Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

A może organizacja drugiego, klubowego zlotu?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

    #16
    Zamieszczone przez yaraso Zobacz posta
    Kolego marcinjunak - zapewniam że sezon czy nie sezon bez problemu są tereny bez "motłochu" - czasami nawet 10km bez żywej duszy na plaży. Żeby spotkać psiarnie to też trzeba mieć życiowe "szczęście". A więc zapraszam na wybrzeże!
    Mam niecny plan się pojawić w sezonie więc jak by co trzymam za słowo pisane
    Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz
    No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy
    sigpic

    Komentarz


      #17
      tak jest
      sigpic

      Komentarz


        #18
        Usunięte na żądanie użytkownika

        Komentarz


          #19
          Zamieszczone przez King Of Snake Zobacz posta
          Yaras załatwi dzidowanie po plaży w Mielnie i Unieściu
          No i to mi się najbardziej podoba
          Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz
          No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy
          sigpic

          Komentarz


            #20
            Może samo Mielno - Unieście to nie, ale dobry temat to Gąski-Ustronie Morskie lub Łazy-Dąbki. Jeżeli ktoś lubi to w czerwcu jest zlot militarny w Darłowie - świetne warunki do jazdy i możliwość przejechania się sprzętem wojskowym brodzącym w 1,5m błocie http://darlowo.info/zlot/regulamin.php Świetnie też się jeździ w okolicach Świnoujścia - dla każdego coś się znajdzie
            sigpic

            Komentarz


              #22
              Czy to UNIMOG ( pojazd do zadań specjalnych ) ?
              sigpic

              Komentarz


                #23
                Unimog ???nie doczytałem wydaje mi się że to właśnie unimog z nadwoziem sam

                Komentarz


                  #24
                  To skrócony Star 66 z nadwoziem SAM, chyba nawet troche kuloodporny
                  rzeźba własna kogoś z Pomorza
                  ST legenda Dakaru http://passion4travel.pl/index.php/c...dow/motocykle/
                  FB: http://www.facebook.com/kamilltee

                  Komentarz


                    #25
                    Wstepnie bylbym chetny na posmiganie po plazy, troche pocwiczylem nad wisłą piszcie kiedy i gdzie...
                    Enduro nie klęka
                    R 1100 GS '99 - limonka
                    Pajero 3.2 DiD '03

                    Komentarz


                      #26
                      Na razie wszscy czekają ale ja już nie mogę się doczekać jak to białe coś zniknie i pojade na wybrzeże pośmigać po plaży

                      Faktycznie chyba dobry pomysł już sie pojawił, żeby zrobić inny zlot tenere albo jakiś koleżeński w sezonie zawsze trochę offu się przyda a niektórym turystyka na pewno by odpowiadała żeby się przejechać z kolegami
                      Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz
                      No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy
                      sigpic

                      Komentarz


                        #27
                        Zamieszczone przez marcinjunak
                        Faktycznie chyba dobry pomysł już siepojawił w innym wątku żeby zrobić inny zlot tenere albo jakiś koleżeński w sezonie zawsze trochę offu się przyda a niektórym turystyka na pewno by odpowiadała żeby się przejechać z kolegami
                        Zapraszam na przejazd z Wawy do Giżycka szutrami /przetestowane przejechane/ tylko 10% asfaltu.W Giżycku z Qubalonem mamy małą łajbę max 5 osób, drugą się wypożyczy od znajomego max 6 osób. Jak będzie więcej osób to też nie będzie problemu. A po pływaniu na sprzęt i dookoła jezior są wspaniałe szutry.
                        podrozemotocyklowe.com

                        Komentarz


                          #28
                          O to by było nawet logiczne.
                          Podzieliło by się wiarę na dwie grupy, off i on, pokazało miejsce docelowe do spotkania.
                          Część by sobie pojechała asfaltem albo skąd by sobie chcieli a z wawy by sie grupę wyjazdową zorganizowało. DObrze by było jak na miejscu była by możliwość wynajęcia jakiś domków dla większej ilośći wiary, oczywiście trzeba by wcześniej zrobić jakąś listę chętnych bo jak by było max 10 osób to szkoda sobie tylko dupy zawracać i by było spanie w namiotach albo przy ognisku .
                          Pomysł ogólnie bardzo dobry i na pewno byśmy się nie nudzili na miejscu, pomijając pływanie oczywiście
                          Kwestia tylko dobrej organizacji takiego przedsięwzięcia. Ja bym wolał zapłacić jakąś zrzutkę albo wpisowe i mieć wszystko gotowe na miejscu ale jak erwin mówi nie po to kupiłem turystyczne enduro żeby zapierdzielać po asfalcie i nocować w hotelach
                          Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz
                          No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy
                          sigpic

                          Komentarz


                            #29
                            A kto bedzie jechal on? Chyba mozemy sobie to darowac - tylko OFF
                            Enduro nie klęka
                            R 1100 GS '99 - limonka
                            Pajero 3.2 DiD '03

                            Komentarz


                              #30
                              Zamieszczone przez marcinjunak Zobacz posta
                              O to by było nawet logiczne.
                              Podzieliło by się wiarę na dwie grupy, off i on, pokazało miejsce docelowe do spotkania.
                              Część by sobie pojechała asfaltem albo skąd by sobie chcieli a z wawy by sie grupę wyjazdową zorganizowało. DObrze by było jak na miejscu była by możliwość wynajęcia jakiś domków dla większej ilośći wiary, oczywiście trzeba by wcześniej zrobić jakąś listę chętnych bo jak by było max 10 osób to szkoda sobie tylko dupy zawracać i by było spanie w namiotach albo przy ognisku .
                              Pomysł ogólnie bardzo dobry i na pewno byśmy się nie nudzili na miejscu, pomijając pływanie oczywiście
                              Kwestia tylko dobrej organizacji takiego przedsięwzięcia. Ja bym wolał zapłacić jakąś zrzutkę albo wpisowe i mieć wszystko gotowe na miejscu ale jak erwin mówi nie po to kupiłem turystyczne enduro żeby zapierdzielać po asfalcie i nocować w hotelach
                              Szacun dla Erwina to jest jak już pisałem miód na moje serce. To wszystko co mówicie jest do zorganizowania. Hotele w tym miejscu są raczej drogie. Może jakaś agroturystyka. Na tych dwóch łajbach może przespać 10 osób. Zorganizowanie następnych miejsc na łajbie w cenie jak w agroturystyce za jedną osobę nie będzie problemem. / Jedna osoba na łódce musi być trzeźwa i wszystko załatwione/.
                              podrozemotocyklowe.com

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X