Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Malowanie plastików bezbarwnym lakierem.

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • kamilltee
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez rootolf Zobacz posta
    Kamil, nie przesadziłeś?
    Dziewczyny lubią mieć wszystko pod kolor
    Trudno to nazwać "pod kolor" bo to kamuflaż DDPM więc jak kamuflaż to po całości, w wojsku też mają wszystko w kamuflażu i nikt im nie wyrzuca heheheh
    Pewnie chodzi o rękawiczki ? ???? nie mogłem się oprzeć i też sobie kupiłem
    Ciuchy znalazłem tak po taniości, że żal było nie brać, kask: miałem starego Caberga i na nim przećwiczyłem kolory gdy czekałem na plastiki
    Te ciuchy po prostu się nie nagrzewają, pewnie właściwości "cierne" są żadne, ale "cieplne" są fajne akurat na piachy...
    Nie wszystko na motocyklu będzie DDPM: będzie jeszcze wysoki błotnik - pewnie czarny; i "listki" zostają oryginalne
    boczne czachy podkleiłem żywicą i trochę (bylejak) poszpachlowałem... i tak będzie to "PAPROCH"

    technika złapania wzoru jest prosta: zdjęcie jpg wykonane z wzoru na plecach bluzy letniej w DDPM mój kolega grafik sklonował na arkusz A4, przerobił mi na plik produkcyjny pdf dla plotera, inny kolega zrobił wydruk na folii przylepnej
    teoretycznie powinno to być na folii transportowej do nałożenia w całości (co jest awykonalne z uwagi na krzywizny), ale ja naklejałem każdą plamę osobno ... to nie diorama

    kolejność jak widać na zdjęciach:
    1) malowanie całości - baza brązowa,
    2) naklejenie plam (zarówno plam ciemnych z wydruku jak i tego co zostaje czyli tła jasnego wydruku - które jest w sumie plamą podobną do plamy ciemnej),
    3) malowanie jasnym tłem
    4) odklejenie plam, które można wykorzystać jeszcze raz
    5) lakier klar na świeżo

    trwałość i jakość lakieru na baku jest słaba (a na plastikach dobra!)- muszę tam położyć jeszcze kilka warstw klaru
    Ostatnio edytowany przez kamilltee; 308.

    Zostaw komentarz:


  • Bartas
    odpowiedział(a)
    Efekt końcowy zacny Lepiłeś plastiki?

    Zostaw komentarz:


  • rootolf
    odpowiedział(a)
    Kamil, nie przesadziłeś?
    Dziewczyny lubią mieć wszystko pod kolor

    Zostaw komentarz:


  • kamilltee
    odpowiedział(a)
    Kupiłem od Bartasa drugi SKIN dla Teresy - mój org idzie na półkę w celu zachowania go w idealnym stanie nie znając się zupełnie na lakierowaniu prysnąłem sobie "mundurek polowy" do Teresy z ogólnym nastawieniem na krzaki, błoto, połamanie, porysowanie ... totalny żart, bez żadnej napinki
    Po prostu zgrubsza poszpachlowałem, podkleiłem, kupiłem 2 kolory w spreyu, klar w spreyu ze sklepu (klar położyłem 2 razy)... plastiki wyszły nieźle, bak średnio - ale nie zamierzam się przejmować, bo całość to raczej żart niż jakiś konkurs kosztowało mnie to 50 zł

    a skąd wzór ? miał być czarny Mat, i kewnie jeszcze kiedyś będzie
    zaczęło się od bluzy U_B_A_C_S i do tego reszta bryt ciuchów w DDPM
    8090_362843850453919_1224153070_n.jpg283786_362844180453886_1332382275_n.jpg375711_365766536828317_511767640_n.jpg580959_369152889823015_1345731972_n.jpg

    nazwa robocza: PAPROCH
    nazwa oficjalna: Desert Rat

    533258_370233139714990_700389894_n.jpg182100_370233359714968_1507183565_n.jpg396869_370452306359740_338502212_n.jpg405382_370452533026384_450625911_n.jpg528642_370542096350761_859612827_n.jpg405486_370543596350611_140988323_n.jpg


    chciałbym to tylko na koniec nieco utwardzić (na razie dosycha) - zna ktoś w W-wie południowej miejsce gdzie można nabić taki sprey klarowy ?
    Ostatnio edytowany przez kamilltee; 308.

    Zostaw komentarz:


  • Bartas
    odpowiedział(a)
    Łojek, dysponujesz może tym poradnikiem lakierowania z 2 strony razem ze zdjęciami? Przyznam, że jest to dobrze opracowane

    Zostaw komentarz:


  • sylwester
    odpowiedział(a)
    Fachowa nazwa tej ścierki to- szmatka bezpyłowa
    Ten motocykl miał polakierowane prze zemnie tworzywa lakierem nawierzchniowym bezbarwnym odpornym na zarysowania.



    P.S Strasznie drobiazgowy jesteś... nie potrzebnie. Tak naprawdę liczy się efekt końcowy

    Pozdrawiam
    sylwester
    Ostatnio edytowany przez sylwester; 2545.

    Zostaw komentarz:


  • Grzybo
    odpowiedział(a)
    Sylwester to jest szmatka antystatyczna i takim nazewnictwem operuje sie w handlu, kurz to osiada jak lakierujesz pod płotem, natomiast w kabinach lakierniczych karoseria delikatnie sie naładowuje, nie jest to jakoś specjalnie widoczne, ale jednak występuje. Następuje przyciąganie drobinek pyłku aluminium (w przypadku bazy metalicznej, lub drobinek tworzywa sztucznego w przypadku bazy perłowej) i szmatka antystatyczną, która jest nasączona tajemnicza substancją zbieramy owe drobiny, które nie przywarły do elementu a te, które sa w powietrzu przez jakaś chwile zanim wentylacja je wciągnie, juz nie przywierają do karoserii, jak dla mnie to posiada własności antystatyczne.

    przyłożyć to sie można do bulwarowego moto... a "ludzie na mieście gadają" ze niektóre enduro w życiu nie zjechało i nie zjedzie na szutr jakbym miał takie to i pewnie bym sie przyłożył... niestety moje moto jeździ po gruntach nieutwardzonych, ba... dodam więcej, mam chytry plan ze moje moto zabierze na siebie narzędzia, laptop i kilka zabawek laboratoryjnych i bedzie mnie wozić do pracy po wiochach całego kraju

    Zostaw komentarz:


  • sylwester
    odpowiedział(a)

    Zostaw komentarz:


  • _ja
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Beniamin Zobacz posta
    To ja już wolę te wszystkie rysy które mam, niż takie wyżarte paznokcie.
    chyba odchodzimy od tematu

    Zostaw komentarz:


  • Beniamin
    odpowiedział(a)
    To ja już wolę te wszystkie rysy które mam, niż takie wyżarte paznokcie.

    Zostaw komentarz:


  • sylwester
    odpowiedział(a)
    W mojej nawet taka ryska by nie przeszła

    Zostaw komentarz:


  • _ja
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez sylwester Zobacz posta
    To tak jak z elektrykiem
    Po co lutować i trawle kabelki łączyć jak wystarczy dobrze palcami skręcić

    co to, to nie

    sprawy mechaniczno/elektryczne doprowadzam do stanu bdb. wygląd w enduro ma znaczenie drugorzędne, jeśli się zakłada że nie tylko asfalt wchodzi w grę

    choć ja jeszcze przemyślę w którą stronę pójść z moją Teresą

    Zostaw komentarz:


  • sylwester
    odpowiedział(a)
    To tak jak z elektrykiem
    Po co lutować i trawle kabelki łączyć jak wystarczy dobrze palcami skręcić

    Zostaw komentarz:


  • _ja
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Grzybo Zobacz posta
    Zawsze możesz pójść na łatwiznę jak ja...
    może to jest jakieś wyjście

    bo i tak zakładam, że będę się przewracał...

    Zostaw komentarz:


  • sylwester
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Grzybo Zobacz posta
    Kete a co do antystatyków, bez urazy ale chyba trafiłaś na jakiś szmelc, Stosowałem różne i chyba najtańsze sa firmy APP ok 2,50zł i te zdecydowanie polecam...Pozdrawiam
    To jest ścierka do usuwania kurzu lub pyłków i nie posiada właściwości antystatycznych
    Zamieszczone przez Grzybo Zobacz posta
    Co zyskujesz stosując mat:- nie widać niedoróbek na bazie, - mniej widoczny pył i kurz- nawet jak zrobisz tzw. "skórkę cytryny" ( mniejszy połysk, niedolanie lakieru) to na macie nie bedzie widoczne- jak porysujesz moto to tak rysa jest dużo mniej widoczna- a poza tym to mi sie bardzo podoba mat Dla początkującego lakiernika to nawet jakby chciał to nie zepsuje, wystarczy nie zrobić zacieku bez względu na efekt wizualny i wylać tyle farby by powłoka była wystarczająco gruba...
    Stary lakiernik pisze o takiej " sztuce" Przecież to rzemiosło w pewnym rodzaju ..przyłożyć się należy przynajmniej wypada Pozdrawiamsylwester

    Zostaw komentarz:

Pracuję...
X