Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

XTZ750 - luźny łańcuszek rozrządu podczas obracania.

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

    XTZ750 - luźny łańcuszek rozrządu podczas obracania.

    Witam!

    Składam rozrząd po regulacji luzów zaworowych. Udało, się wszystko poskładać, znaki się pokrywają ale podczas kręcenia zauważyłem, że łańcuch na odcinku między wałkami w momencie gdy prawie zawory wydechowe są otwarte robi się luźny (mocno luźny). Gdy są całkiem otarte, to już zaczyna się napinać i później jest mocno napięty (podobny efekt jest gdy ssący naciska ale jest o wiele mniejszy luz). Kręciłem kilkanaście razy wałem, za każdym razem wałki rozrządu pokrywają się na znakach z wałem i krawędzią głowicy, nawet punkty na wałkach pokrywają się z liniami na mocowaniach wałków. Niestety nie zwróciłem uwagi czy przed rozebraniem miałem podobnie. Napinacz przy rozbieraniu był na 8 ząbku.
    Dwie przyczyny jakie przychodzą mi do głowy:
    1) Podczas składania używałem smaru do składania silników, lepki, gęsty, czerwony.
    Być może dostał się między mocowania wałków, i jest za duży luz? Wyglądają na skręcone do końca, ale domyślam się, że pasowania tam są ciasne.
    2) Krzywe wałki rozrządu, albo za duży luz na panewkach i podczas naciskania na krzywkę wałki się do siebie zbliżają?

    Chyba, że jak dojdzie ciśnienie oleju to będzie działać prawidłowo?
    Oglądałem filmik na YT że składania rozrządu i nie widzę, żeby robił się luźny ale żyje jeszcze nadzieją, że nie będę musiał tego ponownie rozbierać ?

    #2
    Prawdopodobnie napinacz nie wysunął się do końca, na początek spróbuj ręcznie go docisnąć.
    Jak przeskoczy na następny ząbek powinno się poprawić.
    "Na dobry początek - jedź na koniec świata"

    Komentarz


      #3
      I co tam wyszło Panie? Udało się ogarnąć temat?

      Komentarz


        #4
        "Docisnąłem" napinacz ale nawet nie drgnął. Rozebrałem wszystko ponownie, oczyściłem ze smaru dla świętego spokoju. Złożyłem ponownie i dalej jest jak było. Wniosek jest taki, że tak musiało być wcześniej. Nie ma innej możliwości. Po kilku obrotach znaki się pokrywają. Nagrałem filmik z kręcenia i wydawało mi się, że bardziej łańcuch się luzuje, dopiero jak obejrzałem filmik to zauważyłem, że prawie tego nie widać (jak się nie dotyka oczywiście)
        Poniżej linki do YT z filmików z dzisiaj:



        Komentarz


          #5
          Wyciągnięcie łańcucha jest niepokojące. Dlatego zastanowił bym się nad wymianą. 8 ząbek to niewiele, sam miałem 11 i jeżdżę tak od lat. Ale wyciąganie może być efektem słabej jakości zamiennika i może mieć dalsze, bardziej kosztowne skutki.
          Z pozytywnym nastawieniem można góry /albo Teresę przez góry/ przenosić!

          Komentarz


            #6
            Hmmm dostałem przy kupnie moto rachunek z yama-sklep z 2022r. + zużyte ślizgi. Na rachunku jest łańcuch + 2 ślizgi, więc z jakimś prawdopodobieństwem mogę założyć, że łańcuszek jest oryginalny.
            Swoją drogą inflacja nieźle podniosła ceny

            Komentarz

            Pracuję...
            X