Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Wyciek oleju z okolic wałka zdawczego

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

    #61
    Wyciek oleju z okolic wałka zdawczego

    Ponieważ mój czujnik był dość sporych rozmiarów to zamontowałem go poniżej gaźnika tuż za cylindrami. Połączenie czujnika zrobiłem z przejściówki i miedzianego przewodu hamulcowego. A wszystko wpiąłem pod dolna śrubę od magistrali olejowej.


    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
    Ostatnio edytowany przez grubens; 174.

    Komentarz


      #62
      W kwestii przydatności pomiaru ciśnienia to po tym jak zatarłem silnik to wychodzę z założenia ze lepiej mieć nic nie mieć. Rzeczywiście kontrolka może nie wystarczyć ale czujnik dynamiczny owszem. U mnie widać różnice pomiędzy praca na wolnych a przy pracy. Mogę nawet określać z grubsza prędkość z jak jadę na jego podstawie.


      Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

      Komentarz


        #63
        Zamieszczone przez Lucjan Zobacz posta
        Ps. A teraz napisz dlaczego nie mogę mieć tych dodatkowych czujników i kompa ? Bo ......? Proszę merytorycznie bez kasztanienia i własnych przemyśleń z okolic mchu i paproci.
        Ale ja nie pisałem że nie możesz mieć, tylko po co?

        Jak zbraknie ci ciśnienia oleju to wskaźnik i kontrolka nic ci nie dadzą, już będzie za późno bo panewka i tak się obróci. A czujnik ciśnienia i tak nie pokazuje poziomu oleju w zbiorniku.
        Wskaźnik temperatury jest, wiec po co jeszcze wskazanie ? Będziesz zwalniał jak przekroczy 90 stopni? A jak będzie 82 to znaczy że można kręcić do odcięcia?
        Jeśli już coś robić to żeby się przydało, np kontrolka rezerwy żeby nie musieć kręcić kranikami albo kontrolka ładowania akumulatora. Czy coś zrobisz jak będzie 13.8 zamiast 14.2V? I tak będziesz jechał dalej.

        A co do auta, tam też na kompie w czasie jazdy sprawdzasz czy ładuje 14V czy mniej? Albo czy jest 5 bar ciśnienia oleju czy 4?

        To może jeszcze dołożyć włącznik wentylatora żeby się załączał ręcznie kiedy się chce a nie jak wskazówka wchodzi na czerwone pole.

        O już wiem, te wszystkie czujniki muszą mieć bt, to teraz najnowszy krzyk mody i bananiarstwa,
        do tego jeszcze trzeba zainstalować apkę w telefonie żeby na bieżąco móc sprawdzać te wszystkie parametry i do tego sterować podawaniem oleju na łańcuch. Dołóżmy jeszcze czujniki ciśnienia w oponach i wskaźnik o konieczności odpoczynku dla pasażera i wyświetlacz biegów z sygnałem o nadmiernym przechyle moto w zakręcie oraz sygnalizator dźwiękowy że nie ma ABS i trzeba myśleć samemu.

        Nie oszukujmy się, to super hiper dakarowy sprzęt i będzie dalej tak jeździł, każdy robi to co lubi, nie ważne czy ma to sens czy nie.
        Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz
        No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy
        sigpic

        Komentarz


          #64
          Zamieszczone przez marcinjunak Zobacz posta
          Ale ja nie pisałem że nie możesz mieć, tylko po co?

          ................... każdy robi to co lubi, nie ważne czy ma to sens czy nie.
          chociaż w jednym się zgadzamy

          Komentarz


            #65
            Koledzy, mam pytanie - czy w związku z tymi problemami z uszczelnieniem rozrusznika, ktoś próbował wsadzić tam inny? Widzę, ze pasują od tdm900 (do 2010). U mnie już dwa razy wymieniane były te oringi itp, ale nadal cieknie (spod rozrusznika) i to bardziej niż było. Widzę metodę Grubensa, ale nie znam nikogo, kto by chciał się tym, tak zająć.... Wiem, że z używką może być różnie, ale widać też, że jak cieknie, to nie przestaje - czyli problem może być też w wieku/przebiegu. Rozrusznik do tdm900 50 - 100 zł...

            Komentarz


              #66
              Zamieszczone przez qba Zobacz posta
              Widzę metodę Grubensa, ale nie znam nikogo, kto by chciał się tym, tak zająć....
              A pisales do samego Gru? - przypuszczam, ze najlepiej na fb przez Gru Garage
              Pzdr!
              prawko juz na 650, XTZ750 byla moim pierwszym moto, a teraz mam frajde

              Komentarz


                #67
                Zamieszczone przez qpcio Zobacz posta
                A pisales do samego Gru? - przypuszczam, ze najlepiej na fb przez Gru Garage
                słusznie tak zrobię

                Komentarz


                  #68
                  Cześć
                  Podbiję wątek. Zmagam się z niewielkim wyciekiem oleju… ale nie jest to Junak żeby przejść z tym do normalności.
                  Wyciek zlokalizowany jest powyżej rozrusznika (na spodzie rozrusznika wisi kropelka) i objawia się chwilowym podcieknięciem na poziomie „kilkunastu” kropel oleju, zaraz po odpaleniu motocykla, jak wytrę plamę (np. po godzinie) to nie dokapuje (na raz to nie tragedia... ale x10 + to co gubię jadąc).
                  Ze swojej strony wyjąłem rozrusznik i wymieniłem o-ring uszczelniający… nie dało to efektu.
                  Niestety nie mając namiaru na oryginał (nie przyłożyłem się z szukaniem) założyłem o-ring 24/3 olejoodporny (25/3 – wydawał się za duży). Teraz wiem że oryginał to 24,5/3 i jest wymiarem niestandardowym – czyli poza Yamahą nieosiągalnym.
                  Kontrola na wałku zdawczym nie dała jednoznacznego rezultatu… ale diabeł tkwi w szczegółach, skoro do o-ringu rozrusznika muszę spuścić olej to i ten simering bym wymienił.
                  Była przydługa historia nadszedł czas na pytania:
                  1. Czy podzielacie moje podejście do tematu i postąpili byście podobnie, chodzi głównie o simering na wałku zdawczym – ruszać czy nie?? - po lekturze artykułu
                  już wiem, że tak.

                  2. a. Prośba o namiar na simmering o numerze: 931023546900 (https://zapodaj.net/plik-jWCT6RXH97), wiem już że np. sklep https://yama-sklep.pl czasem
                  zawiera błędy - stąd prośba żeby nie kupić niepasującego badziewia.
                  b. Na schemacie za simeringiem znajduje się o-ring i tuleja (dystansowa). Czy nie należało by wymienić kompletu?? czy można takie części dokupić?? czy
                  istnieją zamienniki wspomnianego o-ringu i tulei czy zdawać się tylko na oryginał??
                  3. Prośba o namiar na o-ring o nr. 1FK-81847-00 (https://zapodaj.net/plik-GHUFIx84YE)?? (na stronie Yamaha pisze że zmienił się nr seryjny na: 932102423500
                  i przekierowuje na inną część... inne miejsce w motocyklu)
                  4. Wyjęcie rozrusznika jest utrudnione głównie przez bardzo sztywny przewód wysokiego napięcia idący od przekaźnika do rozrusznika. Czy ktoś z was pokusił
                  się o wymianę tego kabelka, na jakąś współczesną, znacznie bardziej skorą do współpracy linkę miedzianą o przekroju np. 16mm2 ??

                  Motocykl: Yamaha XTZ 750 rocznik (to skomplikowane...) modelowy-1992, I rejestracji-1995, produkcji-coś pomiędzy poprzednimi; przebieg ok.67500 km (o ile to jego pierwszy obieg licznika??)

                  Pozdrawiam PM​
                  Ostatnio edytowany przez Kefas; 8227.

                  Komentarz


                    #69
                    Oooo punkt 4 również mnie dotyczy. Przewód jest już tak sztywny, czuje, że za chwilę pęknie izolacja i może być "zonk". Co do roczników, ten motocykl praktycznie nie miał modernizacji przez cały okres produkcji, więc zasadniczo chyba nie ma znaczenia z jakiego roku jest.

                    Komentarz

                    Pracuję...
                    X