadzieją, że nie będę musiał tego ponownie rozbierać ?
Składam rozrząd po regulacji luzów zaworowych. Udało, się wszystko poskładać, znaki się pokrywają ale podczas kręcenia zauważyłem, że łańcuch na odcinku między wałkami w momencie gdy prawie zawory wydechowe są otwarte robi się luźny (mocno luźny). Gdy są całkiem otarte, to już zaczyna się napinać i później jest mocno napięty (podobny efekt jest gdy ssący naciska ale jest o wiele mniejszy luz). Kręciłem kilkanaście razy wałem, za każdym razem wałki rozrządu pokrywają się na znakach z wałem i krawędzią głowicy, nawet punkty na wałkach pokrywają się z liniami na mocowaniach wałków. Niestety nie zwróciłem uwagi czy przed rozebraniem miałem podobnie. Napinacz przy rozbieraniu był na 8 ząbku.
Dwie przyczyny jakie przychodzą mi do głowy:
1) Podczas składania używałem smaru do składania silników, lepki, gęsty, czerwony.
Być może dostał się między mocowania wałków, i jest za duży luz? Wyglądają na skręcone do końca, ale domyślam się, że pasowania tam są ciasne.
2) Krzywe wałki rozrządu, albo za duży luz na panewkach i podczas naciskania na krzywkę wałki się do siebie zbliżają?
Chyba, że jak dojdzie ciśnienie oleju to będzie działać prawidłowo?
Oglądałem filmik na YT że składania rozrządu i nie widzę, żeby robił się luźny ale żyje jeszcze nadzieją, że nie będę musiał tego ponownie rozbierać ?
Komentarz