odgrzewam ...
- odpala normalnie chodzi na właściwych obrotach
- po przekręceniu manetki jak przekracza 2 tys zaczyna nie równo chodzić
- w czasie jazdy rusza normalnie, po przekroczeniu 2-2,5 tys zaczyna się prychanie i strzały też w tłumik
- po ok 4-4,5 tys obr jedzie normalnie ciągnie do przodu
gaźnik jeszcze od kiedy ją mam nie czyściłem, zawory też nie przeglądane, świeca nie wymieniana
pierwsze od czego zacząć to jak myślicie, od czego zacząć ???
dodam że jechałem trochę na rezerwie niedawno - chodził ok, potem zatankowałem do pełna przejechałem ponad 40 km i wtedy się zaczęło z tą nierówną pracą...
Ogłoszenie
Zwiń
No announcement yet.
gaśnie na jałowym + nierówna praca
Zwiń
X
-
Cholercia. Chyba muszeokulary nosic bo nie zauwazylem wytluszczonego.
:\
Dzieki.
Zostaw komentarz:
-
z tego co pamiętam to koszt był 600pln,Zamieszczone przez adamk1990 Zobacz postaPonawiam pytanie.
okazuje się że na szarych szeregów robią też wysyłkowo
jaszczur44
adres jest kilka postów wyżej
Zostaw komentarz:
-
Ja to robilem w jakims warsztacie w poznaniu i placulem 300 zl z wysylka. Ale nie jestem zadowolony na sto procent bo o ile oska nie puszcza lewego powietrza to przepustnica nie domyka sie szczelnie i lewe powietrze idzie ale jest o niebo lepiej bo przeciek jest staly wiec dalo sie to sprawnie wyregulowac. Teraz Teresa stoi w PL wiec nie robie nic wiecej. Jak znajde co to byl za warsztat to napisze. A kolege Kedara prosze jeszcze raz o polecenie warsztatu w ktorym regenerowal gaznik. Pozdro
PS. Sorki za brak polskich liter ale pisze z tel i jest to conajmniej uciazliwe.
Zostaw komentarz:
-
Witam, odkopię trochę. Czekam na pierwsze podrygi wiosny i zabieram się za demontaż gaźnika po raz enty, chciałbym oddać go do kompleksowej regeneracji, toczenie ośki itp. Tylko jestem z okolic Szczecina i czy ktoś zna dobry warsztat w tym mieście albo okolicach, który dobrze ogarnia robotę? Jeśli nie znajdę to wysyłam w Polskę. Jakie to koszty?
Z góry dzięki
Zostaw komentarz:
-
dziś podjechałem na regulację do zakładu, wszytko chodzi jak należy.
wyniki z analizatora spalin:
przy 1250 RMP
HC - 50 PPM
CO - 0,75 %
temat regeneracji gaźnika uważam za zamknięty.
w kwestii regeneracji gaźnika mogę z czystym sumieniem polecić zakład :
p. Pietrzyk Wiesław
Gaźniki samochodowe
01-210 Warszawa
Szarych Szeregów 1
tel.: 22 632 69 51
specjalista starej daty, zna się na robocie.
nie do przegadania
Zostaw komentarz:
-
po drobnych perypetiach jest książkowe 1250 obr/min
na moje niewprawne oko pracuje równo, po przygazowaniu do 6000 schodzi gładko z powrotem do 1250
Zostaw komentarz:
-
dzięki za podpowiedzi,Zamieszczone przez piotr13 Zobacz postaWkręć do końca,póżniej o pół obrotu wykręć a śrubką od przepustnicy(ta od linki gazu) ponieś dość mocno przepustnicę,wtedy będzie chodził i teraz śrubką nr.4 wykręcasz aż obroty zaczna rosnać wtedy opuszczasz przepustnicę i znów nr4 aż obroty wzrosną i znów opuszczasz przepustnicę i tak do skutku aż nie będzie równo chodził.Czasami trzeba procedurę zaczynać od mocno wykręconej nr4 i ją wkręcać bo nie wiem jak tam masz iglice i poziom paliwa ustawiony po tej regeneracji.Zasada jest jedna cierpliwie i małymi ruchami wkrętaka
bo inaczej do ładu nie dojdziesz.
od wczoraj siedzę w manualu i rozkminam temat,
potrzebuję na tyle to podregulować żebym dał radę dojechać do gaźnikowca, bo regulację to mam w cenie regeneracji
wydaje mi się, że zanim do nich pojadę to powinienem jeszcze zrobić regulację zaworów
Zostaw komentarz:
-
Wkręć do końca,póżniej o pół obrotu wykręć a śrubką od przepustnicy(ta od linki gazu) ponieś dość mocno przepustnicę,wtedy będzie chodził i teraz śrubką nr.4 wykręcasz aż obroty zaczna rosnać wtedy opuszczasz przepustnicę i znów nr4 aż obroty wzrosną i znów opuszczasz przepustnicę i tak do skutku aż nie będzie równo chodził.Czasami trzeba procedurę zaczynać od mocno wykręconej nr4 i ją wkręcać bo nie wiem jak tam masz iglice i poziom paliwa ustawiony po tej regeneracji.Zasada jest jedna cierpliwie i małymi ruchami wkrętaka
bo inaczej do ładu nie dojdziesz.
Zostaw komentarz:
-
wykręcona to ona była tylko w gnieździe się trzymała na oringu.Zamieszczone przez piotr13 Zobacz postaPrzy odrobinie cierpliwości się wykręci, jeżeli nie to modlitwa do św. Judy patrona spraw trudnych a nawet beznadziejnych...
,trochę mój błąd bo powinienem powiedzieć żebyś do k0ńca nie wkręcał
ale błędnie założyłem że się domyślisz.
pomogła kropelka super glue na końcówce bita, trzymało kiepsko ale na tyle mocno żeby pociągnąć śrubkę w dół.
wkręciłem do końca, odpaliłem moto i jest słabo ( w okolicy wykręcenia 3 obrotów praktycznie bez zmian )
prycha, kicha, gaśnie, strzały w tłumik itp.
to chyba komplet jest?
Zostaw komentarz:
-
Przy odrobinie cierpliwości się wykręci, jeżeli nie to modlitwa do św. Judy patrona spraw trudnych a nawet beznadziejnych...
,trochę mój błąd bo powinienem powiedzieć żebyś do k0ńca nie wkręcał
ale błędnie założyłem że się domyślisz.
Zostaw komentarz:
-
spróbowałem bez sprężynki, śruba ładnie się wkręca, więc rzeczywiście coś się dzieje z tą sprężynką.Zamieszczone przez piotr13 Zobacz postaNa moje sprężynka sie kantuje,zobacz czy bez sprężynki wkręca się lekko,jeżeli tez cieżko to jednak masz zonk z gwintem...
teraz jest inny problem, śrubka nie chce wyjść bo ten gumowy oring który jest na niej ją trzyma w gnieździe
przynajmniej wiem do czego ta sprężynka tam jest potrzebna
jakieś pomysły jak ją teraz wydłubać?
czy już ściągać gaźnik i wypychać od strony przepustnicy
Zostaw komentarz:

Zostaw komentarz: