Witam, po zakupie postanowiłem wyregulować zawory i gaźnik. Przy okazji sprawdziłem napinacz rozrządu, który był na 14 ząbki czyli łańcuch już wyciągnięty ale mniejsza. Napinacz zamontowałem zgodnie z procedurą. Po regulacji zaworów i gaźnika silnik odpalił, łanie chodzi i się wkręca na obroty. Ale pojawił się głośny metaliczny dźwięk, którego wcześniej nie było więc postanowiłem to sprawdzić. Odkręcając rewizję z boku głowicy zauważyłem że łańcuch rozrządu jest luźny na zębatce wałka. Wykręciłem jeszcze raz napinacz, który już był na 10tym ząbku. Wkładam go z powrotem i liczę kliknięcia do napięcia no i nie che wskoczyć już na 14 tak jak był po zakupie (napinacz wciskam ręcznie max na 10 kliknięć , nie sprężyna tylko śrubokrętem). Rozrząd raczej się nie przestawił . Miał już ktoś taki przypadek i jakąś radę czy obędzie się bez rozbiórki silnika ?
Ogłoszenie
Zwiń
No announcement yet.
Problem po sprawdzeniu napinacza 660
Zwiń
X
-
A więc tak, nie wiem z jakich przyczyn ale jeszcze dwa razy montowałem ten napinacz i w rękach wszystko chodzi elegancko ale po zamontowaniu wysuwam śrubokrętem licząc kliknięcia i max 10 ząbków i łańcuch na kole luźny. Za trzecim razem z ciekawości w rękach ustawiłem na 14stym ząbku i przykładam do silnika i odziwo idzie go zamontować więc wykręcam kolejny raz żeby sprawdzić czy się nie cofnął czasami ale odziwo siedzi na 14stym zębie. Zamontowany spowrotem i wszystko elegancko, silnik pracuje wzorowo i cichutko. Nie potrafię tego w logiczny sposób wytłumaczyć.
Komentarz