Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

[TDM 850] Silnik gubi olej, brak oznak spalania oleju. Potrzebna pomoc.

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

    #31
    Zamieszczone przez marcinjunak Zobacz posta
    Widzę że na siłę chcesz wymyślić inną przyczynę brania oleju, muszę Cię niestety zmartwić, nie znajdziesz jej bo już ją znalazłeś dawno bo na początku tego tematu.

    Nie szukaj nie wiadomo czego tylko zacznij zbierać kasę na remont bo widać że jej jeszcze nie masz.
    A skąd Ty taki pewny jesteś co do mojego stanu materialnego, czy mnie stać, czy nie stać? Strasznie kolego pewny siebie jesteś, rzekłbym że nawet za.

    Nie sztuką jest od razu pchać się w remont silnika. Chce posprawdzać co się da, a remont to w ostateczności i jak coś to po sezonie.

    Przykład? Znajomy miał wartburga, silnik nie miał mocy, specjalista od tych sprzętów (zresztą nie jeden) od razu pierwsze co powiedział to, że trzeba zrobić remont silnika. Zrobili remont, silnik mocy nadal nie miał. Pewnego razu znajomy urwał wydech i nagle wartburg odżył, nabrał mocy. Remont silnika wykonany bez potrzeby.

    Komentarz


      #32
      Co innego brak mocy, a co innego branie oleju. To są już wiekowe sprzęty. Nie spinaj się tak G3R, bo nie ma o co. W Twoim przypadku wystarczy zrzucić głowice i cylindry i dokonać pomiarów. Wtedy będziesz wiedział, czy czas na remont i jeśli tak to jakie elementy trzeba poprawić.

      Komentarz


        #33
        Zamieszczone przez G3R Zobacz posta
        Przykład? Znajomy miał wartburga, silnik nie miał mocy, specjalista od tych sprzętów (zresztą nie jeden) od razu pierwsze co powiedział to, że trzeba zrobić remont silnika. Zrobili remont, silnik mocy nadal nie miał. Pewnego razu znajomy urwał wydech i nagle wartburg odżył, nabrał mocy. Remont silnika wykonany bez potrzeby.
        Jak tacy fachowcy że nie zmierzyli kompresji a od razu chcieli zarobić to już inna sprawa.

        Jeśli chcesz jeździć to dolewaj dalej oleju i po sprawie, a w zimę się wszystko rozbierze i pomierzy jak mówisz będzie wtedy czas.
        Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz
        No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy
        sigpic

        Komentarz


          #34
          Minęło trochę czasu. Sprawdzałem kompresję tak jak powinno się to robić, wyszło 12 atm. Mechanik stwierdził, że są zużyte pierścienie olejowe, a pomiar tyle wskazał, bo olej podchodzi pod pierścienie i je uszczelnia. Następnie zrobił innym przyrządem badanie sprawności pierścieni, wykazało 60% zużycia. Ponoć używane sprzęty jak mają do 40 % to jest jeszcze ok.
          Wycenili mi wymianę pierścieni olejowych, uszczelniaczy zaworowych, + uszczelki itp. na 1000zł + 500zł robocizna.

          Czytałem gdzieś na forum, że nowe pierścienie nie ułożą się do starych cylindrów i może być gorsza kompresją niż jest. A ponoć w tego typu japońskich sprzętach nie są przewidziane szlify cylindrów i nad wymiary? Czy jest to prawda? Co więc w takim przypadku trzeba zrobić?

          Czy zużyte pierścienie olejowe mogły spowodować złą pracę tłoka, przez co tłok mógłby porobić "progi" na cylindrze?
          Czy robił ktoś z Was podobny remont silnika lub ktoś z Waszych znajomych i mógłby napisać jakie były tego efekty

          Komentarz


            #35
            Teoretycznie najlepiej dać nowe tłoki z nowymi pierścieniami a cylinder poddać honowaniu,same nowe pierścienie też dadzą radę jeżeli tłoki trzymają jeszcze wymiary choć tu zależy jak wyglądają rowki pod pierścienie ,obligatoryjnie przy każdym grzebaniu z pierścionkami co najmniej honowanie.Wszystko zacząć należy od rozbiórki i pomiaru tłoków,cylindrów inaczej to nie ma sensu.Co do szlifu to trzeba sprawdzić czy fabryka nadwymiary przewidziała.
            Jeżeli jest jeden cylinder to pozostaje tylko jeden wybór...
            Jeżeli jest wybór to mogą być nawet cztery...

            Komentarz


              #36
              Fabryka przewidziała przynajmniej jeden jak nie dwa nadwymiary. Pisze z pamięci i z tego co wiem (oraz z przewertowanych jakiś czas temu katalogów) to do kupienia jest cały komplet pierścieni, nie same olejowe.

              Jak pisze Piotr - jesli rowki na pierścienie nie są zużyte a cylinder nie jest jajowaty, to można zakupić nowe pierścienie (tylko czy od razu nadwymiarowe?) i przehonować gładź. 1500 - myślę, że cena jest w porządku.
              --== XtzParts.com - części do XTZ 660 i 750 oraz TDM 850-900 ==--

              Komentarz


                #37
                Jak za robotę 1500zł a pewnie po drodze uzbiera się jeszcze coś innego to można pokusić się o kupno innego silnika z tdma np po wypadku, kasę i tak zaoszczędzisz bo ten co masz sprzedasz kolegom do teresy.
                Dlaczego mówię o innych kosztach a dlatego że, rozbierzesz głowicę, ją też trzeba bedzie sprawdzić i zmienić uszczelniacze, dotrzeć zawory by wypadało jeśli jeszcze jest co docierać, łańcuch rozrządu też trzeba sprawdzić. Jak sam widzisz roboty trochę jest a nikt Ci tego za darmo nie zrobisz, na pewno wyjdzie taniej kupno innego silnika ale zaraz pewnie ktoś powie że kupujesz kota w worku i takie tam. Masz jeszcze trochę czasu, pojeździj i się zastanów, decyzja należy do Ciebie.
                Daj znać co postanowiłeś na pewno coś doradzimy.
                Był Junak M10, WSK125, potem xt600z i xtz750 aż w końcu przyszło nawrócenie, lc4 620 sc, exc 520, a teraz
                No i oczywiście WSK 125 73' jest nadal, fajnie powspominać szczeniackie czasy
                sigpic

                Komentarz

                Pracuję...
                X