Zamieszczone przez Mondo Cane
Zobacz posta
Daj znać jak się sprawują i zabezpieczają nogę.
Może jako kolejne tylko w cięższy teren zakupię takowe.

Poza tym po zaimpregnowaniu nawet jak myłem w rzece motocykl przez kilkanaście minut, to nie puściły nic do środka. Zaczęły przepuszczać dopiero w Gruzji, bo... nalało się górą (dziurawa w kolanie przeciwdeszczówka), poza tym warto jednak byłoby trochę częściej je impregnować. Wygoda wypas, bezpieczeństwo nie testowane. Albo i testowane, tylko o tym nie wiem, bo kostki całe. Nie mam się do czego przyczepić.


Zostaw komentarz: